Pieczone zrazy wieprzowe. Pełne aromatycznego farszu. Przepis bez sznurowania

Te zrazy są pieczone, a nie duszone, dlatego nie wymagają sznurowania, które zabiera sporo czasu. W środku klasycznie nadziane boczkiem, ogórkiem i cebulką, a wszystkie smaki łączy odrobina musztardy. Świetne na rodzinny obiad.

Przepis na zrazy pieczone

Składniki: 6 kawałków schabu wieprzowego o grubości około 3 cm, około 250 gramów wędzonego boczku, 2-3 ogórki kiszone, 1 większa cebula, musztarda, sól, pieprz, mąka pszenna do obtoczenia, olej, dodatkowo 1-2 cebule do wyłożenia brytfanki, do sosu łyżka papryki słodkiej, łyżka mąki pszennej.

Jak zrobić pieczone zrazy wieprzowe?

  • Plastry schabu rozbij przy pomocy tłuczka na cienkie placki – uważaj, żeby nie przedziurawić mięsa.
  • Boczek pokrój w cienkie plastry lub kostkę, ogórki w kostkę, cebulę drobno posiekaj.
  • Każdy placek oprósz solą i pieprzem, posmaruj musztardą, wyłóż porcję boczku, ogórków i cebuli, zwiń ciasno, zakładając boki – można spiąć wykałaczką.
  • Zrazy obtocz w mące, zrumień, obracając, na odrobinie oleju.
  • Wybierz naczynie do zapiekania, w którym roladki będą ułożone ciasno.
  • Na dno wyłóż cebulę pokrojoną w plastry, na niej roladki, piecz przez godzinę w temp. 190 stopni.
  • Upieczone zrazy wyłóż na półmisek, sos własny, który powstał w trakcie pieczenia zlej do rondelka razem z cebulą, zagotuj, dodaj paprykę w proszku i dokładnie wymieszaj. W szklance wody rozprowadź mąkę pszenną, wlej do rondelka cały czas mieszając, zagotuj, gdy sos zgęstnieje, zmiksuj przy pomocy blendera, na koniec dopraw solą i pieprzem.

Rada: zrazy podaliśmy z kluskami śląskimi. Nasz przepis znajdziecie na dole tego wpisu.

Idealne kluski śląskie. Właśnie takie robiła nasza oma. PRZEPIS

Surówka z młodej kapusty z marchewką. Wiosenny dodatek obiadowy. PRZEPIS

Wiosna to zdecydowanie najlepszy czas na przyrządzenie surówki z kapusty. Młode liście są delikatne, soczyste i pełne smaku. 

Przepis na surówkę z młodej kapusty

Składniki: mała główka młodej kapusty, 2-3 marchewki, pęczek szczypiorku, 3 łyżki oleju, sól, pieprz.

Jak zrobić surówkę z młodej kapusty?

  • Wierzchnie liście kapusty odrzuć, następnie główkę drobno poszatkuj z pominięciem głąba, przełóż do miski, oprósz solą i wymieszaj – kapusta zmięknie.
  • Marchewkę obierz i zetrzyj na grubych oczkach, szczypiorek posiekaj, dodaj do kapusty.
  • Wlej olej, dopraw pieprzem, dokładnie wymieszaj.

Rada: surówkę możesz także doprawić łyżeczką cukru i 2 łyżkami octu.

Rosyjskie bliny gryczane. Przepis na pyszne placuszki

Robiliśmy je po raz pierwszy i sami byliśmy zaskoczeni, jakie są pyszne. Te małe placuszki wywodzące się z kuchni rosyjskiej mają w sobie kaszę gryczaną. Podane ze śmietaną, a w wersji na bogato z wędzonym łososiem albo kawiorem, to najprawdziwsze niebo w gębie. Są najlepsze prosto z patelni.

Przepis na bliny gryczane

Składniki: 100 gramów kaszy gryczanej palonej, 1,5 szklanki mąki pszennej (najlepiej pełnoziarnistej), 1 szklanka mleka, 25 g drożdży, 2 jajka, sól, olej do smażenia.

Jak zrobić bliny gryczane

  • Drożdże pokrusz do miski, wlej ciepłe mleko, dokładnie wymieszaj aż całkowicie się rozpuszczą.
  • Wbij jajka, wysp mąkę, dodaj łyżeczkę soli, wymieszaj na jednolite ciasto, odstaw do wyrośnięcia na godzinę.
  • Kaszę gryczaną ugotuj na sypko, przestudź, dodaj do ciasta, wymieszaj.
  • Na patelni rozgrzej troszkę oleju – około 2 łyżek, bliny bardzo “ciągną” tłuszcz, dlatego lepiej je częściowo uprażyć. Ciasto nakładaj chochelką, formując małe placki, smaż przez 1-2 minuty z każdej strony aż ładnie się zarumienią.

Rada: klasyczne dodatki do blinów to kwaśna śmietana, wędzone ryby i kawior.

Kelnerzy zostali kurierami i nie chcą wracać. W gastronomii brakuje rąk do pracy

Po wielu miesiącach zastoju spowodowanego epidemią koronawirusa i obostrzeniami restauracje, kawiarnie i bary ponownie będą mogły obsługiwać gości na miejscu – o ile będzie komu przygotować jedzenie, a następnie je podać i posprzątać. Wiele osób zatrudnionych w branży gastronomicznej w ostatnich miesiącach zmieniło zawód i nie zamierza już wracać.

Z danych Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej wynika, że w ubiegłym roku pracę straciło 200 tys. pracowników gastronomii. Część lokali, ograniczając się wyłącznie do obsługi na wynos, musiała mocno zredukować zatrudnienie, inne po prostu nie wytrzymały przeciągających się obostrzeń i zostały zamknięte. Kucharze, kelnerzy czy barmani musieli więc poszukać zatrudnienia w innych branżach.

Jak w rozmowie z Money.pl powiedziała Magda Gessler, jej udało się utrzymać zatrudnienie w swoich lokalach, ci jednak, którzy przeprowadzili redukcje, mają problem z otworzeniem zespołów “bo kelnerzy już się zadomowili w warsztatach samochodowych”. Byłych pracowników gastronomii można znaleźć w branży kurierskiej czy transportowej.

“W serwisie OLX można znaleźć ponad 3,1 tys. ofert na stanowisko kelnera i 4,1 tys. na kucharza. W serwisie Pracuj.pl poszukiwanych jest natomiast 330 kelnerów i 640 kucharzy” – wylicza serwis Money.pl.

Na brak pracowników wpływ ma także nauczanie zdalne i brak studentów, którzy wrócili do rodzinnych miast. Część osób nie chce wracać do poprzedniej pracy w obawie, że po kilku miesiącach wraz z nową falą zachorowań lokale znów zostaną zamknięte.

To wszystko sprawia, że właściciele firm gastronomicznych, aby przyciągnąć pracowników, oferują coraz wyższe pensje, co ostatecznie odbije się na rachunkach płaconych przez klientów.

Gastronomia w ogródkach zostanie otwarta 15 maja, wewnątrz lokalu będzie można zjeść od 28 maja.

Rząd przyśpiesza otwarcie gastronomii. Wewnątrz będzie można zjeść o jeden dzień wcześniej

Spadająca liczba zakażeń koronawirusem oznacza, że niebawem wreszcie, choć nadal w reżimie sanitarnym, będziemy mogli zjeść w restauracji czy wypić drinka w pubie. Na początek w ogródkach, później, o jeden dzień wcześniej niż pierwotnie zapowiadano, także wewnątrz lokalu.

Zmiany w harmonogramie luzowania obostrzeń premier Mateusz Morawiecki zapowiedział podczas konferencji w środę. Usługi gastronomiczne wewnątrz pomieszczeń będzie można świadczyć od piątku 28 maja. To oznacza przyśpieszenie o jeden dzień. Nie zmienia się termin otwarcia ogródków gastronomicznych na świeżym powietrzu. Te ruszą już w sobotę 15 maja.

Przypomnijmy – stacjonarna gastronomia jest zamknięta od października zeszłego roku.

W reżimie sanitarnym zajęty będzie mógł być co drugi stolik, odległość pomiędzy nimi musi wynosić co najmniej 1,5 m – chyba że między stolikami znajduje się przegroda o wysokości co najmniej 1 m.

Domowy kebab w placku na szybko. Raz dwa i pyszne jedzenie gotowe. PRZEPIS

Rumiane mięso, świeże warzywa, sos czosnkowy i chrupiący placek – wszystko świeże, domowe i po prostu jest pyszne, a w dodatku bardzo łatwe w przygotowaniu. Tak robimy kebaby na szybko.

Przepis na domowy kebab w placku na szybko

Składniki: 3 placki tortilla (możesz użyć gotowych lub zrobić samodzielnie według tego przepisu), 500 gramów mięsa z udek kurczaka, sałata lodowa, świeży ogórek, pomidor, papryka, czerwona cebula, sos czosnkowy przygotowany według tego przepisu, ewentualnie ostry sos z papryczek (na przykład harisa lub sambal), po płaskiej łyżce papryki w proszku, czosnku granulowanego, mielonego kuminu, kurkumy oraz soli, olej.

Jak zrobić domowy kebab w placku?

  • Mięso pokrój w paski, dodaj wszystkie przyprawy i 4 łyżki oleju, dokładnie wymieszaj, odstaw na godzinę do zamarynowania.
  • Dobrze rozgrzej patelnię, dodaj mięso, smaż bez ruszania przez 3 minuty, następnie smaż jeszcze około 4 minuty często mieszając.
  • Sałatę porwij, ogórka i pomidory pokrój w półplasterki, paprykę w paseczki, cebulę w pióra.
  • Na każdym placku wyłóż porwaną sałatę, plasterki ogórków i pomidorów, dodaj mięso, polej sosem czosnkowym i ewentualnie ostrym, jeśli lubisz, zwiń ciasno, z jednej strony robiąc zakładkę, aby farsz nie wypadał, połóż na rozgrzanej patelni, po minucie przewróć i trzymaj kolejną minutę (chodzi tylko o to, aby zagrzać placek) potem od razu podawaj.

Rada: końcówkę kebeba możesz zawinąć w folię aluminiową, co ułatwi jego trzymanie podczas jedzenia.

Domowe placki do tortilli albo kebaba. Łatwo się zawijają i smakują dużo lepiej od gotowców. PRZEPIS

Można zawinąć w nie co tylko chcecie – klasyczne składniki tortilli albo kebaba, różne sałatki, a nawet jajecznicę. Mamy dla was przepis na placki do tortilli albo kebaba, które wychodzą elastyczne, a w smaku biją sklepowe gotowce na głowę.

Przepis na domowe placki do tortilli lub kebaba

Składniki: 2,5 szklanki mąki pszennej, niepełna szklanka wody, 5 łyżek oleju, łyżeczka soli.

Jak zrobić domowe placki do tortilli lub kebaba?

  • Mąkę wsyp do miski, dodaj sól, wymieszaj.
  • Wodę zagotuj, wlej olej.
  • Wodę z olejem powoli wlewaj do mąki, cały czas mieszając łyżką, następnie zacznij wyrabiać dłońmi (uważaj, żeby się nie poparzyć), a gdy składniki się połączą, przełóż na blat lub stolnicę i wyrabiaj około 5 minut – aż ciasto zrobi się gładkie i jednolite.
  • Zawiń w folię spożywczą, odstaw na godzinę.
  • Ciasto podziel na 5-6 części, blat posyp mąką, każdy kawałek ciasta również lekko oprósz mąką z wierzchu, rozwałkuj na bardzo cienki placek.
  • Dobrze rozgrzej dużą patelnię, placki piecz z każdej strony przez około 1 minutę – aż ładnie się przypieką.
  • Po zdjęciu z patelni od razu przekładaj na talerz i przykrywaj dużą pokrywką. Placki układaj jeden na drugim. Po przygotowaniu wszystkich pozostaw je pod przykryciem aż do wystudzenia – nabiorą elastyczności.

W placki możecie na przykład zawinąć domowego kebaba z kurczaka według naszego przepisu:

To jest teraz kulinarny hit internetu. Domowy kebab z piekarnika rządzi

Nie żyje Mariusz Adam Ryjek, uczestnik programu “Hell’s Kitchen”. Miał 35 lat

Polsat/Materiały prasowe.

Brał udział w wielu produkcjach telewizyjnych, najbardziej zapamiętaliśmy go jednak z “Hell’s Kitchen”, gdzie razem ze swoją drużyną toczył kuchenne boje pod srogim okiem szefa Modesta Amaro. Nadeszła smutna wiadomości – zmarł Mariusz Adam Ryjek.

Informacja o śmierci Mariusza Adama Ryjka pojawiła się w mediach w niedzielę 9 maja. Ostatni raz widziany był dzień wcześniej w Gdyni, później zgłoszono jego zaginięcie.

“Ok. godz. 13 wyszedł ze swojego mieszkania w Gdyni na Grabówku. Następnie o godz. 13.40 wysiadł z autobusu na przystanku obok Urzędu Miasta w Gdyni. Kierował się w stronę Bulwaru Gdyńskiego. Od tamtej chwili nikt nie wie, co dzieje się z mężczyzną, gdyż jego telefon jest nieaktywny” – informował profil “Zaginieni przed laty”.

Niestety, w kolejnych godzinach znaleziono ciało. Informację o śmierci Mariusza Adama Ryjka dziennikarze potwierdzili w gdyńskiej policji. Wstępnie ustalono, że do tragedii doszło bez udziału osób trzecich. Sprawę bada prokuratura.

Mariusz Adam Ryjek w edycji “Hell’s Kitchen” emitowanej w 2014 roku w Polsacie. Ostatnio zajmował się sztukami walki. Miał 35 lat.

Kłopotliwe gazy i wzdęcia po zjedzeniu fasoli. Jak ich uniknąć? Jest jeden sposób

Fasola to niezwykle zdrowe i pożywne warzywo, w kuchni można przygotować z niej wiele pysznych potraw. Mimo to niektórzy wykreślili ją ze swojego jadłospisu ze względu na gazy i wzdęcia. Tymczasem jest prosty sposób na złagodzenie niepożądanych efektów.

Fasola jest bogata w pełnowartościowe białko roślinne, witaminy, minerały i błonnik. W tradycyjnej kuchni polskiej warzywo to zazwyczaj występuje w parze z dodatkami mięsnymi, jednak dziś coraz popularniejsze stają się ich warianty wegetariańskie i wegańskie. Fasolka po bretońsku albo zupa fasolowa w wersjach roślinnych wychodzą co najmniej tak pyszne, jak ich tradycyjne odpowiedniki. Jedyny minus fasoli to jej właściwości wzdymające i wiatropędne. Co jest ich przyczyną?

Fasola, jak inne warzywa strączkowe, zawierają lektyny, które wstrzymują działanie niektórych enzymów trawiennych. W układzie pokarmowym namnażają się wtedy bakterie wywołujące powstawanie gazów.

W kuchni zazwyczaj używamy fasoli suszonej w różnych gatunkach, która jest dostępna przez cały rok. Wymaga ona wielogodzinnego namoczenia poprzedzającego gotowanie – zazwyczaj zajmuje to około 10 godzin. Najskuteczniejszą metodą na ograniczenie właściwości wzdymających fasoli jest odlanie wody, w której się moczyła, wypłukanie ziaren i użycie świeżej wody do gotowania. Oczywiście metoda ta nie pozwoli zupełnie pozbyć się problemu, dyskomfort powinien być jednak zauważalnie mniejszy.

Lekka panierka do ryb i owoców morza. Łosoś wychodzi przepyszny. PRZEPIS

Jeśli podróżowaliście po krajach śródziemnomorskich, z pewnością spotkaliście się z kalmarami lub krewetkami smażonymi w lekkiej i ledwo widocznej panierce. Zastanawiało nas, z czego jest zrobiona i w końcu znaleźliśmy odpowiedź, która zresztą okazała się banalna. To mąka, ale nie zwykła, tylko grubiej mielona krupczatka. Przyrządziliśmy tak łososia i wyszedł super.

Przepis na łososia w lekkiej panierce

Składniki: filet lub dzwonka z łososia, mąka krupczatka, sól, pieprz, olej.

Jak zrobić łososia w lekkiej panierce?

  • Kawałki ryby oprósz solą i pieprzem, pozostaw minimum na kwadrans do zamarynowania.
  • Każdy kawałek obtocz w krupczatce, otrzep z nadmiaru.
  • Smaż na rozgrzanym oleju przez 3-4 minuty z każdej strony – aż cienka warstwa panierki zrobi się złocista.
  • Zdejmij z patelni na papierowy ręcznik, pozostaw na chwilę, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.

Rada: tak przyrządzonego łososia podaliśmy z ziemniakami z masłem i koperkiem oraz sałatą z pomidorami, ogórkiem, papryką i czerwoną cebulą.

Pomylił czosnek niedźwiedzi z inną rośliną, zrobił sos i zjadł kilka łyżek. Mężczyzna przypłacił to życiem

W lasach wzrósł już czosnek niedźwiedzi, nie zalecamy jednak jego samodzielnych zbiorów. Po pierwsze, jest to zabronione, gdyż jest to roślina chroniona. Po drugie, podobnie jak w przypadku grzybów, łatwo o pomyłkę, która może kosztować nawet życie.

Do tragicznej w skutkach pomyłki doszło w Niemczech w mieście Freising w Bawarii. Pod koniec kwietnia 48-letni mężczyzna postanowił samodzielnie wybrać się po czosnek niedźwiedzi. Niestety, zamiast niego zebrał zimowit jesienny, który dla człowieka jest silnie trujący.

Jak opisują media, mężczyzna po powrocie do domu przygotował z liści sos, po czym, mimo gorzkiego smaku, zjadł kilka łyżek. Gdy źle się poczuł, zgłosił się do szpitala, gdzie jednak mimo wysiłków lekarzy nie udało się uratować jego życia. 48-latek zatruł się śmiertelnie toksynami zawartymi w zimowicie jesiennym, co potwierdziły wykonane badania.

Nie jest to pierwszy podobny przypadek w Niemczech. Poprzednio zatruło się małżeństwo, mężczyzna zmarł, kobiecie udało się przeżyć.

Wegańska zupa fasolowa z fałszywym boczkiem. Nawet nie pomyślisz, że brakuje w niej mięsa. PRZEPIS

Niektórzy nie potrafią wyobrazić sobie zupy fasolowej bez wędzonki, a jednak również w wersji wegańskiej może być ona co najmniej równie pyszna, a jednocześnie lżejsza i zdrowsza. “Boczek” z tofu sprawi natomiast, że naprawdę niczego nie będzie wam w niej brakować.

Przepis na wegańską zupę fasolową

Składniki: 400 gramów suszonej białej fasoli, 2-3 cebule, 2 ząbki czosnku, 2 większe marchewki, 3-4 ziemniaki, olej, majeranek, ziele angielskie, liście laurowe, sól, pieprz, 200 gramów tofu, papryka wędzona w proszku.

Jak zrobić wegańską zupę fasolową?

  • Fasolę namocz przez noc, wodę odlej, wlej świeżą, osól, dodaj liście laurowe i ziele angielskie, dopraw również pieprzem, gotuj pod przykryciem aż fasola będzie prawie miękka.
  • Cebulę pokrój w drobną kostkę, zrumień na oleju, dodaj posiekany czosnek i smaż jeszcze przez chwilę.
  • Odmierz około 1/4 ugotowanej fasoli i zmiksuj z odrobiną wywaru, następnie wlej do zupy – dzięki tej sztuczce zupa, w tym przypadku pozbawiona wywaru mięsnego, nabierze smaku oraz przyjemnej konsystencji.
  • Teraz do garnka dodaj zrumienioną cebulę z czosnkiem, gotuj 5 minut, dodaj marchewkę i ziemniaki pokrojone w kostkę, gotuj kolejne 10 minut.
  • Aby zrobić fałszywy boczek, pokrój tofu w cienkie plasterki, oprósz papryką wędzoną i solą, skrop olejem, następnie zrumień dość mocno obu stron na patelni. Dodaj do zupy już po rozlaniu do talerzy.

3 ciekawostki, których prawdopodobnie nie wiedziałeś o kakao i czekoladzie. “Im brzydsze, tym lepsze”

Tomasz Sienkiewicz z Manufaktury Czekolady Chocolate Story.

„Przysmak pradawnych bogów”, „najcenniejszy surowiec świata”, „skarb Azteków” – te wszystkie określenia dotyczą dobrze nam znanego, słodkiego smakołyku, jakim jest czekolada! O tym, skąd pochodzi „najstarszy przysmak świata” i jak należy go jeść, wie już prawie każdy. Jednak istnieją również inne ciekawostki, o których do tej pory mało kto słyszał.

Najciekawsze, dotąd nieznane szerzej fakty na temat czekolady przedstawia Tomasz Sienkiewicz z Manufaktury Czekolady Chocolate Story.

  1. Najbrzydsze drzewo daje najlepsze ziarno kakaowca
    Pewnie nikogo nie zaskoczy fakt, że czekolada wywodzi się z Ameryki Południowej. Co ciekawe, to właśnie te miejsca do dziś postrzegane są jako największy symbol uprawy ziaren kakao. Nieprzypadkowo! To właśnie w gorącym i deszczowym klimacie Ameryki Łacińskiej owoce kakaowca dojrzewają najlepiej, przez co w tym regionie świata możemy spotkać ogromną liczbę plantacji. Również stamtąd pochodzi bohater pierwszej ciekawostki, czyli criollo. Jest to najdroższa, a zarazem najbardziej ceniona odmiana ziarna kakaowca na świecie. To właśnie z wykorzystaniem criollo powstają wyrafinowane, unikatowe i najbardziej cenione przez koneserów tabliczki czekolady, takie jak Porcelana Blanca, Nugu czy Chuno. Mogłoby się wydawać, że tak wyjątkowe ziarna rosną na pięknych, rozłożystych drzewach kakaowca. Nic bardziej mylnego. Te, na których znajduje się criollo są po prostu… brzydkie! Mają nierówną i porowatą powierzchnię, a ponadto nie są zbyt dorodne, przez co znajduje się na nich niewiele owoców. Spoglądając na takie drzewko ciężko uwierzyć, że to właśnie na nim rośnie ziarno o tak bogatym i wyjątkowym aromacie. Zaskakujące jest również to, że te najmniej cenione ziarna wykorzystywane do produkcji masowej, czyli Forastero, rosną na pięknych i dorodnych drzewach. Taki to „kakaowy paradoks”.
  2. Kakao z natury nie jest słodkie
    Jaki jest największy fenomen czekolady? Dlaczego ją uwielbiamy? Przede wszystkim dlatego, że jest pyszna i słodka! Ale czy zawsze? Okazuje się, że nie!
    Miazga kakaowa, z której tworzy się czekoladę to – jak sama nazwa wskazuje – zmiażdżone z dużą prędkością w specjalnym młynku ziarna kakaowca, które wcześniej zostały odpowiednio wyselekcjonowane, uprażone oraz obrane z łupinek. Tak powstała substancja bez wątpienia jest pachnąca i aromatyczna, jednak na pewno nie jest słodka! W swej fakturze jest chropowata, a w smaku niezwykle kwaśna, przez co kompletnie nie przypomina dobrze znanego smakołyku. Dopiero dzięki kolejnym etapom produkcji możliwe jest wydobycie odpowiedniego smaku. Okazuje się jednak, że na świecie nie brakuje fanów kwaśnej, tradycyjnej odmiany czekoladowego przysmaku. W tym przypadku prym wiodą Kolumbijczycy, którzy spożywają ogromne ilości czekolady. Rzadko ją jedzą, a zdecydowanie częściej spożywają w wersji do picia. Ich tradycyjnym przysmakiem jest Santafereño, czyli spożywana zazwyczaj na śniadanie, czekolada na gorąco z kozim serem. Do wykonania napoju wykorzystuje się stuprocentową, nierafinowaną, kwaśną czekoladę. Czy jesteś gotów spróbować tradycyjnej południowoamerykańskiej czekolady?
  3. Tabliczka czekolady nie potrafi się łamać
    Z czym kojarzy nam się tabliczka czekolady? Oprócz wyjątkowego smaku jest to również dźwięk. Chyba wszyscy uwielbiają charakterystyczny trzask łamanej czekolady, prawda? Okazuje się, że wyprodukowanej tabliczki czekolady nie można połamać na kosteczki bez pewnych ważnych etapów produkcji. Mowa o konszowaniu i temperowaniu. Pierwszy wymieniony proces polega na długotrwałym i intensywnym mieszaniu kwaśnej jeszcze miazgi kakaowej z cukrem w specjalnej konszy. Na tym etapie odparowywana jest woda oraz niechciane kwasy, przede wszystkim kwas octowy, dzięki czemu możliwe jest wydobycie odpowiedniego smaku. Mówi się, że to właśnie konszowanie najbardziej uszlachetnia czekoladę. To właśnie wtedy staje się ona bardziej jednorodna, a jej kolor nabiera intensywności. Dopiero wówczas substancja jest gotowa do temperowania w specjalnym urządzeniu, które na zmianę ją podgrzewa oraz chłodzi. To właśnie dzięki temu procesowi, produkt nabiera odpowiednich dla siebie i dobrze wszystkim znanych właściwości – lśni i łamie się z charakterystycznym trzaskiem, zamiast kruszyć się w dłoniach. Aż ciężko uwierzyć, że gdyby nie konszowanie i temperowanie, podzielenie się z kosteczką swojej ulubionej czekolady byłoby niemożliwe.

Czekolada jest jednym z ulubionych smakołyków wszystkich Polaków. Jak potwierdzają przytoczone ciekawostki, ten niepozorny, słodki przysmak niesie za sobą nie tylko wyjątkowy smak, ale jest również pełny wielu ciekawych i dotąd szerzej nieznanych tajemnic. Przytoczone trzy ciekawostki to zaledwie mały fragment ogromnej i bogatej historii, która stoi za „najstarszym przysmakiem świata”.

Modro kapusta. Pyszny dodatek obiadowy rodem ze Śląska. PRZEPIS

Razem z roladą i kluskami tworzy ślonski łobiod, jako dodatek pasuje też jednak do wielu innych potraw, szczególnie, jeśli towarzyszy im sos. Jest tak dobra, że czasem jemy ją po prostu solo. Mamy dla was przepis na tradycyjną modro kapustę.

Przepis na modro kapusta

Składniki: mała główka kapusty czerwonej, 2 średnie cebule, 200 gramów boczku wędzonego, 4-5 łyżek octu, płaska łyżka cukru, sól, pieprz.

Jak zrobić modro kapusta?

  • Kapustę poszatkuj, cebulę drobno posiekaj, boczek pokrój w małą kostkę.
  • W głębokim garnku najpierw przesmaż boczek, a gdy wytopi się z niego tłuszcz, dodaj cebulę i smaż jeszcze kilka minut – jeśli boczek jest bardzo chudy, wlej trochę oleju.
  • Teraz do garnka dodaj kapustę, smaż wszystko kolejnych kilka minut często mieszając, dopraw solą i pieprzem, wlej szklankę wody i duś pod przykryciem około 15 minut – na koniec wody na dnie powinno prawie nie być, jeśli wyparowała szybciej, uzupełnij w trakcie gotowania.
  • Do miękkiej kapusty dodaj ocet (sprawi, że zmieni kolor) oraz cukier, gotuj często mieszając jeszcze przez chwilę, wyłącz ogień i zostaw na jakiś czas, aby smaki się przegryzły, następnie ponownie wymieszaj. Podawaj na ciepło.

A tu nasz przepis na “ślonski łobiod”:

Ślonski łobiod: rolada, kluski, modro kapusta. Zrozumiesz, gdy spróbujesz [PRZEPIS]

Kaczka po chińsku ze smażoną kapustą pekińską. Świetny przepis na pierś z kaczki

Chrupiąca skórka, soczyste mięso, a do tego aromatyczna kapusta… Przepis jest prosty, a jego wykonanie nie zajmuje dużo czasu, efekt zaś zadowoli każdego smakosza. Przekonajcie i spróbujcie naszej kaczki po chińsku.

Przepis na pierś z kaczki po chińsku

Składniki: 1 pierś z kaczki ze skórą, około 1/4 niezbyt dużej główki kapusty pekińskiej, 1 cebula, 1 ząbek czosnku, około 1 cm kawałek świeżego imbiru, 1 papryczka chili, sos sojowy, sól.

Jak zrobić pierś z kaczki po chińsku?

  • Pierś z kaczki natnij od strony skóry w odstępach około 1,5 cm, polej 2 łyżkami sosu sojowego, odstaw na godzinę, kilka razy obracając, aby mięso dobrze się zamarynowało.
  • Czosnek i imbir drobno posiekaj, oprósz solą, rozetrzyj na pastę przy pomocy noża lub widelca.
  • Kapustę pokrój grubo, cebulę w pióra, papryczkę w plasterki.
  • Rozgrzej wok lub głęboką patelnię, zmniejsz ogień, pierś zacznij smażyć od strony skóry przez około 6 minut, przewróć, smaż kolejne 6 minut, zdejmij, odłóż.
  • Pod patelnią ustaw duży ogień. Na tłuszczu, który się wytopił się spod skóry, najpierw przez około 10 sekund przesmaż pastę czosnkowo-imbirową, dodaj kapustę, cebulę i chili, smaż, utrzymując duży ogień i praktycznie cały czas mieszając, przez około 3 minuty, dopraw sosem sojowym, smaż jeszcze 30 sekund.
  • Pierś pokrój w około 0,5 cm plastry.
  • Na talerz wyłóż kapustę, na niej rozłóż kawałki piersi, podawaj z ugotowanym ryżem.

Rady:

  • Tą metodą jednocześnie przygotujesz dwie porcje – jeśli warzyw będzie więcej, nie usmażą się prawidłowo.
  • Pierś przygotowana według przepisu będzie w środku różowawa – taką lubimy najbardziej. Jeśli wolisz mięso bardziej wysmażone, po odwróceniu przykryj patelnię.
  • Jeśli nie lubisz pikantnych potraw, użyj mniej chili lub zupełnie z niej zrezygnuj.

McDonald’s zauważył, że Polacy jedzą mniej mięsa. Burger warzywny od teraz na stałe w menu

Długo wyczekiwana pozycja na stałe zagościła w menu McDonald’s Polska, które właśnie zostało uzupełnione o nowego bezmięsnego burgera z kotletem warzywnym. Veggie Burger, czyli soczysty i pełny warzyw burger od 21 kwietnia dostępny jest we wszystkich restauracjach McDonald’s w kraju.

W 2019 r. w Polsce fleksitarianie, czyli osoby regularnie ograniczające spożycie mięsa stanowili około 30-40% populacji, natomiast aż 49% Polaków w wieku 25-34 deklarowało, że stosuje dni bez mięsa [1]. McDonald’s w odpowiedzi na potrzeby konsumentów wprowadził do swojej stałej oferty roślinną pozycję.

Wyczekiwany Veggie Burger to pełny smaku burger z kotletem warzywnym, który zapewnia ikoniczny smak McDonald’s i przyjemność z jedzenia – tym razem w wersji bezmięsnej. Od teraz konsumenci nie muszą rezygnować z przyjemności jaką daje jedzenie burgerów w McDonald’s gdy nie mają ochoty na mięso.

Veggie Burger to soczysta kompozycja, w której główną rolę odgrywa kotlet przygotowany m.in. z marchwi, groszku i brokułów. Wśród dodatków znajdziemy roztopiony plaster sera cheddar, kawałki świeżego pomidora oraz porcję drobno posiekanej sałaty. Smak podkreśla kremowy sos kanapkowy, a to wszystko w miękkiej i dobrze wypieczonej bułce, obsypanej ziarnami sezamu.

Premierze Veggie Burgera towarzyszy kampania marketingowa, skupiająca się na zabawie słowotwórczej. Wybrane słowa zostały wzbogacone przedrostkiem „wege”, nadając im zupełnie nowe znaczenie. Za strategię i koncepcję kreatywną kampanii odpowiada DDB Warszawa.

Młoda kapusta na ostro z boczkiem. PRZEPIS

To pyszne danie jednogarnkowe, które szczególnie będzie smakować osobom lubiącym bardziej wyraziste smaki. Pikantna kapusta z boczkiem świetnie sprawdzi się na szybki obiad.

Przepis na pikantną kapustę z boczkiem

Składniki: niezbyt duża główka młodej kapusty lub podobna ilość zwykłej, 300 gramów boczku wędzonego, 2 cebule, 1 papryka czerwona, kopiasta łyżka słodkiej papryki w proszku, papryka ostra w proszku według smaku, 2 puszki pomidorów w zalewie (razem 800 gramów), natka pietruszki, sól, pieprz, olej.

Jak zrobić pikantną kapustę z boczkiem?

  • Boczek pokrój w słupki lub grubszą kostkę, wrzuć na głęboką patelnię i smaż aż trochę się wytopi – jeśli jest chudy, wlej trochę oleju.
  • Dodaj posiekaną cebulę i smaż jeszcze kilka minut.
  • Młodą kapustę pokrój grubo, zwykłą drobniej, paprykę pokrój w paseczki, wszystko wrzuć na patelnię, kontynuuj smażenie kolejnych kilka minut, często mieszając, wsyp oba rodzaje papryki, wymieszaj, dodaj pomidory razem z zalewą, dopraw solą i pieprzem, wlej 3/4 szklanki wody, duś pod przykryciem około 15-20 minut, co jakiś czas mieszając – aż kapusta zmięknie.
  • Na koniec dodaj posiekaną natkę pietruszki.

Rady:

  • W sezonie zamiast pomidorów z puszki użyj świeżych i dojrzałych, które należy sparzyć wrzątkiem i obrać ze skórki.
  • Zamiast ostrej papryki w proszku możesz użyć świeżego chili.

Co oznacza pH wody? Woda z jakim pH jest najlepsza dla zdrowia i ile należy jej pić?

Wiosna to idealny moment na zmianę i utrwalenie nawyków korzystnych dla zdrowia i urody. Podstawą dobrej kondycji psychofizycznej jest odpowiednie nawodnienie organizmu.

W ciągu doby powinniśmy wypijać średnio 2 – 2,5 l wody. Badania wskazują, że warto, by jej pH było zasadowe, (czyli wynosiło między 7,5 a 9,5 pH) – taka woda lepiej nawadnia organizm. Płyny ustrojowe człowieka mają bowiem odczyn lekko zasadowy, w takim środowisku nasze komórki pozostaną należycie odżywione, nawodnione i lepiej poradzą sobie z usuwaniem toksyn.

pH wody ma znaczenie

Ciało człowieka w 60-75% składa się z wody. Woda, tak jak powietrze, jest źródłem życia, wspomagając wszystkie najważniejsze procesy zachodzące w organizmie. Transportując krew, pomaga dostarczyć organizmowi niezbędnych mikroelementów i składników odżywczych, kluczowych m.in. do budowy odporności czy dobrej kondycji fizycznej. Odbywa się to w warunkach zasadowych. Z wiekiem zmienia się jednak odczyn pH naszego organizmu, z zasadowego (w chwili narodzin), po bardziej kwasowy z biegiem lat. Niestety nieodpowiednia dieta (np. jedzenie typu fast food, słodycze, picie kawy, alkoholu), brak ruchu i siedzący tryb życia, a także stres, powodują zaburzenie równowagi kwasowo-zasadowej organizmu, spadek formy i pogorszenie nastroju. Sposobem na utrzymanie w naszym organizmie prawidłowej gospodarki kwasowo-zasadowej jest regularne spożywanie wody alkalicznej o odczynie zasadowym.

Nową marką na rynku wód mineralnych jest Alcalia, woda alkaliczna o naturalnym, unikalnie wysokim pH 9,36. Swoje właściwości zawdzięcza źródłom położonym na głębokości 1200 m pod powierzchnią ziemi, co czyni ją naturalnie alkaliczną.

Superwater – lepsze nawodnienie, metabolizm i wytrzymałość

Dobroczynne właściwości wody alkalicznej wynikają z jej wyjątkowej budowy cząsteczkowej. W przeciwieństwie do zwykłych wód, mniejsze klastry komórek wody alkalicznej łatwiej przenikają przez błony komórkowe organizmu – a tym samym skuteczniej go nawadniają, dotleniają i usuwają toksyny. Naturalnie alkaliczna woda Alcalia, dzięki wysokiemu pH 9,36 wspiera redukcję mleczanów, które odpowiadają za powstawanie zakwasów. Woda alkaliczna pozwala zniwelować przykre dolegliwości po intensywnym wysiłku, zwiększyć wydolność i wytrzymałość organizmu oraz przyspieszyć jego regenerację. Badania przeprowadzone na Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach dowodzą, że osoby spożywające wodę zasadową wykazywały dużo sprawniejsze mechanizmy utylizacji mleczanu w następstwie próby wysiłkowej. Woda alkaliczna chroni również przed odwodnieniem, do którego może dojść na skutek dużego wysiłku fizycznego.

– Woda Alcalia jest nową marką wśród wód mineralnych, a wyróżnia ją wysoki zasadowy odczyn pH. Woda alkaliczna ma szereg właściwości, które korzystnie wpływają zarówno na dobrą kondycję fizyczną, jak i na wygląd skóry. Spożywanie wody jest szczególnie ważne w okresie wiosenno-letnim, kiedy zwiększa się zapotrzebowanie organizmu na płyny. Zadbajmy zatem o świadome nawodnienie, pijąc wodę alkaliczną o najlepszych właściwościach. Bo odpowiednie nawodnienie dotyczy każdego z nas – mówi Dorota Liszka, Manager ds. Komunikacji Korporacyjnej w Grupie Maspex.

Równowaga kwasowo-zasadowa wspomaga trawienie

Dobre nawodnienie oznacza szereg korzyści dla wszystkich układów oraz kluczowych funkcji naszego organizmu – pokarmowego, kostno-stawowego, krwionośnego czy nerwowego. Ma to szczególne znaczenie w przypadku trawienia. W codziennej diecie wielu osób często dominują produkty o niskim, kwasowym odczynie, które zaburzają balans kwasowo-zasadowy. Do takich produktów zaliczają się m.in. mięso, biały cukier, kawa czy alkohol. Przyczyniają się one do problemów na tle pokarmowym i licznych dolegliwości, jak np. uczucie pieczenia w przełyku i gardle. Według badań przeprowadzonych przez dr Jamie Koufman z Voice Institute of New York, autorytet w dziedzinie badań nad refluksem, woda alkaliczna pomaga przywrócić tę równowagę – działając zasadowo na soki żołądkowe, zmniejsza uczucie nadkwasoty i zgagi w przełyku, neutralizuje objawy refluksu, wspomaga procesy trawienia, stymuluje perystaltykę przewodu pokarmowego i przyspiesza metabolizm. Wodę o odczynie zasadowym najlepiej pić na godzinę przed i po posiłku, drobnymi łykami. Woda alkaliczna wpływa także na procesy regeneracyjne, poprawia krążenie, wzmacnia stawy i kości.

Woda alkaliczna to przepis na młody wygląd i dobre samopoczucie

Wiedza o dobroczynnych zaletach zbilansowanej diety jest powszechna. Nie zawsze jednak w praktyce udaje nam się przestrzegać zasad zdrowego odżywiania. Niedobór owoców i warzyw w diecie, nadmiar cukrów, stres i pośpiech niekorzystnie wpływają na nasze zdrowie. W sposób szczególny negatywne skutki uzewnętrzniają się w naszym wyglądzie, co wpływa pośrednio na pogorszenie samopoczucia.

Regularne spożywanie naturalnie krystalicznej wody Alcalia o właściwościach antyoksydacyjnych, wsparte odpowiednią dietą, pomaga zneutralizować te skutki i zwalcza wolne rodniki, działając przeciwstarzeniowo, nawilżająco i oczyszczająco, z korzyścią dla cery i zdrowego wyglądu skóry. Nawet niewielkie odwodnienie daje objawy w postaci osłabienia i pogorszonego samopoczucia. Odpowiednio nawilżone ciało jest sprężyste, promienne oraz gładkie w dotyku, a oczyszczone z toksyn i dotlenione nabiera ładnego, zdrowego odcienia. W rezultacie poprawia się nasze samopoczucie, wygląd zewnętrzny – mamy więcej energii na to, by czerpać radość z każdego dnia. Badania naukowe wskazują na pozytywny, szeroki wpływ wody alkalicznej na organizm człowieka, w dalszym ciągu odkrywane są także nowe właściwości tej wody.

Wreszcie otwierają restauracje, bary i kawiarnie! Najpierw ogródki, potem także w lokalach

Na te informację gastronomia czekała od wielu miesięcy. W środę rząd ogłosił plan odmrażania gospodarki. Otwarte zostaną restauracje, kawiarnie i bary.

Decyzję ogłoszono podczas dzisiejszej konferencji prasowej z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego i ministra zdrowia Adama Niedzielskiego. Wcześniej mówiło się, że stacjonarna gastronomia zostanie dopuszczona już po długim weekendzie majowym, nastąpi to jednak nieco później.

Od 15 maja 2021 roku będą działać ogródki gastronomiczne, a od 29 maja 2021 będzie można zjeść wewnątrz lokalu. Warunkiem jest zachowanie reżimu sanitarnego i trzymanie odległości od innych gości.

Pierogi z mięsem po gotowaniu rosołu. Świetny sposób na wykorzystanie gotowanego mięsa. PRZEPIS

Najpierw rosół, a na drugie lub kolejnego dnia pierogi z mięsem. Bardzo lubimy jedno i drugie, przy okazji sprytnie wykorzystujemy mięso z gotowania rosołu.

Przepis na pierogi z mięsem

Składniki: około 700 gramów gotowanego mięsa dokładnie oddzielonego od kostek i chrząstek – w przypadku drobiu można użyć także skórek, wołowinę pozostawiamy razem z tłuszczykiem – 2 cebule, 2 ząbki czosnku, sól, pieprz, olej.

Jak zrobić pierogi z mięsem?

  • Przygotuj porcję ciasta na pierogi według tego przepisu.
  • Cebulę drobno posiekaj, przesmaż na odrobinie oleju aż się zrumieni, dodaj posiekany czosnek i smaż jeszcze chwilę, dodaj do mięsa, dopraw pieprzem, a jeśli trzeba, także solą.
  • Składniki farszu zmiel w maszynce lub rozdrobnij przy pomocy blendera albo malaksera.
  • Ciasto podziel na mniejsze porcje, rozwałkuj na grubość około 2 mm, przy pomocy szklanki wycinaj okrągłe placuszki.
  • Na każdy połóż porcję farszu (tyle, ile się zmieści), złóż na pół i dokładnie zlep.
  • Pierogi gotuj w osolonej wodzie z dodatkiem oleju. Są gotowe trzy minuty po wypłynięciu.

Rady:

  • Do farszu można dodać też trochę warzyw z gotowania rosołu – marchewki, selera lub pietruszki.
  • Pierogi podaliśmy z okrasą ze zrumienionego boczku i cebuli.
  • Pierogi można odgrzać, przesmażając na tłuszczu.
  • Jeśli szukasz przepisu na rosół, ten jest doskonały.

Gastronomia może zostać otwarta już po weekendzie majowym. Na początek prawdopodobnie tylko ogródki

W końcu światełko w tunelu dla restauracji, kawiarni i barów. Już po weekendzie majowym prawdopodobnie lokale będą mogły obsługiwać klientów w zewnętrznych ogródkach.

W poniedziałek 26 kwietnia zebrała się Rada Rozwoju z udziałem wicepremiera i ministra rozwoju Jarosława Gowina i przedstawicieli przedsiębiorców. Jak informują media, w trakcie spotkania, w związku ze słabnięciem trzeciej fali koronawirusa, pojawiła się zapowiedź przywracania zamrożonych sektorów gospodarki po długim weekendzie majowym – dotyczyć ma to także stacjonarnej gastronomii, która w październiku została zamknięta “na dwa tygodnie”.

– Jestem zwolennikiem tego, żeby, teraz, gdy akcja szczepień zdecydowanie już przyspieszyła, żeby w jak najszybszym tempie, oczywiście z zachowaniem rygorów sanitarnych, otwierać kolejne branże – powiedział cytowany przez TVP Info Jarosław Gowin. – Uważam, że do końca maja cała polska gospodarka powinna być uwolniona, choć rzecz jasna muszą być utrzymane i rygory sanitarne i ten pozytywny trend, jeżeli chodzi o liczbę zachorowań (…) Moim zdaniem w rygorach sanitarnych można też pomyśleć o otwarciu np. ogródków restauracyjnych czy o dostępie pewnej puli miejsc w hotelach – dodał.

Otwarcie ma być prowadzone stopniowo. W przypadku gastronomii w pierwszym etapie obsługa klientów byłaby możliwa jedynie w zewnętrznych ogródkach, gdzie ryzyko zarażania, w porównaniu do zamkniętego pomieszczenia, jest dużo niższa.

Szczegóły nowych rozwiązań rząd ma podać w tym tygodniu.

Biedronka nie zgadza się z karą nałożoną przez UOKiK. Zapowiada pozew sądowy

Materiały prasowe.

Jak już informowaliśmy, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na sieć Biedronka gigantyczną karę za błędne oznaczenie kraju pochodzenia warzyw i owoców. Na odpowiedź sieci nie trzeba było długo czekać. Nie zgadza się ona z decyzją prezesa UOKiK i zapowiada zaskarżenie jej w sądzie. Poniżej opublikowane stanowisko:

Jeronimo Martins Polska, właściciel sieci Biedronka, nie zgadza się z karą nałożoną 21 kwietnia br. przez Prezesa UOKiK i stanowczo się jej sprzeciwia. Materiał dowodowy w tej sprawie został zebrany w sposób nieobiektywny, a jego jakość i kompletność budzi poważne zastrzeżenia. JMP odwoła się od decyzji Prezesa UOKiK do sądu, uznając ją za nieproporcjonalną i dyskryminującą.

Sama liczba zarzucanych naruszeń w oznakowaniu krajów pochodzenia owoców i warzyw jest marginalna i powodowana błędami ludzkimi, a tym samym nie ma charakteru systemowego. Zidentyfikowane nieprawidłowe oznaczenia dotyczą zarówno produktów polskich oznaczonych jako zagraniczne, jak i zagranicznych oznaczonych jako polskie, co wydaje się być pomijane przez UOKiK. Dodatkowo, sposób zbierania materiału dowodowego budzi poważne wątpliwości co do bezstronności UOKiK i potwierdza, że podejmowane wobec naszej sieci działania mają charakter dyskryminacyjny. Zwracamy uwagę, że liczba nieprawidłowości w zakresie informowania konsumentów o kraju pochodzenia owoców i warzyw w sieci Biedronka od samego początku była, w ocenie UOKiK, jedną z niższych na polskim rynku.

Jesteśmy głęboko zdziwieni, że choć Biedronka notuje mniejszą liczbę naruszeń w oznakowaniu produktów niż wiele konkurencyjnych podmiotów, to jesteśmy jedyną firmą, na którą nałożono karę w tym zakresie.

Dodatkowo, liczba nieprawidłowości systematycznie maleje, gdyż JMP wdrożyło innowacyjne rozwiązania technologiczne uszczelniające system etykietowania owoców i warzyw poprzez zastosowanie automatyzacji procesu. Potwierdzają to kontrole przeprowadzane na zlecenie UOKiK. O ile na przełomie 2019 i 2020 roku statystyczna liczba błędów na sklep w zakresie etykietowania pochodzenia owoców i warzyw wynosiła 2,53, to podczas ostatniej rekontroli UOKiK zmniejszyła się aż o 73 proc. do 0,68 błędu w oznakowaniu na sklep. Kontrola wykazała również, że aż 58 proc. sklepów Biedronka nie odnotowało ani jednego błędu w oznakowaniu.

Wbrew temu, co zakomunikował UOKiK podając za przykład takie produkty jak: ziemniaki, selery czy jabłka, Biedronka co do zasady w swoim asortymencie sprzedaje przede wszystkim polskie produkty. Jednak ilości warzyw i owoców dostępne na rynku w połączeniu z porą roku i warunkami pogodowymi w Polsce wymagają niekiedy uzupełnienia oferty produktami pochodzenia zagranicznego. W przypadku wymienionych wyżej trzech produktów kupujemy je od ponad 600 polskich producentów, odpowiadających za około 91 proc. ubiegłorocznej sprzedaży. Koncentrując się na polskich produktach i dzięki optymalnie zaprojektowanemu łańcuchowi dostaw, Biedronka oferuje najlepszą relację jakości do ceny w interesie naszych klientów, łącząc to z poszanowaniem dla środowiska naturalnego.

Będąc w pełni otwarci na współpracę przez cały czas trwania postępowania wyjaśniającego, jesteśmy szczerze zaskoczeni nagłym i niespodziewanym zerwaniem dialogu ze strony UOKiK i zaniechaniem wszelkich prób znalezienia alternatywnych rozwiązań korzystnych dla interesów konsumentów. Ponieważ do tego nie doszło, a kara została nałożona, JMP odwoła się od decyzji Prezesa UOKiK do właściwego sądu. Dodatkowo Spółka rozważy wszczęcie postępowania przed sądem cywilnym przeciwko Skarbowi Państwa i/lub UOKiK oraz jego Prezesowi i dochodzenie odszkodowania.

Gigantyczna kara dla Biedronki za błędne oznaczanie pochodzenia owoców i warzyw

Materiały prasowe.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny wszczął postępowanie przeciw Jeronimo Martins Polska w maju 2020 r. Powodem były skargi na błędne podawanie kraju pochodzenia warzyw i owoców w wielu sklepach sieci Biedronka oraz potwierdzające to wyniki kontroli Inspekcji Handlowej.

– Rzetelna informacja o oferowanych produktach to podstawowy obowiązek przedsiębiorcy i niezbywalne prawo konsumenta. Tymczasem w sklepach Biedronka konsumenci chcący kupić polskie ziemniaki, pomidory czy jabłka byli często wprowadzani w błąd. Nasze postępowanie wykazało, że w wielu przypadkach informacje na wywieszkach różniły się od tych na opakowaniach zbiorczych czy w dokumentach dostawy. Naruszenia te miały charakter systemowy i długotrwały. Dlatego nałożyłem na Jeronimo Martins Polska ponad 60 mln zł kary – mówi Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK.

Podczas postępowania Urząd wziął pod uwagę wyniki kontroli przeprowadzone przez Inspekcję Handlową w IV kwartale 2019 r., I i II kwartale 2020 r. oraz w lutym 2021 r. Inspektorzy porównywali dane na sklepowych wywieszkach z tymi na opakowaniach zbiorczych lub jednostkowych oraz w dokumentach dostawy. Szczególną uwagę zwracali na owoce i warzywa, które były deklarowane jako polskie. Pod lupę wzięli przede wszystkim takie, wobec których istniało największe ryzyko podania błędnego kraju, ponieważ rosną zarówno w Polsce, jak i w innych państwach, np. ziemniaki, cebulę, kapustę, marchew, pomidory, jabłka, truskawki. Inspektorzy sprawdzili w sumie 263 sklepy Biedronka w całym kraju. W 73 z nich, czyli w 27,8 proc. skontrolowanych placówek, stwierdzili nieprawidłowe oznakowanie warzyw i owoców krajem pochodzenia. W tych sklepach w niektórych przypadkach nieprawidłowości sięgały nawet ponad 20 proc. sprawdzonych partii produktów.

Przykładowo na wywieszce przy stoisku był napis „Polska”, chociaż w rzeczywistości czosnek sprzedawany 15 października 2019 r. w Biedronce w Łodzi pochodził z Hiszpanii, ziemniaki oferowane 19 lutego 2020 r. w Radymnie (podkarpackie) – z Francji, kapusta włoska sprzedawana 19 lutego 2020 r. w Kołobrzegu – z Francji, seler oferowany 12 maja 2020 r. przez dyskont w Koszalinie – z Niderlandów, gruszki dostępne 24 lutego 2021 r. w Biedronce w Katowicach – z Holandii, a cebula szalotka, którą można było nabyć 24 lutego 2021 r. w sklepie w Bydgoszczy – z Francji.

– Konsumenci coraz częściej zwracają uwagę na kraj pochodzenia produktów. Wiele osób kieruje się w swoich wyborach patriotyzmem gospodarczym, bo chcą wspierać polskich producentów. Dla innych ważne są kwestie transportu żywności, który może mieć wpływ na ilość stosowanych pestycydów do jej zabezpieczenia czy też zagrażający środowisku ślad węglowy pozostawiany w trakcie przewozu. Dlatego prawdziwa i rzetelna informacja o kraju pochodzenia warzyw i owoców jest niezbędna do podjęcia świadomej decyzji o zakupie. W sklepach Biedronka konsumenci w tej kwestii narażeni byli na częste wprowadzenie w błąd, co jest nieuczciwą praktyką rynkową – mówi Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK.

Z badań wynika, że świadomość konsumentów systematycznie wzrasta. W przeprowadzonym w 2020 r. przez Stowarzyszenie PEMI sondażu „Solidarność Konsumencka w dobie koronawirusa” aż 70 proc. respondentów wskazało, że weryfikuje kraj pochodzenia przed nabyciem produktu. Co więcej, powyższe badanie pokazało, że to nie cena – tak jak dotychczas – stanowi najważniejsze kryterium wpływające na decyzje zakupowe konsumentów, a zaczyna być nim właśnie informacja o tym, skąd dany produkt pochodzi. Natomiast z badania Ipsos „Moda na polskość” z 2016 r. wynika, że 73 proc. Polaków stara się wspierać polską gospodarkę poprzez kupowanie produktów wyprodukowanych w naszym kraju. Przy tym kraj pochodzenia ma największe znaczenie przy wyborze żywności – aż 76 proc. ankietowanych wskazało, że wolałoby wybrać produkt polski od zagranicznego.

Za wprowadzanie konsumentów w błąd co do kraju pochodzenia warzyw i owoców sprzedawanych w sklepach Biedronka Prezes UOKiK nałożył na Jeronimo Martins Polska ponad 60 mln zł (60 096 307 zł) kary. Decyzja nie jest prawomocna, spółka może się odwołać do sądu.

Po kontrolach oznakowania warzyw i owoców krajem pochodzenia prowadzonych przez Inspekcję Handlową w pierwszym półroczu 2020 r. Prezes UOKiK wszczął w sierpniu 2020 roku również postępowanie o naruszanie zbiorowych interesów konsumentów wobec sieci Kaufland Polska Markety. Obecnie jest ono w toku. Do prowadzonych na zasadzie franczyzy sieci Delikatesy Centrum, Intermarche i Stokrotka Prezes UOKiK wystosował wezwania do zmiany praktyk. Od 1 lipca 2020 r. kontrole jakości handlowej żywności, w tym oznakowania krajem pochodzenia warzyw i owoców, prowadzi podległa Ministerstwu Rolnictwa Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.

Źródło: UOKiK

Biedronka zajęła już stanowisko w sprawie kary nałożonej przez UOKiK. Zapowiada pozew sądowy:

Biedronka nie zgadza się z karą nałożoną przez UOKiK. Zapowiada pozew sądowy

Lidl musiał wycofać partię parówek własnej marki. Sanepid ostrzega, aby ich nie jeść

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące popularnych parówek dostępnych w Lidlu. W jednej partii tego produktu wykryto groźną dla zdrowia bakterię.

W wyniku działań urzędowych Inspekcji Weterynaryjnej w jednej partii produktu „PIKOK PURE PARÓWKI Z SZYNKI 250 g” wykryto Listeria monocytogenes. Spożycie żywności zanieczyszczonej Listeria monocytogenes może prowadzić do choroby zwanej listeriozą.

W wyniku niezwłocznego powiadomienia producenta przez organy urzędowej kontroli, o wykryciu bakterii Listeria monocytogenes w badanych próbkach wyrobu, zakład uruchomił procedurę wycofania produktu z rynku. Przedsiębiorca poinformował odbiorców o konieczności zatrzymania dystrybucji, wycofania i poddania utylizacji partii w/w wyrobu.

Nie należy spożywać produktu „PIKOK PURE PARÓWKI Z SZYNKI 250 g” oznaczonego numerem partii i terminem przydatności do spożycia wskazanym w komunikacie. W przypadku wystąpienia objawów choroby po spożyciu produktów objętych komunikatem, należy skontaktować się z lekarzem.

Organy urzędowej kontroli żywności monitorują proces wycofywania.

Szczegóły dotyczące produktów:

Nazwa produktu: PIKOK PURE PARÓWKI Z SZYNKI 250 g

Numer partii: 11031

Numer serii: Seria C: 10349134

Termin przydatności do spożycia: 04.05.2021

Producent: „SOKOŁÓW” S.A. Oddział w Czyżewie, ul. Zarębska 48, 18-220 Czyżew, weterynaryjny numer identyfikacyjny 20134001.

Sałatka szwabska z mortadelą. Pomysł na sałatkę w stylu niemieckim. PRZEPIS

Magda Gessler robiła podobną w “Kuchennych rewolucjach”, jest bardzo wyrazista i konkretna, wyróżnia ją także sposób krojenia składników. Mamy dla was przepis na sałatkę szwabską.

Przepis na sałatkę szwabską

Składniki: 400 gramów mortadeli w kawałku, 4-5 ogórków konserwowych, 4-5 ziemniaków, pęczek szczypiorku razem z cebulką, 1 ząbek czosnku, 2 łyżeczki musztardy, 5 łyżeczek majonezu, łyżka octu, sól, pieprz.

Jak zrobić sałatkę szwabską?

  • Ziemniaki ugotuj w mundurkach, ostudź, obierz, pokrój w grubą kostkę, przełóż do miski.
  • Mortadelę i ogórki pokrój w długie i cienkie paski, dodaj do ziemniaków.
  • Szczypiorek posiekaj, cebulkę pokrój w piórka, czosnek posiekaj i rozetrzyj z odrobiną soli, również przełóż do miski.
  • Dodaj też musztardę, majonez i ocet, dopraw solą i pieprzem, delikatnie wymieszaj, aby składniki zachowały swój kształt.
  • Podawaj po schłodzeniu ze świeżym pieczywem.

Rada: sałatkę można przygotować też w wersji z szynką.

Risotto gołąbkowe z kapustą, mięsem mielonym i pomidorami. To ten smak! PRZEPIS

Smak gołąbków, ale w formie szybkiego w przygotowaniu risotto, które robi się na jednej patelni. Świetny jest ten przepis.

Przepis na risotto gołąbkowe

Składniki: 500 gramów mięsa mielonego (wieprzowe lub indyk), 2 cebule, mała główka młodej kapusty, pół dużej lub podobna ilość zwykłej, 100 gramów ryżu, łyżka papryki w proszku, 2 puszki pomidorów w zalewie (razem 800 gramów), sól, pieprz, olej.

Jak zrobić risotto gołąbkowe?

  • Na głębokiej patelni rozgrzej kilka łyżek oleju, wrzuć posiekaną cebulę i mięso, smaż, mieszając i rozdrabniając grudki, aż do lekkiego zrumienienia.
  • Dodaj paprykę, wymieszaj.
  • Kapustę młodą dość grubo posiekaj, kapustę zwykłą posiekają drobniej, także dodaj na patelnię, dopraw solą i pieprzem, smaż chwilę, często mieszając, wsyp ryż, wlej 1,5 szklanki wody, duś pod przykryciem 5 minut, dodaj pomidory (jeśli są w całości, rozdrobnij), duś koleje 10 minut kilka razy mieszając, następnie wyłącz ogień i pozostaw risotto bez odkrywania na 10-15 minut.

Rada: w sezonie zamiast pomidorów z puszki można użyć świeżych i dojrzałych, które najpierw należy sparzyć we wrzątku i obrać ze skórki, następnie pokroić.

Bolognese bez mięsa. Jak zrobić wegańskie spaghetti bolognese? PRZEPIS

To jeden z tych wegańskich przepisów, który doskonale uzmysławia, że w kuchni można obyć się bez mięsa, a jednocześnie pysznie zjeść. Spróbujcie wegańskiego sosu alla bolognese.

Przepis na wegański sos bolognese

Składniki: 1 duża cebula lub 2 mniejsze, 3 ząbki czosnku, 5 łodyg selera naciowego, 3 średnie marchewki, 1 puszka ugotowanej ciecierzycy (400g), 2 puszki pomidorów w zalewie (razem 800g), pęczek natki pietruszki, łyżka papryki w proszku (najlepiej wędzonej) oregano suszone, sól, pieprz, oliwa z oliwek.

Jak zrobić wegańskie bolognese?

  • Na głębokiej patelni rozgrzej kilka łyżek oliwy, wrzuć posiekaną cebulę, smaż kilka minut, dodaj posiekany czosnek i smaż jeszcze chwilę.
  • Dodaj seler naciowy i marchewkę – pokrojone w drobną kostkę – smaż jeszcze około 5 minut, dodaj paprykę w proszku i wymieszaj.
  • Teraz na patelnię wlej zalewę z ciecierzycy, ją samą natomiast wyłóż na deskę i zgnieć przy pomocy widelca, ale nie na zupełną papkę, dodaj na patelnię, wszystko wymieszaj, wlej pomidory razem z zalewą (jeśli są w całości, rozdrobnij łopatką) oraz dodatkowo szklankę wody, dopraw oregano, solą i pieprzem, gotuj pod przykryciem, co jakiś czas mieszając, przez 15-20 minut.
  • Na koniec do sosu dodaj posiekaną natkę.

Rady:

  • Sos podaliśmy z razowym makaronem spaghetti, ale równie dobrze pasują do niego wszelkie inne kluski, kasze lub ryż.
  • Zamiast ciecierzycy w puszce możesz użyć podobną ilość ziaren ugotowanych samodzielnie.
  • W sezonie zamiast pomidorów w puszcze oczywiście dobrze jest użyć świeżych i dojrzałych – sparzonych i obranych ze skórki.
  • Zamiast wody do sosu można dodać czerwone wytrwane wino.

Polska sieć sklepów Dino jest już dwa razy większa od Lidla. W planach kolejne otwarcia

Sklep Dino - materiały prasowe.

Handel detaliczny w Polsce zdominowany jest przez zagraniczne sieci, należące do polskiej firmy sklepy Dino przełamują jednak ten porządek. Pod kątem liczby placówek przegoniły już niemieckiego Lidla, od portugalskiej Biedronki dzieli je jednak jeszcze sporo.

Jak informuje Dino, w całej Polsce ma już 1532 markety, to mniej więcej dwa razy tyle co Lidl, ale o połowę mniej niż Biedronka.

“Dino Polska S.A. otworzyła od stycznia do końca marca 2021 r. 59 nowych sklepów wobec 16 rok wcześniej. Na koniec marca 2021 r. sieć liczyła 1532 sklepy wobec 1234 rok wcześniej. Powierzchnia sali sprzedaży sklepów Dino wyniosła 597,1 tys. mkw. wobec 478,0 tys. mkw. rok temu” – wylicza polska sieć.

W minionym roku Grupa Dino Polska przeznaczyła na inwestycje łącznie ponad 1 mld zł, dzięki czemu stworzyła ponad 5 tys. nowych miejsc pracy i na koniec 2020 r. zatrudnienie przekroczyło 25,8 tys. osób. Oprócz otwierania nowych sklepów Spółka uruchomiła także nowe, piąte centrum dystrybucyjne w Łobzie, w województwie zachodniopomorskim i rozpoczęła budowę dwóch kolejnych – w centralnej i południowej Polsce.

Wygoda i szybkość robienia zakupów, którą oferujemy w marketach Dino sprawia, że klienci coraz chętniej wybierają naszą sieć na codzienne zakupy. Wkładamy dużo wysiłku, aby oferować im pełną gamę najwyższej jakości produktów świeżych oraz szeroką paletę pozostałych produktów spożywczych i artykułów podstawowej potrzeby. W 2020 r. szybko i sprawnie adaptowaliśmy się do zmieniającego się otoczenia. Aby zwiększyć komfort robienia zakupów wydłużyliśmy godziny funkcjonowania sklepów, które obecnie są czynne od godziny 6:00 do 23:00 – mówi Izabela Biadała, członek zarządu Dino Polska S.A.

Przychody Dino w zeszłym roku przekroczyły 10 mld zł.

– Rosnąca skala działalności stanowi solidny fundament naszej firmy pod dalsze zwiększanie atrakcyjności oferty i dostępności marketów Dino w różnych regionach kraju. W 2021 r. będziemy kontynuować dotychczasową strategię rozwoju. Za cel stawiamy sobie niemniejsze tempo rozwoju naszej sieci niż w ostatnich latach (…) – mówi Michał Krauze, członek Zarządu Dino Polska S.A.

Spółka jest notowana na warszawskiej giełdzie. Jej głównym udziałowcem jest Tomasz Biernacki, który posiada 51 proc. udziałów.

Fasolka w sosie curry z kurczakiem. Pyszna odmiana dla fasolki po bretońsku. PRZEPIS

Przypomina fasolkę po bretońsku, ale to zupełnie inne smaki. Spróbujcie pysznej odmiany – fasolki w sosie curry z kurczakiem.

Przepis na fasolkę w sosie curry z kurczakiem

Składniki: 400 gramów suszonej białej fasoli, 500 gramów piersi z kurczaka, 2 cebule, 3 ząbki czosnku, około 3 cm kawałem świeżego imbiru, 1 mała papryka czerwona lub pół dużej, 2 dojrzałe pomidory, 2 kopiaste łyżki przyprawy curry, puszka mleka kokosowego (400 ml), sól, olej.

Jak zrobić fasolkę w sosie curry z kurczakiem?

  • Fasolę namocz w dużej ilości wody przez noc (12 godzin), wodę odlej, wlej świeżą, aby przykrywała ziarna na około 5 cm, osól, gotuj aż fasola zmięknie.
  • Czosnek i imbir drobno posiekaj, oprósz solą i rozetrzyj przy pomocy noża lub widelca na pastę.
  • Cebulę pokrój w kostkę, paprykę w cienkie paseczki.
  • Pomidory zanurz na pół minuty we wrzątku, wyjmij, zdejmij skórkę, pokrój w kostkę.
  • Kurczaka pokrój w dość grubą kostkę.
  • W głębokiej patelni rozgrzej kilka łyżek oleju, wrzuć kurczaka, smaż przez kilka minut, dodaj cebulę oraz czosnek z imbirem i paprykę, smaż kolejnych kilka minut, wsyp curry i wymieszaj, aby przyprawa połączyła się z tłuszczem, odda wtedy najwięcej aromatu.
  • Zawartość patelni dodaj do fasolki, dodaj także pomidory, dopraw solą, jeśli trzeba, gotuj pod przykryciem około 15 minut (jeśli wody jest zbyt mało, uzupełnij), dodaj mleko kokosowe, ponownie dokładnie wymieszaj i zostaw na ogniu jeszcze 5 minut.

Rady:

  • Tak przygotowaną fasolkę podaliśmy z ryżem.
  • Zamiast piersi z kurczaka można użyć mięsa z udek.
  • Jeśli lubisz, fasolkę oczywiście możesz doprawić na ostro.

Kurczak pieczony w maśle czosnkowym. Tak pyszny, że palce lizać! PRZEPIS

Robi się go bardzo prosto, wychodzi niezwykle pysznie. Masło i czosnek niesamowicie dobrze pasują do kurczaka, w trakcie pieczenia zapach tworzy się taki, że wszyscy zaczynają dopytywać, kiedy wreszcie będzie gotowy. Palce lizać!

Przepis na kurczaka pieczonego w maśle czosnkowym

Składniki: około kilograma udek lub pałek z kurczaka, 4-5 ząbków czosnku, pół kostki masła, tymianek suszony, sól, pieprz.

Jak zrobić kurczaka pieczonego w maśle czosnkowym?

  • Każdy kawałek kurczaka natnij aż do kości w dwóch miejscach, oprósz solą, pieprzem oraz tymiankiem.
  • Czosnek drobno posiekaj, później rozetrzyj na papkę z odrobiną soli, dodaj do miękkiego masła i wymieszaj.
  • Masło dodaj do kurczaka, przy pomocy dłoni dokładnie natrzyj każdy kawałek, starając się, aby masło i przyprawy dotarły również w nacięcia. Wstaw do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na noc.
  • Kawałki kurczaka rozłóż równomiernie w brytfance, piecz przez godzinę w temp. 190 stopni – aż kurczak ładnie się zrumieni.

Rada: razem z kurczakiem upiekliśmy pyszne ziemniaczki “pszczółki”. Przepis znajdziesz na dole tego wpisu.

Ziemniaki “pszczółki” z piekarnika. Dzieci uwielbiają je najbardziej. PRZPEPIS

Kuchnia + już tak się nie nazywa. Popularny kanał kulinarny zmienił nazwę

Materiały prasowe.

Być może nie wszyscy widzowie zauważyli różnicę, jest ona jednak znacząca. Popularny kulinarny kanał telewizyjny właśnie zmienił nazwę.

Zmiana weszła w życie 15 kwietnia, zgodę wyraziła na nią Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Kuchnia +, pierwotnie działająca jako Kuchnia.tv, teraz nazywa się Canal + Kuchnia. Zmiany dotknęły także poświęcony tematyce nieruchomości kanał Domo +, teraz to Canal+ Domo.

Celem zmian jest lepsze wykorzystanie siły marki Canal+ oraz podkreślenie różnorodności tematycznej oferty programowej pod brandem Canal+. Rebrandingowi nie towarzyszą żadne zmiany w profilach tematycznych obu kanałów – powiedziała kanałowi Wirtualne Media Małgorzata Seck, wiceprezes ds. programowych w Canal+ Polska.

Canal + Kuchnia emituje zarówno zagraniczne programy o tematyce kulinarnej, jak rodzime produkcje.

Łosoś po japońsku w sezamie z makaronem i warzywami. PRZEPIS

Kupiliśmy ostatnio ładny filet z łososia i tym razem postanowiliśmy poszukać na niego nowego pomysłu. Bazując na kilku przepisach, przygotowaliśmy go w stylu azjatyckim z makaronem ryżowym i warzywami. Wyszło niesamowicie pysznie.

Przepis na łososia po japońsku z makaronem ryżowym i warzywami

Składniki: 4 porcje świeżego fileta z łososia (po około 150 gramów), 100 gramów makaronu ryżowego, 1 mała cebula, 1 ząbek czosnku, pół brokułu, mała papryka czerwona, sos sojowy, sezam do panierowania, olej.

Jak zrobić łososia po japońsku z makaronem ryżowym i warzywami?

  • Łososia skrop sosem sojowym, dodaj też 2 łyżki oleju, rybę natrzyj marynatą i odłóż do lodówki do zamarynowania na około godzinę. Następnie obtocz w sezamie.
  • Połóż na rozgrzanej patelni z powłoką nieprzywieralną, zaczynając od strony skóry, przykryj folią aluminiową, smaż na niezbyt dużym ogniu, obracając na każdą stronę, przez około 8 minut.
  • Makaron ugotuj według wskazówek z opakowania, odcedź, odłóż.
  • Czosnek drobno posiekaj, cebulę pokrój w kostkę, brokuł podziel na małe kawałki, paprykę pokrój w cienkie paski, a marchewkę w małe słupki.
  • W woku lub na głębokiej patelni rozgrzej kilka łyżek oleju, wrzuć wszystkie warzywa i smaż często mieszając przez około 6 minut, dodaj makaron, dopraw kilkoma łyżkami sosu sojowego, smaż jeszcze 2 minuty.
  • Na talerze wyłóż porcje makaronu z warzywami, na każdą połóż kawałek łososia.

Rada: do warzyw można dodać też grzyby mun lub shitake, a zamiast zwykłej papryki użyć chili, jeśli lubicie bardziej pikantne smaki.

W tym miasteczku ludzie szaleją za McDonald’s. Kolejka samochodów regularnie blokuje drogę

Odkąd na początku lat 90. w naszym kraju pojawiły się pierwsze restauracje McDonald’s, Polacy je pokochali i ta miłość trwa po dziś dzień. Dowodem obrazki z Andrychowa w Małopolsce.

Choć od otwarcia pierwszej restauracji McDonald’s w Andrychowie minęło już kilka miesięcy, okoliczni mieszkańcy nadal ją szturmują. Kierowcy blokują wręcz drogę krajową nr 52, przy której znajduje lokal – tak długa bywa kolejka do okienka McDrive. Jak informują lokalne media, taka sytuacja powtarza się regularnie, szczególnie w weekendy.

Co jest przyczyną tak ogromnego zainteresowania McDonald’s w Andrychowie? Jak mówią mieszkańcy, z którymi rozmawiali dziennikarze, po wprowadzeniu restrykcji pandemicznych, których częścią jest zamknięcie pubów, restauracji, kin czy kręgielni, w okolicy po prostu brakuje rozrywek. Ludzie więc spędzają czas w autach, czekając w kolejce po jedzenie. Kolejny najbliższy McDonald’s znajduje się dopiero w Krakowie.

Kapuśniak z pulpecikami. Z młodej kapusty wychodzi przepyszny. PRZEPIS

Inny niż te, które gotowaliśmy do tej pory – z pulpecikami, zabielony kremówką, a dzięki temu niezwykle delikatny. Niebanalny i pyszny domowy kapuśniak z młodej kapusty.

Przepis na kapuśniak z pulpecikami

Składniki: 500 gramów mięsa mielonego z indyka lub wieprzowego, 3-4 łyżki bułki tartej, 1 jajko, niezbyt duża główka młodej kapusty, 1 cebula, 2-3 marchewki, 3-4 ziemniaki, 200 ml śmietanki kremówki 30 proc., łyżka mąki pszennej, 2 pęczki świeżego koperku, sól, pieprz, olej.

Jak zrobić kapuśniak z pulpecikami?

  • Do mięsa mielonego dodaj bułkę tartą, wbij jajko, dopraw solą i pieprzem, dokładnie wyrób dłońmi, odstaw na 15 min., aby masa stężała. Zwilżonymi dłońmi (tak jest zdecydowanie łatwiej) formuj małe pulpeciki, przesmaż je na oleju, przynajmniej raz obracając, zdejmij i odłóż.
  • W większym garnku rozgrzej odrobinę oleju, wrzuć drobno posiekaną cebulę, smaż kilka minut, dodaj pokrojoną dość grubo kapustę oraz marchewkę pokrojoną w plasterki, zalej wodą, dopraw solą i pieprzem, gotuj pod przykryciem przez 5 minut, dodaj ziemniaki pokrojone w grubszą kostkę i pulpeciki, gotuj kolejne 10 minut.
  • Mąkę (nada zupie przyjemniej konsystencji, możesz ją jednak pominąć) dokładnie rozrób w śmietance, aby nie było gródek, wlej do zupy, cały czas mieszając.
  • Dodaj także posiekany koperek, zupę ponownie zagotuj.

Robert Makłowicz spróbował słynnych śmierdzących śledzi surströmming. “Jedyny, który zjadł je, jak należy”

Kadr z filmu "W królestwie kiszonego śledzia".

Internet pełen jest filmików przedstawiających degustację słynnego szwedzkiego przysmaku surströmming, czyli kiszonych śledzi. W większości kończą się one konwulsjami. A przecież można inaczej, co właśnie udowodnił Robert Makłowicz. “Jedyny koleś w internecie, który zjadł te śledzie tak jak należy” – komentuje jeden z widzów.

Czym są surströmming? To szwedzkie kiszone śledzie, które dojrzewają w puszcze. Mają nieprawdopodobnie silny aromat, rzecz dla prawdziwych smakoszy, przez których produkt ten jest niezwykle ceniony. Mniej wprawionym degustatorom walory surströmming wydają się obrzydliwe, stąd zalew drastycznie kończących się prób smakowych.

Robert Makłowicz udowodnił właśnie, że surströmming można spróbować z godnością, a nawet ze smakiem. To był jego pierwszy raz.

– To jest bardzo intensywny smak, to ma posmak przejrzałego sera (…) lekki amoniak, ale doskonały balans – opisuje Makłowicz. Zobaczcie wideo:

Ziemniaki “pszczółki” z piekarnika. Dzieci uwielbiają je najbardziej. PRZPEPIS

Często na obiad przygotowujemy ziemniaki hasselback, nie wszyscy jednak lubią i mogą jeść je ze skórką, dlatego tym razem zrobiliśmy je w wersji obieranej. Dzieciaki po prostu oszalały i wcinały szalone. Wymyśliły też dla nich nazwę – “pszczółki”, bo troszkę je przypominają. Od razu się przyjęło!

Przepis na ziemniaki “pszczółki” z piekarnika

Składniki: około kilograma ziemniaków, 1/3 kostki masła, sól.

Jak zrobić ziemniaki “pszczółki” z piekarnika?

  • Ziemniaki obierz, umyj i osusz.
  • Każdy ziemniak przyłóż do deski o grubości około 1 cm, następnie krój w cienkie plasterki aż nóż oprze się na desce.
  • Masło rozpuść.
  • Ziemniaki przełóż do brytfanki, oprósz solą, polej masłem, następnie natrzyj przy pomocy dłoni, starając się, aby masło dotarło pomiędzy płatki.
  • Piecz przez godzinę w temp. 200 stopni.

Steki z karkówki z cebulą. Pieczone w piekarniku. Rumiane i pyszne. PRZEPIS

Są dobrze zamarynowane, rumiane i mięciutkie. Przepis świetnie sprawdza się na obiad w większym gronie. Gdy na stole pojawiają się steki z karkówki, od razu wiadomo, że to będzie wspaniała mięsna uczta.

Przepis na steki  z karkówki z cebulą

Składniki: około kilogramowy kawałek ładnej karkówki wieprzowej, 3-4 cebule, 5 ząbków czosnku, majeranek, sól, pieprz, olej.

Jak zrobić steki z karkówki?

  • Mięso pokrój na 2 cm plastry, następnie rozbij tłuczkiem na grubość 1 cm, oprósz solą i pieprzem, przełóż do dużej miski.
  • Czosnek bardzo drobno posiekaj, oprósz solą i rozetrzyj na papkę przy pomocy noża lub widelca, dodaj do mięsa.
  • Dodaj również majeranek, wlej około 2 łyżek oleju, marynatą dokładnie natrzyj mięso.
  • Cebulę pokrój w grube plastry, włóż pomiędzy kawałki karkówki. Odstaw do zamarynowania na noc.
  • Po zamarynowaniu każdy kawałek karkówki obsmaż na suchej patelni z obu stron, wyłóż równomiernie w dużej brytfance, obłóż krążkami cebuli i piecz w temp. 200 stopni przez 30-40 minut – aż wszystko ładnie się przyrumieni.

Rada: razem z karkówką można upiec ziemniaki. Zobacz przepisy na dole tego wpisu.

Będą prosić o dokładkę ziemniaków. Przepis na słynne hasselback

Miażdżone ziemniaki z piekarnika. Ale one są pyszne! PRZEPIS

Niewiarygodnie pyszna zapiekanka ziemniaczana. Znika ze stołu jako pierwsza! PRZEPIS

W Polsce ma zostać wprowadzony obowiązkowy system kaucyjny na opakowania ze szkła i plastiku

Podobnie jak działa to w wielu krajach europejskich, również w Polsce wreszcie mają zostać wprowadzone szklane i plastikowe opakowania zwrotne, a wraz z nimi system kaucyjny.

Skupy opakowań szklanych – butelek i słoików – kiedyś w Polsce można było spotkać na każdym osiedlu. Również w sklepach można było wymienić pustą butelkę po mleku czy oranżadzie na pełną. Potem zachłysnęliśmy się jednorazowym plastikiem, który zalał świat, na zawsze degradując środowisko. Jednorazowe opakowania z tworzyw sztucznych są już jednak na cenzurowanym. Zastępują je artykuły z materiałów przyjaznych środowisku albo właśnie opakowania zwrotne. Obecnie w Polsce w handlu detalicznym na wymianę praktycznie kupić można wyłącznie piwo i to nie we wszystkich sklepach. To jednak ma się zmienić.

Jak informuje portal Wirtualne Media, Plany systemu kaucyjnego zaprezentowano podczas seminarium Forum Rozwoju Lokalnego, które zorganizowało Forum Miast Polskich. Według przedstawionych założeń, obowiązkowa kaucja ma objąć butelki szklane o pojemności do 1,5 litra, a plastikowych o pojemności do 3 litrów. Sklepy będą miały obowiązek pobierać kaucje oraz przyjmować opróżnione opakowania od klientów. Jeśli określony poziom zbiórki nie będzie zachowany, możliwe będzie naliczenie dodatkowej opłaty.

Rządowe prace nad nowymi rozwiązaniami trwają. Na razie nie wiadomo, kiedy mogą wejść one w życie.

Zupa z zielonej soczewicy. Bardzo aromatyczna, pożywna i zdrowa. Przepis wegański

Jest nie tylko niezwykle smaczna, ale też pożywna i zdrowa. Od razu pokochaliśmy ten przepis na wegańską zupę z zielonej soczewicy. Nawet mięsożercy, jedząc ją, nigdy nie twierdzą, że czegokolwiek im brakuje.

Przepis na wegańską zupę z zielonej soczewicy

Składniki: 400 gramów zielonej suchej soczewicy, 2 cebule, 3 ząbki czosnku, kawałek świeżego imbiru (około 2 cm), 4 łodygi selera naciowego, 1 duża marchewka lub 2 mniejsze, 2-3 ziemniaki, kopiasta łyżka proszku curry, puszka mleka kokosowego (400 ml), 1 cytryna lub limonka, pęczek natki pietruszki, sól, olej, do podania marynowana ostra papryczka Jalapeño i posiekana czerwona cebula.

Jak zrobić wegańską zupę z zielonej soczewicy?

  • W garnku rozgrzej kilka łyżek oleju, wrzuć posiekaną cebulę i smaż, często mieszając.
  • Czosnek i imbir drobno posiekaj, następnie oprósz solą i rozetrzyj na desce przy pomocy noża lub widelca. Dodaj do cebuli i smaż jeszcze 1-2 minuty, wsyp curry, wymieszaj, aby połączyło się z tłuszczem – odda wtedy najwięcej aromatu.
  • Teraz do garnka wsyp soczewicę, wlej 3 szklanki wody, gotuj pod przykryciem 10 minut.
  • Łodygi selera pokrój w drobną kostkę, marchewkę zetrzyj na grubych oczkach, ziemniaki pokrój w niewielką kostkę, dodaj do zupy.
  • Dodaj także puszkę mleka kokosowego, dokładnie wymieszaj, gotuj koleje 10-12 minut.
  • Na koniec do zupy wciśnij sok z cytryny, dodaj posiekaną natkę, dopraw solą.
  • Podawaj z plasterkami marynowanej papryczki i posiekaną cebulą.

Rada: jeśli zupa wyszła zbyt gęsta, dolej trochę gorącej wody i ponownie dopraw.

*Gotując tę zupę, inspirowaliśmy się przepisem ze strony passionon.pl

Dziennikarze z ukrytą kamerą weszli do tajnej restauracji. Luksusowe kolacje dla elit wbrew zakazowi

Kadry z filmu nagranego ukrytą kamerą.

Mimo obowiązującego zakazu serwowania potraw w lokalach gastronomicznych tu można było zjeść luksusową kolację. We Francji wybuchł skandal, gdy dziennikarze opublikowali nagranie wykonane w tajnej restauracji.

Francja, jak cała Europa, zmaga się z epidemią koronawirusa. W kraju obowiązują daleko idące restrykcje, podobnie jak w Polsce, nie można na przykład serwować jedzenia na miejscu w lokalach gastronomicznych. Okazuje się jednak, że zakazy jedno, a rzeczywistość drugie. Dziennikarze wpadli na trop restauracyjnego podziemia.

“Ludzie, którzy tu przychodzą, nie noszą masek (…) Jak tu wejdziesz, nie ma już COVID-a” – mówi kelner, którego słychać na nagraniu.

 Nagranie wykonane ukrytą kamerą opublikowała telewizja M6. Dziennikarzom udało się wejść do tajnej restauracji w Paryżu, w której właśnie w ramach degustacyjnego menu kosztującego do 490 euro podawano kawior i szampana. Goście i obsługa zachowywali się tak, jakby epidemii nie było, nikt nie zasłaniał twarzy i nie zachowywał dystansu.

Po opublikowaniu materiału francuskie ograny ścigania wszczęły śledztwo. Możliwe jednak, że prawdziwy skandal dopiero przed nami, jeśli okaże się, że na liście gości byli politycy, którzy wprowadzali lub popierali restrykcje.

Kotlet “szefa” ze schabu karkowego z jajkiem i boczkiem. PRZEPIS

Danie popisowe znajomego szefa kuchni, czyli kotlety schabowe z karkówki podawane z jajkiem i boczkiem. Trzymając się jego wskazówek, zrobiliśmy takie w naszej kuchni i możemy was zapewnić, że ta uczta była grzechu warta. Każdy fan “schaboszczaka” będzie uszczęśliwiony.

Przepis na kotlety “szefa” ze schabu karkowego z jajkiem i boczkiem

Składniki: około 2 cm plastry karkówki wieprzowej, 1 jajko i 3 plasterki boczku wędzonego na każdy kotlet, sól, pieprz, do panierowania mąka pszenna, roztrzepane jajko i bułka tarta, olej do smażenia.

Jak zrobić kotlety “szefa” ze schabu karkowego jajkiem i boczkiem

  • Mięso rozbij tłuczkiem jak na kotlety schabowe, oprósz solą i pieprzem, zostaw na minimum 15 do zamarynowania.
  • Kotlet najpierw obtocz w mące, następnie w jajku i bułce tartej.
  • Na patelni rozgrzej olej, połóż kotlet, obok rozłóż plasterki boczku. Smaż około 3-4 minut – aż panierka zrobi się ciemnozłota. Kotlet obróć, boczek zdejmij, a w jego miejsce wbij jajko. Smaż kolejne 3-4 minuty. Żółtko powinno być półpłynne.
  • Na kotlecie rozłóż plasterki boczku, połóż jajko i od razu podawaj.

Rada: kotlety “szefa” podaliśmy z pysznymi ziemniaczkami z prażoną cebulką. Przepis znajdziesz na dole tego wpisu.

Obiadowe ziemniaczki z cebulką. Tak dobre, że z talerza znikają jako pierwsze. PRZEPIS

Szynka domowa z szynkowara. Bez konserwantów, tylko mięso i przyprawy. PRZEPIS

Jakiś czas temu kupiliśmy nasz pierwszy szynkowar i była to bardzo dobra decyzja. To proste urządzenie pozwala na łatwe przyrządzenie pysznych domowych wędlin. Szynka wieprzowa wychodzi rewelacyjna. Tylko mięso i przyprawy, żadnych sztucznych dodatków.

Wiele osób, przygotowując domowe wędliny, decyduje się na użycie soli peklującej. Zawierają ją też niemal wszystkie wędliny przemysłowe – to dzięki niej mają one różowy, często wręcz nienaturalny, kolor. Niestety taka sól, a dokładnie zawarte w niej azotyny, nie jest dobra dla naszego zdrowia. Dlatego do przyrządzenia naszej szynki użyliśmy zwykłej soli kuchennej, ma ona naturalny smak i wygląd.

Przepis na szynkę z szynkowara

Składniki: około 1 kg szynki wieprzowej w jednym kawałku, 5-6 ząbków czosnku, kilka kulek ziela angielskiego, kilka liści laurowych, około 2 łyżek soli.

Jak zrobić szynkę w szynkowarze?

  • Mięso umyj, nakłuj małym nożykiem z każdej strony – łącznie około 20 razy.
  • Przygotuj naczynie, w którym będzie się marynować – powinno być dość ciasne.
  • Wlej około 3 szklanek wody, dodaj przekrojone na pół ząbki czosnku, ziele, liście i sól, wymieszaj do całkowitego rozpuszczenia – zalewa powinna być mocno słona.
  • Do zalewy włóż mięso, musi całkowicie zakryte.
  • Naczynie przykryj, wstaw do lodówki minimum na dobę, a najlepiej na dwie lub trzy.
  • Szynkę wyjmij, włóż do woreczka do gotowania w szynkowarze, zakręć, włóż do szynkowaru, załóż wieczko ze sprężyną i wbij termometr, jeśli twój szynkowar go ma.
  • W wysokim garnku zagotuj wodę, włóż szynkowar – poziom wody musi być wyższy niż mięsa. Ustaw mały ogień, parz przez 3 godziny, uzupełniając wodę, która odparowała.
  • Szynkowar wyjmij, pozostaw do całkowitego ostudzenia, włóż na kilka godzin do lodówki, a najlepiej na noc.
  • Szynkę wyjmij, krój w cienkie plasterki i podawaj.

A jeśli nie masz szynkowara, polecamy nasz przepis na szynkę parzoną w piekarniku:

Domowa wędlina parzona w piekarniku. Prosty przepis, niebo lepsza i zdrowsza od sklepowej

Domowy majonez. Tylko naturalne składniki. Robi się go naprawdę prosto! PRZEPIS

Zrobienie domowego majonezu naprawdę jest banalne, a żaden sklepowy produkt nie może się z nim równać. Wychodzi naprawdę wspaniały i może być użyty jako baza do wielu innych sosów.

Przepis na domowy majonez

Składniki: 1 duże jajko, 2 łyżeczki musztardy, 2 łyżki octu jabłkowego lub zwykłego, olej, sól.

Jak zrobić domowy majonez?

  • Majonez najlepiej ukręcić mikserem lub blenderem z trzepaczką. Jeśli nie masz, po prostu użyj trzepaczki, wówczas jednak trzeba być gotowym na dość długie i energiczne mieszanie.
  • Do miski wbij jajko, dodaj musztardę i ocet, miksuj aż składniki się połączą.
  • Teraz, cały czas miksując, wlewaj cienką stróżką olej. Majonez zacznie gęstnieć. Kontynuuj aż nabierze sztywnej konsystencji umożliwiającej nabranie go łyżeczką.
  • Na koniec dopraw solą.

Rady:

  • Rodzaj użytej musztardy zdecyduje o charakterze majonezu – z dijon będzie on bardzo wyrazisty, z gładką stołową klasyczny, a z sarepską, której użyliśmy tym razem, dzięki drobinkom gorczycy zyska ciekawą fakturę.
  • Zamiast oleju rzepakowego czy słonecznikowego o neutralnym smaku można użyć oliwy z oliwek, oleju orzechowego lub z pestek winogron. One również nadadzą majonezowi swojego charakteru.
  • To samo dotyczy octu.
  • Dodając do gotowego majonezu roztarty z solą czosnek, rozdrobione fileciki anchois, zioła, curry albo przecier pomidorowy, uzyskasz sos smakowy. Opcji jest naprawdę wiele.

Obiadowe ziemniaczki z cebulką. Tak dobre, że z talerza znikają jako pierwsze. PRZEPIS

To uczucie, gdy ziemniaki z roli dodatku stają się bohaterem obiadu. Przepis jest tak banalny, że wręcz zastanawialiśmy się, czy należy go spisać. Okazuje się, jednak, że nie wszyscy go znają. Oto więc obiadowe ziemniaczki z cebulką.

Przepis na obiadowe ziemniaczki z cebulką

Składniki: około kilograma ziemniaków, 2 większe cebule lub trzy mniejsze, 1/3 kostki masła, sól.

Jak zrobić obiadowe ziemniaczki z cebulką?

  • Ziemniaki obierz, pokrój na mniejsze kawałki, ugotuj w osolonej wodzie do miękkości.
  • Cebulę obierz, drobno posiekaj.
  • Na patelni rozgrzej masło, wrzuć cebulę, smaż na małym ogniu często mieszając aż wyraźnie się zrumieni i zmięknie.
  • Cebulkę dodaj do ugotowanych ziemniaków, utłucz jak na puree. Najlepiej od razu podawaj.

Muszą zmienić skład albo znikną ze sklepów. Od 2 kwietnia szlaban na produkty z tłuszczami trans

Można znaleźć je w słonych przekąskach, daniach instant czy słodyczach. Tłuszcze trans są tanie i łatwe do zastosowania, a jednocześnie bardzo niezdrowe. Produkty, które zawierają ich najwięcej, od 2 kwietnia nie będą mogły być sprzedawane w Polsce.

Czym są tłuszcze trans? To utwardzone tłuszcze roślinne w procesie uwodornienia. Zawierają szkodliwe dla zdrowia izomery kwasów tłuszczowych przyczyniające się do rozwoju wielu chorób – główne układu krążenia. Dlatego Unia Europejska prawnie zakazuje swobodnego używania ich przez producentów żywności.

Komisja Europejska wydała rozporządzenie ograniczające ilość tłuszczów trans w produktach spożywczych do 2 proc. na każde 100 gramów tłuszczu w produkcie. Taka ilość utwardzonych olejów nie powinna mieć negatywnego wpływu na nasze zdrowie.

Producenci żywności od dawna wiedzą o wprowadzeniu ograniczeń i redukują ilość używanych tłuszczów trans. Może się jednak zdarzyć, że 2 kwietnia w sklepie nie znajdziemy niektórych chipsów i innych słonych przekąsek, ciastek, margaryn, zup w proszku, a nawet lodów.

Pleskavica czyli bałkańskie mielone. Bardzo charakterne, pyszne z patelni i grilla. PRZEPIS

To nie są zwykłe mielone. Pleskavicę jedliśmy na w wakacjach w Chorwacji, a po powrocie postanowiliśmy zrobić w naszej kuchni. Za pierwszym razem nie wyszła jednak tak, jak ją zapamiętaliśmy, mięso nie miało tej charakterystycznej konsystencji typowej także dla cevapcici. Dopiero przeglądając przepisy na chorwackich stronach kulinarnych, dowiedzieliśmy się, czego zabrakło wśród naszych składników, a mianowicie – odrobiny sody. Pyszne są te kotlety.

Przepis na bałkańską pleskavicę

Składniki: kilogram najlepiej grubo zmielonego mięsa wołowego, może być też z domieszką wieprzowiny albo baraniny, 200 gramów sera żółtego wędzonego, 1 jajko, łyżeczka sody oczyszczonej, sól, pieprz, do podania drobno posiekana czerwona cebula.

Jak zrobić pleskavicę?

  • Mięso przełóż do miski, dodaj starty ser, wbij jajko, wsyp sodę, dopraw solą i pieprzem, dokładnie wyrób dłońmi, zostaw na kwadrans, aby masa stężała.
  • Z masy formuj kule, które następnie spłaszcz dłonią w płaskie kotlety.
  • Smaż na niewielkiej ilości oleju przez 5 minut z każdej strony (można też użyć patelni grillowej) lub grilluj nad dobrze rozgrzanym żarem.
  • Podawaj posypane posiekaną cebulą.

Rada: do pleskavicy świetnie pasują bałkańskie warzywa z patelni, przepis znajdziecie na dole tego wpisu.

Bałkańskie warzywa z patelni. PRZEPIS

Ile jajek dziennie można zjeść? Są bardzo zdrowe pod warunkiem, że zachowamy umiar

Bez jajek trudno wyobrazić sobie współczesną kuchnię. Jemy je po prostu, gotowane lub smażone, ale są też niezastąpionym składnikiem omletów, naleśników i wszelkich wypieków. To prawdziwa skarbnica cennych składników odżywczych, co nie oznacza jednak, że możemy objadać się nimi bez opamiętania. Światowa Organizacja Zdrowia określiła nawet, ile jajek dziennie możemy zjeść, aby wyszło nam to na zdrowie.

Jajko, kolebka życia, zawiera większość niezbędnych składników odżywczych. To przede wszystkim pełnowartościowe i łatwo przyswajalne przez ludzki organizm białko. Jajka są także dobrym źródłem witaminy A, E, D i K, a także witamin z grupy B, jak również minerałów fosforu, sodu, wapnia, żelaza, potasu, magnezu, miedzi, selenu i cynku. Znaleźć w nich można także beta-karoten i cenną dla naszych oczu luteinę.

Jednocześnie jajka są także stosunkowo niskokaloryczne – jedno to około 80 kalorii.

Niestety, w jajkach jest też dużo cholesterolu (dokładnie w żółtkach), stąd pokutujące szczególnie niegdyś przekonanie, że należy ściśle ograniczyć ich jedzenie. Dziś dietetycy stoją na stanowisku, iż cenne składniki odżywcze jajek, w tym pożądane nienasycone kwasy tłuszczowe, fosfolipidy i lecytyna, niwelują niekorzystny wpływ cholesterolu na nasz organizm. Dlatego zaliczają się one do super foods – najzdrowszego jedzenia.

Mamy mnóstwo sprawdzonych przepisów na dania z jajkami – ZOBACZ

Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, by jeść nie więcej niż 1-2 jajka dziennie – maksymalnie 10 tygodniowo. Wliczają się w to również składniki jajek zawarte w wypiekach lub makaronach. Warto pamiętać o tym limicie, niekoniecznie jednak zawsze sztywno należy się go trzymać. Zdrowy człowiek może spokojnie może sięgnąć po kilka czy nawet kilkanaście jajek więcej bez szkody dla zdrowia. Pamiętajmy jednak, aby w miarę możliwości nie wybierać jajek z chowy klatkowego, gdyż są one najniższej jakości.

Jak rozpoznać hodowlę, z której pochodzi jajko? Dowiedz się, co oznacza kod umieszczony na skorupce:

Co oznacza kod umieszczony na jajku? Dowiesz się z niego sporo o kurze, która je zniosła

Pieczona biała kiełbasa zawijana w boczek z cebulką. Przepis na Wielkanoc

Bardzo prosty, a zarazem efektowny i pyszny sposób na przyrządzenie białej kiełbasy. Zawinięta w boczek i upieczona razem z cebulką na pewno zrobi furorę na wielkanocnym stole.

Przepis na pieczoną białą kiełbasę z boczkiem i cebulką

Składniki: około 8-10 białych kiełbas, tyle samo plasterków dobrego boczku wędzonego, 2-3 cebule.

Jak zrobić białą kiełbasę pieczoną?

  • Każdą kiełbasę obwiń plasterkiem boczku, ułóż w naczyniu do zapiekania.
  • Cebulę obierz, rozkrój na cztery części, rozłóż pomiędzy kiełbasami.
  • Piecz w temperaturze 200 stopni przez około 40 min. – aż boczek ładnie się zrumieni.

Rada: pieczoną kiełbasę podaliśmy z domowym chrzanem tartym.

Sprawdź też inne nasze przepisy na pieczoną białą kiełbasę:

Biała kiełbasa pieczona po góralsku. Świąteczny HIT. PRZEPIS

Biała kiełbasa zapiekana w sosie bolońskim. Jakie to pyszne! [PRZEPIS]

Biała kiełbasa zapiekana w sosie chrzanowym. Rządzi w te święta [PRZEPIS]

Pewniak na Wielkanoc. Biała kiełbasa pieczona w piwie

Biała kiełbasa po berlińsku. Przepis na curry wurst

Najprostszy i najlepszy przepis na chrzan tarty. Żaden sklepowy produkt nie może się z nim równać

Boląca ręka od ścierania twardego korzenia i łzawiące oczy. Wiele osób rezygnuje z przygotowania domowego chrzanu tartego, gdyż jego przygotowanie kojarzy się z prawdziwą męczarnią. A przecież dzięki nowoczesnym przyrządom kuchennym wszystko może być bajecznie proste. Robimy chrzan według tego przepisy i zawsze wychodzi tak, że żaden sklepowy nie może się z nim równać. Niezastąpiony na Wielkanoc.

Przepis na chrzan tary prosty sposobem

Składniki: 1 większy lub dwa mniejsze korzenie chrzanu (około 100 gramów), płaska łyżeczka cukru, 3 łyżki octu jabłkowego, pół łyżeczki soli, pół szklanki gorącej wody.

Jak zrobić chrzan tarty?

  • Korzenie obierz i umyj, pokrój w dość cienkie plasterki, przełóż do malaksera.
  • Dodaj cukier, sól i ocet, wlej gorącą wodę, miksuj aż wszystko połączy się w jednolitą papkę.
  • Przełóż do słoika lub miseczki, odstaw do schłodzenia.

Rada: chrzan według tego przepisu oczywiście możesz też zetrzeć na najdrobniejszych oczkach tarki.

Wegańskie klopsiki alla Ikea. Jak je zrobić? Przepis krok po kroku

Są w stu procentach roślinne i niesamowicie smaczne. Zrobiliśmy wegańskie klopsiki inspirowane tymi, które można dostać w Ikea. Są niezwykle wszechstronne – można jeść je solo zaraz po usmażeniu, podawać z wszelkiego rodzaju sosami albo zabrać do pracy lub na piknik. Na zimo też smakują świetnie.

Przepis na wegańskie klopsiki alla Ikea 

Składniki: 400 gramów suchej ciecierzycy, 2 średnie cebule, 2 ząbki czosnku, 1 średnia marchewka, 2 łyżki kukurydzy konserwowej, 2 łyżki mrożonego groszku, pół papryki czerwonej, 1/3 średniej wielkości kapusty pekińskiej, sól, pieprz, olej do smażenia.

Jak zrobić wegańskie klopsiki alla Ikea?

  • Ciecierzycę namocz w dużej ilości wody przez noc, odcedź, zmiel dwa razy na małych oczkach lub porcjami zmiksuj w malakserze. Masa powinna być jednolita, lekko grudkowata i klejąca. Uwaga, klopsiki nie wyjdą, jeśli użyjesz ciecierzycy już ugotowanej, ze słoika lub konserwowej, gdyż utraciła już ona swoją kleistość i podczas smażenia kulki się rozpadną. Sprawdź jednak przepis, który znajdziesz na dole tego wpisu – te klopsiki zrobisz z ciecierzycy już ugotowanej.
  • Cebulę i czosnek drobno posiekaj, paprykę pokrój w drobną kostkę, marchewkę zetrzyj, kapustę drobno poszatkuj.
  • Na patelni rozgrzej trochę oleju, wrzuć cebulę i czosnek, smaż 2-3 minuty, dorzuć paprykę, marchewkę, kapustę, kukurydzę i groszek. Smaż wszystko często mieszając około 10 minut. Następnie warzywa zmiażdż lekko przy pomocy tłuczka do ziemniaków (dzięki temu lepiej połączą się w klopsikach), dodaj do ciecierzycy, bardzo dokładnie wymieszaj.
  • Dłonie nasmaruj olejem, z masy odrywaj kawałki, formuj niewielkie klopsiki.
  • Smaż partami na sporej ilości oleju (aby klopsiki były zanurzone co najmniej w połowie) na małym ogniu pod przykryciem przez minimum 10 minut, raz obracając – taka technika sprawi, że kulki nie zrumienią się zbyt szybko, będą chrupiące na zewnątrz i dobrze ugotowane w środku.

Rada: tym razem klopsiki podaliśmy z prostym sosem pomidorowym – na patelni wystarczy rozgrzać kilka łyżek oliwy, dodać pomidory z puszki, doprawić solą, pieprzem i ulubionymi ziołami, wymieszać i dusić około 10 min.

Wegańskie klopsiki z Ikea. Możesz zrobić je sobie w domu [PRZEPIS]

Już co piąty mieszkaniec polskich miast nie je mięsa. Wiadomo, gdzie jest najwięcej wegetarian

Ciekawe wyniki badania przeprowadzonego wśród mieszkańców polskich miast. Okazuje się, że już co piąty z nich jest na diecie wegetariańskiej.

Zespół analityczny Maczfit przeprowadził badanie nawyków żywieniowych mieszkańców Polski, tworząc przy tym ranking najbardziej wegetariańskich miast oraz porównując profil i nawyki wegetarian w stosunku do osób spożywających dania mięsne.

– Badanie odbyło się w listopadzie oraz grudniu 2020 roku. Udało nam się dotrzeć do 1415 respondentów w 10 największych miastach Polski – tłumaczą autorzy badania.

Na 1415 ankietowanych 295 potwierdziło, że nie je mięsa. To daje procentowy wynik na poziomie prawie 21% (dokładnie 20,87%). W których polskich miastach mieszka najwięcej wegetarian? Jaki jest ich styl życia, poziom wykształcenia i wiek? Jak wegetarianie wypadają w stosunku do mięsożerców?

W ostatnich latach można zaobserwować wzrost świadomości w zakresie takich kwestii jak np. zmiany klimatyczne, dobrostan zwierząt, zdrowie osobiste, które skłaniają ludzi do przechodzenia na diety wegetariańskie. Kiedyś odsetek marginalny, a dziś mocno znaczący w trendzie wzrostowym, co można również zaobserwować po rosnących liczbach restauracji oraz produktów w supermarketach. W związku z tym autorzy badania sprawdzili, w których miastach Polski mieszka najwięcej wegetarian, przeprowadzając badanie wśród respondentów, którego wyniki prezentuje poniższa infografika.

W obszarze badań znalazło się 10 największych  miast: Warszawa, Kraków, Poznań, Lublin, Szczecin, Trójmiasto (Gdynia, Gdańsk, Sopot), Bydgoszcz, Łódź, Wrocław i Białystok.

Z przeprowadzonego badania wynika, że miastem skupiającym najwięcej wegetarian jest Wrocław (wg badania mieszka w nim 24,59% ankietowanych, którzy nie jedzą mięsa). Na drugim miejscu uplasowała się Warszawa z wynikiem 23,11% wegetarian, a czołówkę zamyka Kraków, gdzie mieszka 21,60% respondentów niejedzących mięsa.

Czwartą pozycję zajmuje Poznań, który osiągnął niewiele niższy wynik w porównaniu do Krakowa (21,14%). Zaraz za stolicą Wielkopolski, na piątym miejscu, znalazło się Trójmiasto (mieszka tam 20,98% wegetarian, którzy wzięli udział w badaniu). Szóste miasto w zestawieniu to Lublin – zamieszkane przez 18,52% ankietowanych wegetarian. Kolejne, siódme miejsce zajmuje Białystok (17,65%) – miasto uzyskało niewiele wyższy wynik od Szczecina (17,57%), który ostatecznie zajął miejsce ósme. Z przeprowadzonego badania wynika, że najmniej wegetarian mieszka w Bydgoszczy (16,22) i Łodzi (16,10%).

Wyniki ankiet wskazują, że najwięcej respondentów, którzy zadeklarowali wegetarianizm, mieści się w przedziale wiekowym 18-25 lat. Ta grupa to aż 70,71% z wszystkich osób ankietowanych niejedzących mięsa.

– Można więc wnioskować, że im jesteśmy młodsi, tym łatwiej przychodzi decyzja o zmianie diety na bezmięsną – podsumowuje zespół Maczfit.

Cały raport można przeczytać tutaj.

Solidna grochówka wojskowa z kiełbasą i boczkiem. PRZEPIS

Po porcji takiej grochówki można iść w każdy bój – gęsta, z boczkiem, kiełbasą i warzywami, sycąca i niezwykle aromatyczna. Dziś mamy dla was przepis na grochówkę niczym z kuchni polowej.

Przepis na grochówkę wojskową

Składniki: 500 gramów grochu łuskanego, 2 cebule, 300 gramów boczku wędzonego, około pół kilograma dobrej kiełbasy śląskiej, 3-4 ziemniaki, 2 marchewki, 1 pietruszka, 3 ząbki czosnku, majeranek, liście laurowe, ziele angielskie, pieprz, sól.

Jak zrobić grochówkę wojskową?

  • Groch wsyp do średniej wielkości garnka, wlej około 2,5 litra zimnej wody, wymieszaj, odlej, ponownie zalej i zostaw minimum na trzy godziny, wodę odlej i wlej świeżą – dzięki takiemu zabiegowi groch straci nieco swoich właściwości wiatropędnych.
  • Do garnka dodaj liście laurowe, ziele angielskie, wsyp sporo majeranku, dopraw solą i pieprzem, gotuj pod przykryciem przez około 15 minut.
  • W tym czasie pokrój boczek w kostkę i wrzuć na rozgrzaną patelnię, gdy się trochę wytopi, dorzuć drobno posiekaną cebulę i razem przesmaż do zrumienienia. Jeśli boczek jest chudy, wlej trochę oleju.
  • Ziemniaki, marchewkę i pietruszkę pokrój w dość grubą kostkę, czosnek w plasterki.
  • Do gotującego się grochu dodaj przesmażony boczek z cebulą, warzywa oraz pokrojoną w większe kawałki kiełbasę.
  • Gotuj wszystko jeszcze 15-20 minut, aż groch zacznie się rozpadać. Jeśli zupa wyszła bardzo gęsta, dodaj wodę i ponownie zagotuj.

Rada: aby grochówka była jeszcze bardziej treściwa, można ugotować ją też na wywarze z wędzonych kości.

Wypróbuj też nasz przepis na lżejszą wersję grochówki:

Lżejsza grochówka na wędzonym kurczaku. PRZEPIS

Kurczak w chrupiącej panierce bez smażenia. Przepis niskotłuszczowy

Niektórzy mogliby go jeść cały czas, niestety, panierowany kurczak smażony choć pyszny, jest też bardzo kaloryczny. Na szczęście można cieszyć się jego smakiem również w wersji niskotłuszczowej. Zamiast kąpieli w oleju, nasz kurczak w panierce z płatków kukurydzianej zaliczył pobyt w rozgrzanym piekarniku. Wyszedł tak, że palce lizać.

Przepis na kurczaka w chrupiącej panierce bez smażenia

Składniki: trzy ćwiartki z kurczaka (można też użyć udek lub pałek), 4 ząbki czosnku, 1 jajko, łyżka mąki pszennej, kilka garści płatków kukurydzianych, papryka ostra, sól, pieprz.

Jak zrobić kurczaka w chrupiącej panierce bez smażenia?

  • Czosnek drobno posiekaj, oprósz solą, rozetrzyj na desce przy pomocy noża lub widelca.
  • Kawałki kurczaka, przełóż do dużej miski, natrzyj czosnkiem, solą, pieprzem i papryką ostrą według smaku, odstaw do zamarynowania na kilka godzin, a najlepiej na noc.
  • Jajko wbij do miseczki, wsyp mąkę, dokładnie wymieszaj trzepaczką, wlej do kurczaka, wymieszaj.
  • Płatki kukurydziane rozdrobnij w malakserze lub wysyp na deskę i pokrusz wałkiem.
  • Każdą porcję kurczaka dokładnie obtocz w płatkach, ułóż w brytfance, najlepiej na kratce (wtedy będzie cały chrupiący), piecz w temp. 200 stopni przez 1 godz. i 15 min. w przypadku całych ćwiartek lub około godziny, gdy używasz pałek lub udek.
  • Kurczak najlepszy jest od razu po wyjęciu z pieca.

Restauratorzy szykują pozew zbiorowy przeciwko państwu. Pada astronomiczna kwota

Przez pandemię koronawirusa w mniejszym lub większym stopniu cierpią różne branże gospodarki, ale jedna jest obciążona szczególnie – to gastronomia, która od wielu miesięcy nie może obsługiwać klientów na miejscu. Efekt? Bankructwa, zwolnienia, w najlepszym wypadku mocna redukcja prowadzonej działalności. Restauratorzy na pandemii tracą najwięcej, jednocześnie nie otrzymują żadnej specjalnej pomocy. Dlatego szykują pozew zbiorowy przeciwko państwu.

Pozew przygotowywany jest pod auspicjami Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej, a przedsiębiorców reprezentuje Dorota Rydygier, restauratorka z Krakowa, właścicielka restauracji Voila.

“Pierwszy raz w historii, w obliczu epidemii, branża skupiająca około 76 tys. lokali gastronomicznych, zatrudniająca blisko milion osób, generująca 37 mld zł do PKB przystępuje do przygotowania pozwu grupowego przeciw Skarbowi Państwa.
Dziesiątki tysięcy pracowników w branży straciło zatrudnienie w zawodzie, który jest ich pasją i życiem. Kilkanaście tysięcy restauratorów zostało wykluczonych z pomocy finansowej Rządu RP ze względu na uruchomienie swoich lokali po 1 listopada 2019 r. tuż przed pandemią lub zostało pominiętych z powodu manipulacji Rządu RP kodami PKD” – argumentuje Izba Gospodarcza Gastronomii Polskiej. “Gastronomowie ci będą domagać się odszkodowań finansowych za poniesione straty przez pracowników i pracodawców branży. Pozew zostanie złożony jak tylko przystąpi do niego 1.000 pokrzywdzonych podmiotów. IGGP szacuje, że dochodzone odszkodowania przekroczą kwotę jednego miliarda złotych”.

Jak ocenił w mediach Jacek Czauderna, prezes izby, będzie to największy pozew zbiorowy w powojennej Polsce.

Restauratorzy domagają się od państwa odszkodowań za poniesione straty w wyniku nałożonych na nich obostrzeń. Jeśli sąd oceni, że się im one należą, każdy przedsiębiorca będzie mógł indywidualnie pozwać Skarb Państwa.

Pozew obejmie straty poniesione przez przedsiębiorców zarówno w pierwszym okresie restrykcji, tj. od 13.03.2020 do 18.05.2020, jak i obecnych, tj. od 24.10.2020.

Polacy coraz lepiej gotują i coraz więcej czasu spędzają w kuchni. Oto trzy najpopularniejsze potrawy

Mastercard opublikował raport, który pokazuje jak przez ostatni rok pandemii zmieniły się nasze kulinarne zwyczaje. 68% Polaków deklaruje, że poprawiło swoje umiejętności w kuchni w ciągu minionych 12 miesięcy, a przeciętne gospodarstwo domowe spędza 14 godzin tygodniowo na przygotowywaniu posiłków, co stanowi wzrost o 42% w porównaniu z rokiem poprzednim.

Z raportu wynika również, że coraz częściej sięgamy po ulubione tradycyjne potrawy. W Polsce najczęściej wskazywanym daniem były naleśniki – 46% badanych potwierdziło, że przygotowało lub nauczyło się przygotowywać naleśniki w minionym roku. Drugie miejsce zajął rosół (44%), a trzecie – pierogi (43%). W innych europejskich krajach popularne były takie dania jak spaghetti carbonara (Włochy), tortilla (Hiszpania) czy gulasz (Czechy). Jednak nie tylko tradycyjne dania królują w polskich domach. 73% respondentów przyznało, że w ostatnim roku częściej eksperymentowało z kuchnią i przepisami. Inspiracje do gotowania nowych dań czerpiemy m.in. z ekranu – 47% badanych przygotowało coś, co zobaczyło w telewizji lub w serwisach streamingowych.

Powrót wspólnego gotowania i spożywania posiłków

Poza praktycznym aspektem przygotowywania posiłków w domu, gotowanie wiąże się dla Polaków również z chęcią prowadzenia zdrowszego stylu życia (69%), nabywaniem nowych umiejętności (60%) i okazją do spędzania czasu z bliskimi (60%). 67% badanych przyznało, że wspólne gotowanie i spożywanie posiłków przyczyniło się do zacieśnienia więzi między domownikami. Większość (81%) twierdzi, że planuje kontynuować rytuał wspólnego zasiadania do stołu nawet po zniesieniu obostrzeń.

Ubiegły rok przyniósł również odrodzenie domowych kolacji z rodziną i przyjaciółmi – zarówno twarzą w twarz (70% badanych), jak i wirtualnie (26%). Prawie 3/4 ankietowanych (70%) zadeklarowało, że ta tradycja wieczornych spotkań przy stole na stałe wpisze się w ich kalendarze, kiedy restrykcje zostaną już zniesione.

Nowe zwyczaje zakupowe

Ograniczenia związane z pandemią zmieniły również to, jak i gdzie konsumenci robią zakupy. Co trzeci z nich przyznał, że w czasie obostrzeń po raz pierwszy zdecydował się na zakupy spożywcze online. 30% ankietowanych zauważyło, że na wirtualne zakupy wydaje więcej pieniędzy niż w czasie tradycyjnej wizyty w sklepie. Jednocześnie 36% Polaków planuje pozostać przy tej formie robienia zakupów po zniesieniu obostrzeń.

1 Badanie zrealizowane przez Fly Research na próbie 19 000 dorosłych w 19 krajach, styczeń/luty 2021 roku.

Wielkanocne uszka z farszem z białej kiełbasy i sos chrzanowy. Ale pyszne zaskoczenie! PRZPEPIS

Gdy pojawiają się na stole, najpierw jest zaskoczenie, no bo jak to, uszka i Wielkanoc, ale potem są już tylko zachwyty. Farsz z białej kiełbasy zamknięty w delikatnym cieście, a do tego wyrazisty sos chrzanowy… To jest nieprawdopodobnie dobre!

Przepis na uszka z białą kiełbasą

Składniki: porcja ciasta pierogowego zrobionego według tego przepisu, 500 gramów surowej białej kiełbasy, 2 duże cebule, 200 gramów wędzonego boczku, szklanka mleka, łyżka masła, łyżka mąki pszennej, 2 łyżeczki tartego chrzanu, sól, pieprz, olej.

Jak zrobić uszka z białą kiełbasą?

  • Z kiełbasy zdejmij osłonkę, przełóż do miski.
  • 1 cebulę drobno posiekaj, przesmaż na odrobinie oleju, przestudź i dodaj do kiełbasy, dokładnie wyrób przy pomocy dłoni.
  • W rondelku rozpuść masło, wsyp mąkę i zasmaż, następnie powoli wlewaj mleko, cały czas mieszając trzepaczką zagotuj, sos zgęstnieje. Dodaj chrzan, dopraw solą i pieprzem.
  • Boczek pokrój w drobną kostkę, wrzuć na rozgrzaną patelnię, a gdy puści tłuszcz, dodaj drugą drobno posiekaną cebulę i zrumień – jeśli boczek nie jest mocno tłusty, użyj odrobiny oleju.
  • Ciasto rozwałkuj na grubość 2 mm, przy pomocy szklanki wykrawaj krążki, nakładaj porcje farszu, następnie zlepiaj w kształt uszek.
  • Gotuj w osolonej wodzie z odrobiną oleju przez 2 minuty od wypłynięcia.
  • Uszka podawaj z sosem, okraś przesmażonym boczkiem i cebulką.

Jajka z farszem szynkowym. Na pewno będą u nas na świątecznym stole. PRZEPIS

Prosty przepis na pyszne jajka z farszem szynkowym. Na pewno zrobimy w te święta, są jednak tak dobre, że będą gościć na naszym stole częściej.

Przepis na jajka z farszem szynkowym

Składniki: 5 jajek, około 200 gramów dobrej wędzonej szynki wieprzowej, 2 łyżki majonezu, pół pęczka szczypiorku, sól, pieprz, majonez do posmarowania talerza.

Jak zrobić jajka z farszem szynkowym?

  • Jajka ugotuj na twardo, ostudź, obierz, przekrój na pół, wyjmij żółtka i przełóż je do miski.
  • Szynkę rozdrobnij w malakserze, ale nie na zupełną papkę, dodaj do żółtek.
  • Dodaj również pokrojony drobno szczypiorek, majonez, dopraw solą i pieprzem, dokładnie wymieszaj na jednolitą masę.
  • Każdą połówkę jajka wypełnij farszem.
  • Układaj na talerzu posmarowanym majonezem, podawaj po schłodzeniu.

Barszcz biały z tłuczonymi ziemniakami. Czym różni się od żuru? PRZEPIS

Wiele osób uważa, że barszcz biały i żurek to dwie nazwy tej samej zupy, tymczasem jest między nimi zasadnicza różnica – to mąka, z której robiony jest zakwas. Barszcz biały gotujemy też trochę inaczej niż żur.

Barszcz biały robi się na zakwasie z mąki pszennej, bazą żuru jest zakwas z mąki żytniej. Barszcz jest delikatniejszy, zwykle gotujemy go tylko z białą kiełbasą i zaciągamy śmietaną, do żurku pasuje kiełbasa wędzona i boczek, dobrze smakuje bez śmietany. Barszcz podaliśmy z pysznym dodatkiem – tłuczonymi ziemniakami z cebulką. Oczywiście najlepszy wychodzi na samodzielnie zrobionym zakwasie.

Przepis na barszcz biały

Składniki: około 700 ml zakwasu z mąki pszennej, 1 cebula, 500 gramów surowej białej kiełbasy, 3-4 ząbki czosnku, 200 ml śmietany 18 proc., majeranek, liście laurowe, ziele angielskie, sól, pieprz.

Jak zrobić barszcz biały?

  • W średnim garnku zagotuj około 1,5 litra wody, włóż białą kiełbasę, dodaj też drobno posiekaną cebulę, dopraw wszystkimi przyprawami, gotuj pod przykryciem około 15 min.
  • Kiełbasę wyjmij, do wywaru dodaj czosnek pokrojony w plasterki, gotuj kolejną minutę.
  • Teraz powoli wlej zakwas, cały czas mieszając.
  • Do śmietany dodaj kilka łyżek gorącego wywaru, dokładnie wymieszaj – to hartowanie, dzięki któremu nie powinna się zważyć. Śmietanę również powoli wlej do zupy, cały czas mieszając.
  • Kiełbasę pokrój w plasterki, przełóż ponownie do garnka, zupę zagotuj i trzymaj na ogniu jeszcze kilka minut.

Rada:

  • Barszcz biały podaliśmy z tłuczonymi ziemniakami wymieszanymi z przesmażoną cebulą oraz połówkami ugotowanych jajek.
  • Na dole tego wpisu znajdziecie przepis na zakwas do barszczu białego.
  • Sprawdź również nasze przepisy na żurek.

Zakwas na barszcz biały robiony w butelce. Bez porównania lepszy niż gotowiec ze sklepu. PRZEPIS

Zakwas na barszcz biały robiony w butelce. Bez porównania lepszy niż gotowiec ze sklepu. PRZEPIS

Kto raz spróbuje barszczu białego na własnym zakwasie, nie będzie chciał już korzystać z gotowców. Tym bardziej, że jego przygotowanie jest bardzo proste, choć czasochłonne. Tak naprawdę zupę trzeba zacząć przygotowywać… tydzień wcześniej. Przekonacie się jednak, że warto.

Przepis na zakwas na barszcz biały w butelce 

Składniki: mąka pszenna pełnoziarnista*, czosnek, ziele angielskie, liście laurowe, woda, będziesz potrzebować też czystą butelkę – użyliśmy takiej po winie o pojemności 650 ml, akurat do przyrządzenia średniej wielkości garnka barszczu.

Jak zrobić zakwas na barszcz biały?

  • Do butelki przy pomocy lejka wsyp mąkę – jedną łyżkę na każde 100 ml wody.
  • Dodaj przekrojone wzdłuż ząbki czosnku (na naszą butelkę użyliśmy czterech), kilka kulek ziela angielskiego i kilka listków laurowych.
  • Butelkę wypełnij wodą, potrząsając, dokładnie wymieszaj.
  • Butelki nie zakręcaj ani nie zatykaj, jedynie przykryj ściereczką, aby zapewnić dopływ powietrza.
  • Zakwas zacznie nabierać kwasowości już po 3 dniach, najlepszy jest jednak po 6-7 dniach.
  • Zakwas wystarczy mieszać raz dziennie, przytykając palcem i potrząsając butelką, a gdy będzie gotowy, użyć do przygotowania barszczu białego.

* Zakwas na barszcz biały przygotowuje się z mąki pszennej pełnoziarnistej w przeciwieństwie do zakwasu na żur, który robiony jest z mąki żytniej.

Rada:

  • Zakwas na barszcz biały oczywiście można przygotować także w słoju lub gliniance – szczególnie, jeśli zamierzacie go przechowywać, gdyż wówczas po zakończeniu kiszenia usuwamy czosnek i przyprawy, co w przypadku butelki może być trudne.

Oczywiście mamy też dla was przepis na zakwas żytni robiony klasycznie w słoju:

Jak w domu zrobić zakwas na żurek? To prostsze niż myślisz! [PRZEPIS]

Żabka przejęła największą polską firmę z dietą pudełkową. Posiłki będzie można kupić w sklepach

Foto: Maczfit materiały prasowe

Dieta pudełkowa to wygoda, oszczędność czasu, ale też pewność, że dostarczamy organizmowi dokładnie takich składników odżywczych, jakich potrzebuje – oczywiście, jeśli jest odpowiednio dobrana. Szansę na rosnącym rynku “pudełek” dostrzegła Żabka. Właśnie przejęła Maczfit, największą polską firmę działającą w branży. To oznacza, że w posiłki będzie można zaopatrzyć się w sklepach.

8 marca 2021 roku Żabka Polska sp. zo.o. oraz właściciele marki Maczfit, lidera rynku cateringu dietetycznego w Polsce, poinformowali o podpisaniu umowy, której następstwem będzie włączenie Spółki w strukturę tworzącej się Grupy Żabka. Jest to kolejny krok w poszerzaniu oferty modern convenience Żabki, będący konsekwencją realizowania przyjętej strategii. Żabka zostanie większościowym udziałowcem firmy, ze wsparciem jej twórcy Macieja Lubiaka w roli Prezesa.

Maczfit powstał w 2015 roku za sprawą wizjonerskiego twórcy Macieja Lubiaka, sportowca, restauratora i przedsiębiorcy. Założyciel i mniejszościowy udziałowiec pozostanie zaangażowany w roli Prezesa.

Przejęcie Maczfit to element procesu tworzenia Grupy Żabka. To także dalszy krok marki w kierunku rozwoju dwóch obszarów. Pierwszy z nich to modern convenience, czyli ułatwianie życia poprzez odpowiadanie na potrzeby klientów, związane z oszczędnością czasu i dbaniem o zdrowie. Drugi to integracja rozwiązań e-commerce, którą firma realizuje od kilku lat. W rezultacie Grupa Żabka buduje ekosystem rozwiązań dla konsumenta, z których może on korzystać w różnych momentach codziennego życia.

– Włączenie spółki Maczfit do Grupy Żabka to element naszej długofalowej strategii rozwoju w obszarze convenience, która zapewni nam skuteczne odpowiadanie na potrzeby milionów klientów. Nowa struktura organizacyjna, o której poinformowaliśmy na początku roku, pozwoli nam poszerzać zakres działalności o kolejne obszary biznesowe, m.in. takie jak catering dietetyczny, w ramach którego funkcjonuje Maczfit – mówi Tomasz Suchański, Prezes Zarządu, CEO Grupy Żabka.

– Cieszymy się, że Grupa Żabka dostrzegła nasz potencjał i dzięki jej ekosystemowi będziemy mogli zaoferować nasze usługi jeszcze większej liczbie klientów. Już teraz jesteśmy liderem rynku cateringu dietetycznego w Polsce, decyzja Żabki sprawia, że w kolejnych latach nasz rozwój nabierze jeszcze szybszego tempa. Naszą misją jest wsparcie prozdrowotnych wyborów Polaków – Żabka jako firma promująca zrównoważony styl życia jest dla nas najlepszym partnerem – zapewnia Maciej Lubiak, Prezes Maczfit.

Jak informują media, w sklepach pojawią się gotowe zestawy, będzie można także odbierać posiłki zamówione przez internet. Oferta będzie wprowadzana stopniowo we wszystkich punktach.

Klopsiki zapiekane w sosie pomidorowym z serem. PRZEPIS

Klopsiki w sosie pomidorowym to klasyka, ale zapieczone z kawałkami mozzarelli wznoszą się na zupełnie nowy poziom. Jednym słowem – pysznie.

Przepis na klopsiki zapiekane w sosie pomidorowym z serem

Składniki: 800 gramów mięsa mielonego (wieprzowe, wołowe, indyk lub mieszane), 1 jajko, 3 łyżki bułki tartej, 2 cebule, 2 ząbki czosnku, 2 puszki pomidorów w zalewie (razem 800 gramów), suszona bazylia, 1 kulka mozzarelli, sól, pieprz, oliwa.

Jak zrobić klopsiki zapiekane w sosie pomidorowym z serem?

  • Mięso przełóż do miski, wbij jajko, wsyp bułkę tartą, dopraw solą i pieprzem, wyrób dłońmi na jednolitą masę.
  • Zwilżonymi dłońmi formuj niewielkie pulpeciki, na głębokiej patelni rozgrzej oliwę i przesmaż je co najmniej raz obracając, zdejmij, odłóż.
  • Teraz na patelnię wrzuć posiekaną cebulę, smaż kilka minut, dorzuć czosnek i smaż jeszcze chwilę.
  • Wlej pomidory razem z zalewą, sos dopraw solą, pieprzem i bazylią, zagotuj, włóż pulpeciki, przykryj, gotuj 5 minut.
  • Nagrzej piekarnik do 200 stopni.
  • Jeżeli nie masz patelni z odczepianym uchem, przełóż wszystko do naczynia żaroodpornego.
  • Ser pokrój w kostkę, rozłóż go pomiędzy pulpecikami, tak, aby pozostał na wierzchu.
  • Naczynie z pulpecikami włóż na górną półkę piekarnika, piecz około 10 minut aż ser się rozpuści i przyrumieni.

Łosoś pieczony w cieście francuskim ze szpinakiem. Po prostu zachwycający. PRZEPIS

Chrupiące ciasto na wierzchu i aromatyczna ryba ze szpinakiem w środku – prawda, że brzmi wspaniale? Taki właśnie jest łosoś pieczony w cieście francuskim. Niezwykle efektowny i niezwykle pyszny.

Przepis na łososia w cieście francuskim

Składniki: arkusz gotowego ciasta francuskiego około 280 g (oczywiście możecie zrobić je sami, to jednak bardzo czasochłonne), 450 gramów szpinaku mrożonego w liściach, 1 cebula, 2-3 ząbki czosnku, 100 gramów sera ricotta, ćwierć kostki masła, około 600 gramów fileta z łososia bez skóry, 1 jajko, sól, pieprz.

Jak zrobić łososia w cieście francuskim?

  • Łosia oprósz solą i pieprzem – jeśli masz filet ze skórą, najpierw należy ją ściąć.
  • Na głębokiej patelni rozgrzej masło, wrzuć posiekaną cebulę, smaż kilka minut, dodaj posiekany czosnek, smaż jeszcze minutę, wrzuć szpinak – najlepiej go wcześniej rozmrozić.
  • Wszystkie składniki przesmaż, dopraw solą i pieprzem, wyłącz ogień, dodaj ser ricotta, dokładnie wymieszaj.
  • Ciasto francuskie natnij w jodełkę – zobacz, jak powinno to wyglądać.
  • Na środku ciasta wyłóż szpinak, na nim rozłóż łososia, złóż paseczki w jodełkę, tworząc zgrabny bochenek, który z zewnątrz posmaruj roztrzepanym jajkiem.
  • Piecz na papierze w temp. 200 stopni przez 25-30 minut – aż ciasto łanie się zarumieni.
  • Wyjmij z pieca, ostaw na kilka minut, krój plastry i podawaj.

Kotlety ziemniaczane – bardzo prosty przepis, są pyszne na ciepło i zimno

Świetnie sprawdzą się na jarski obiad, zimne można zabrać ze sobą do pracy lub na piknik. Kotlety ziemniaczane z tego przepisu wychodzą przepyszne.

Przepis na kotlety ziemniaczane

Składniki: około pół kilograma ziemniaków, 3 średnie cebule, 1 jajko, 4 łyżki mąki pszennej, bułka tarta, sól, pieprz, olej do smażenia.

Jak zrobić kotlety ziemniaczane?

  • Ziemniaki obierz i ugotuj, odcedź, pozostaw bez zakrywania do przestudzenia – powinny dobrze odparować. Następnie ugnieć tłuczkiem do ziemniaków na gładką masę.
  • Cebulę drobno posiekaj, dobrze zrumień na oleju i dodaj do ziemniaków.
  • Dodaj też jajko i mąkę, dopraw solą i pieprzem, dokładnie wymieszaj, wstaw do lodówki, aby masa się schłodziła i stężała – łatwiej będzie formować kotlety.
  • Łyżką nabieraj porcje masy, dłońmi formuj niewielkie płaskie kotlety, każdy obtocz w bułce tartej.
  • Smaż na rozgrzanym oleju z obu stron aż będą ciemnozłote.

Rada:

  • Kotlety można też przygotować z ziemniaków, które “zostały z obiadu”
  • Kotlety ziemniaczane są pyszne z sosem pieczarkowym – przepis znajdziecie na dole tego wpisu.

Uniwersalny sos pieczarkowy. Świetny do mięsa, ryb, jajek i dań z warzyw. PRZEPIS

Uniwersalny sos pieczarkowy. Świetny do mięsa, ryb, jajek i dań z warzyw. PRZEPIS

Przepis na ten sos zawsze warto mieć pod ręką. Jest świetnym dodatkiem niemal do wszystkich dań – grillowanych albo pieczonych mięs, kasz i strączków, gotowanych warzyw, a nawet jajek.

Przepis na sos pieczarkowy

Składniki: 500 gramów pieczarek, 3 średnie cebule, 200 ml śmietanki kremówki 30 proc., szklanka wody, łyżka mąki pszennej, pęczek natki pietruszki, olej pół na pół z masłem do przesmażenia, sól, pieprz.

Jak zrobić sos pieczarkowy?

  • Pieczarki opłucz pod bieżącą wodą, osusz, pokrój w plasterki, cebulę drobno posiekaj.
  • Na głębokiej patelni rozgrzej olej z masłem, wrzuć pieczarki i cebulę, smaż często mieszając do zrumienienia.
  • Wlej wodę, gotuj pod przykryciem około 5 minut.
  • Do miski wlej śmietankę, dodaj mąkę, wymieszaj dokładnie trzepaczką, aby nie było grudek.
  • Mieszankę wlej na patelnię, cały czas mieszając, zagotuj, sos zgęstnieje.
  • Dodaj posiekają natkę, dopraw solą i pieprzem, gotuj, często mieszając, jeszcze 3 minuty. Jeśli sos wyszedł zbyt gęsty, wlej trochę wody.

Rada: tym razem sos podaliśmy z kotletami ziemniaczanymi, do których pasuje wyjątkowo dobrze.

Restauracja Pekin bankrutuje przez pandemię i obostrzenia. To jedna z najstarszych kuchni chińskich w Polsce

Foto: Restauracja Pekin.

Kultowa restauracja Pekin w Warszawie niestety dołącza do grona lokali, które do bankructwa doprowadziły obostrzenia wprowadzone w związku z epidemią koronawirusa. Obroty firmy spadły do około 10 procent w porównaniu do stanu sprzed pandemii, a czynsz pozostał ten sam. Narastające długi zmusiły właściciela do podjęcia bardzo trudnej decyzji.

Restauracja działająca na warszawskim rynku gastronomicznym od 30 lat prawdopodobnie zakończy działalność w połowie marca. Niestety, właściciel budynku nie zgodził się na obniżenie czynszu wynoszącego aż 35 tys. zł. Jak podał Business Insider, który opisał dramatyczną sytuację właściciela, długi z tego tytułu wynoszą już 350 tys. zł. Obecnie w lokalu nadal można zamawiać jedzenie na wynos, jednocześnie firma wyprzedaje wyposażenie.

“Najprawdopodobniej będziemy czynni do połowy marca. Jeśli ktoś jest chętny zakupem naszej porcelany, antyków, ubrań, urządzeń, generalnie wszystkiego, to zapraszam to kontaktu na priv” – czytamy na profilu społecznościowym Pekinu.

Właściciel nieruchomości szuka już nowego najemcy.

Restauracja Pekin została założona na początku lat 90. przez Jingshenga He, emigranta z Chin. Z czasem stała się kultowa i jadały w niej największe sławy, jak i zwykli Polacy ciekawi nowych smaków.

“Straszna szkoda. Pomimo że byliśmy tam dawno , dobrze pamiętamy ferie smaków , egzotyczne połączenia słodko kwaśne pikantne. Wielka strata dla fanów chińskiej kuchni” – napisał jeden z klientów.

Jak na razie rząd nie ogłosił, kiedy restauracje znów będą mogły obsługiwać klientów na miejscu. Nieoficjalnie mówi się, że ogródki będą mogły zacząć funkcjonowanie po Wielkanocy.

Burrito wegetariańskie z ryżem, awokado i jajkami jak z food trucka. PRZEPIS

Różne smaki zamknięte i zapieczone w cienkim placku tworzą niesamowicie pyszną całość. Takie wegetariańskie burrito jedliśmy na zlocie food trucków i tak nam posmakowało, że odtworzyliśmy je w naszej kuchni. Dziś mamy dla was ten przepis.

Przepis na wegetariańskie burrito

Składniki: 100 gramów ryżu, 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego, łyżeczka papryki w proszku, 1 dojrzałe awokado, 1 ząbek czosnku, 2 łyżki oliwy, płaska łyżeczka mielonego kuminu, sok z połowy limonki, łyżka posiekanej natki pietruszki lub kolendry, mała cebula czerwona, 3 jajka, ostry sos z papryczek chili o konsystencji konfitury (może być harrisa, sambal itp.) sól, olej. Będziesz potrzebować też 2 placków do tortilli.

Jak zrobić wegetariańskie burrito?

  • Ryż ugotuj na sypko w osolonej wodzie, następnie wymieszaj z koncentratem i papryką mieloną, odstaw.
  • Miąższ z awokado przełóż do miski, dodaj bardzo drobno posiekaną cebulę, roztarty na pastę czosnek, oliwę, natkę, sok z limonki i kumin, dopraw solą, rozgnieć widelcem.
  • Jajka roztrzep, również dopraw solą, usmaż jak jajecznicę.
  • Na każdym placku tortilli wyłóż segmentami ryż, następnie pastę z awokado i jajka, polej ostrym sosem, zwiń ciasno, zakładając boki.
  • Burrito zapiecz w opiekaczu lub na patelni, raz odwracając.

Boczek pieczony w całości. Mięciutki i z rozkosznie chrupiącą skórką. PRZEPIS

Jeśli grzeszyć w kuchni, to właśnie tak. Boczek według tego przepisu może i ma milion kalorii, za to jest rozkosznie pyszny – mięciutki, wręcz kremowy, do tego z chrupiącą skórką. Po prostu ideał!

Przepis na boczek pieczony z chrupiącą skórką

Składniki: około kilogramowy kawałek boczku wieprzowego ze skórą, 5-6 ząbków czosnku, sól, pieprz.

Jak zrobić boczek pieczony w całości z chrupiącą skórką?

  • Przygotuj ostry nóż i natnij skórę boczku w około 1,5 cm kratkę.
  • Czosnek bardzo drobno posiekaj, następnie rozetrzyj z odrobiną soli na papkę.
  • Boczek posyp solą (płaska łyżka), oprósz pieprzem, dodaj czosnek i dokładnie natrzyj przy pomocy dłoni.
  • Zawiń szczelnie w folię aluminiową, odstaw do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na noc.
  • Boczek bez odwijania z folii najpierw piecz przez 2 godziny w temperaturze 130 stopni – na tym etapie zmięknie i nabierze aromatu.
  • Następnie boczek odwiń, przełóż do brytfanki (najlepiej położyć go na kratce) i piecz kolejną godzinę w temperaturze 200 stopni – teraz się zrumieni, a skórka nabierze chrupkości.
  • Na ostatnie pół godziny boczek można położyć na górnej półce bezpośrednio pod grzałką, należy wówczas pilnować, aby nie zaczął się przypalać.

Rada: tak przyrządzony boczek najpyszniejszy jest zaraz po wyjęciu z pieca po prostu z dodatkiem pieczywa i musztardy.

Po świętach wielkonocnych szansa na otwarcie barów i restauracji. Nowe zapowiedzi rządu

Po ostatniej konferencji prasowej ministra zdrowia Adama Niedzielskiego pojawiło się światełko w tunelu dla zamkniętej branży gastronomicznej.

Możliwe, że po świętach wielkanocnych (Wielki Piątek wypada 2 kwietnia) otwarta zostanie stacjonarna gastronomia zamknięta od wielu miesięcy w związku z epidemią koronawirusa. Tak wynika z wypowiedzi ministra zdrowia udzielonej na konferencji prasowej w piątek, gdy został zapytany o funkcjonowanie branży weselnej.

– Jest taki scenariusz analizowany, że w przypadku, jeżeli po świętach byśmy mieli już to apogeum zachorowań za sobą, to będziemy przywracali wszystkie te sektory i branże, które były dotknięte do tej pory obostrzeniami. Oczywiście, techniką delikatnych kroków, czyli nie od razu na 50 osób wesele, tylko wprowadzając ostrożniejsze limity – powiedział minister Niedzielski.

Możliwe, że w pierwszym okresie możliwość konsumpcji na miejscu dopuszczona zostanie jedynie w zewnętrznych ogródkach. Obecnie lokale gastronomiczne mogą sprzedawać swoje wyroby jedynie na wynos lub z dowozem.

Ostrzeżenie dla klientów Lidla i Biedronki. Mięso z kurczaka, które trafiło do sklepów, może być skażone

Tak wyglądają wycofane produkty.

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenia publiczne skierowane do klientów sieci sklepów Lidl i Biedronka. Dotyczy mięsa z kurczaka, w którym wykryto pałeczki salmonelli.

W przypadku Lidla chodzi o produkt “Mięso mielone z fileta kurczaka 400G”. Nr partii 2261003858. Termin przydatności do spożycia 04.03.2021 W wyniku działań urzędowych Inspekcji Weterynaryjnej wykryto Salmonella z grupy O:9 w 4 z 5 próbek produktu mięso mielone z fileta kurczaka.

Jeśli chodzi o Biedronkę, ostrzeżenie dotyczy produktu “Sznycel z fileta z piersi kurczaka 300G”,  nr partii 2272003053, termin przydatności do spożycia 07.03.2021. W wyniku działań urzędowych Inspekcji Weterynaryjnej wykryto Salmonella Enteritidis w 2 z 5 próbek produktu sznycel z fileta z kurczaka.

Oba produkty zostały wytworzone przez Animex Kutno Sp. z o.o. Oddział K 2 w Kutnie, ul. Południowa 4, 99-300 Kutno.

Zakład Animex Kutno sp. z o. o. Odział K2 w Kutnie, po otrzymaniu informacji o wykryciu obecności Salmonella rozpoczął procedurę wycofania tego produktu z rynku i podjął natychmiast wszelkie działania mające na celu wyeliminowanie potencjalnego ryzyka zanieczyszczenia mikrobiologicznego.

Powiatowy Lekarz Weterynarii w Kutnie przeprowadził urzędową kontrolę zakładu Animex Kutno Sp. z o.o. Oddział K2 w Kutnie oraz wydał decyzję nakazującą wycofanie produktów z obrotu. Zaplanował urzędowe pobranie próbek do badań produktu gotowego, surowca oraz wymazów środowiskowych.

Organy urzędowej kontroli żywności monitorują proces wycofywania kwestionowanych partii z obrotu.

Mięso drobiowe jest przeznaczone do spożycia po obróbce cieplnej, co minimalizuje ryzyko zakażenia w tym przypadku, jednak ryzyko przeniesienia bakterii z mięsa na inne powierzchnie, niewystarczająca temperatura lub zbyt krótki czas obróbki może prowadzić do zakażenia człowieka i wystąpienia salmonellozy.

Ryż smażony z mięsem mielonym. Szybko, orientalnie i pysznie. PRZEPIS

Bardzo szybkie w przygotowaniu danie, które zawsze wszystkim smakuje. Z przepisem na ryż smażony z mięsem mielonym przygotujesz całą patelnię aromatycznego jedzenia.

Przepis na ryż smażony z mięsem mielonym

Składniki: 200 gramów ryżu, 2 cm kawałek świeżego imbiru, 2 ząbki czosnku, 500 gramów mięsa mielonego (użyliśmy wieprzowego, ale może być też wołowe lub z indyka),1 cebula, 1 marchewka, garść groszku mrożonego, łyżka przyprawy curry w proszku, kilka łyżek sosu sojowego, olej.

Jak zrobić ryż smażony z mięsem mielonym?

  • Ryż ugotuj “na ząb” – ziarna powinny stawiać delikatny opór przy przegryzieniu i zachowywać sypkość.
  • Imbir i czosnek posiekaj drobno, następnie rozetrzyj z solą za pomocą widelca lub noża.
  • W woku lub na głębokiej patelni rozgrzej olej, dodaj czosnek z imbirem, smaż 30 sekund cały czas mieszając, aby wydobyć aromat.
  • Dodaj mięso mielone, utrzymując duży ogień smaż cały czas mieszając i rozdrabniając przez 4 minuty
  • Dodaj cebulę pokrojoną w dużą kostkę, startą marchewkę i rozmrożony groszek, smaż dwie minuty – ogień cały czas duży – wsyp curry i wymieszaj.
  • Dodaj ryż, smaż cały czas mieszając smaż jeszcze 3-4 minuty, dopraw sosem sojowym, wymieszaj i od razu podawaj.

Meksykańska fasolka z jajkami. Przepis na wegetariańskie danie jednogarnkowe

Sycące i wyraziste danie jednogarnkowe rodem z Meksyku. Jest to potrawa wegetariańska, ale bardzo lubią ją też mięsożercy. Często robimy jako alternatywę dla tradycyjnej fasolki po bretońsku.

Przepis na meksykańską fasolka z jajkami

Składniki: 400 gramów fasoli czerwonej, 3 cebule, 3 ząbki czosnku, 2 puszki pomidorów w zalewie (2x400g), 2 papryki czerwone, papryczki chili według uznania, łyżka papryki słodkiej w proszku (może być wędzona), łyżeczka kuminu mielonego, 5-6 jajek, olej.

Jak zrobić meksykańską fasolę z jajkami?

  • Fasolę namocz przez noc, następnie ugotuj w osolonej wodzie do miękkości.
  • W drugim garnku rozgrzej olej, wrzuć posiekaną cebulę, przesmaż, dodaj posiekany czosnek i smaż jeszcze chwilę.
  • Dodaj pokrojoną w paseczki paprykę oraz chili, wsyp paprykę w proszku, kumin i smaż, mieszając przez 1-2 minuty aż przyprawy połączą się z tłuszczem.
  • Dodaj pomidory, wlej szklankę wody, dopraw solą i pieprzem, wymieszaj, gotuj pod przykryciem 15 minut.
  • Teraz do sosie zrób wgłębienia, wbij jajka, przykryj i gotuj jeszcze 5 minut.

Rada: w przepisie można wykorzystać także fasolę w puszce.

Śledzie starym sposobem w ukręconym sosie musztardowym. PRZEPIS

Ten sos od początku robi się samodzielnie wyłącznie z podstawowych składników – zupełnie jak kiedyś. Wyszperaliśmy przepis na śledzie w ukręconym jak domowy majonez sosie musztardowym. Doceni je każdy smakosz.

Przepis na śledzie w kręconym sosie musztardowym

Składniki: 400 gramów wymoczonych matiasów, 1 jajko, około pół szklanki oleju, 3 łyżeczki musztardy, łyżka octu, 1 cebula, pieprz.

Jak zrobić śledzie sosie musztardowym?

  • Jajko sparz przez kilka sekund we wrzątku, wbij do miski, dodaj musztardę i ocet.
  • Miksując lub bardzo energicznie mieszając trzepaczką, cienką stróżką wlewaj olej – sos zacznie gęstnieć, będzie gotowy, gdy osiągnie konsystencję nieco rzadkiego majonezu.
  • Cebulę bardzo drobno posiekaj, dodaj do sosu.
  • Dodaj także śledzie pokrojone w mniejsze kawałki.
  • Dopraw pieprzem, wymieszaj, wstaw do lodówki na kilka godzin, aby wszystko się przegryzło.

Gołąbki inaczej – zawijane w kapustę włoską z sosem koperkowym. PRZEPIS

Wyróżnia je nie tylko sos koperkowy, ale też farsz z kaszą i marchewką oraz zawijanie w liście kapusty włoskiej. Ostatnio znaleźliśmy przepis na gołąbki zupełnie inne niż te, które robiliśmy do tej pory. Okazały się przepyszne!

Przepis na gołąbki w sosie koperkowym

Składniki: 1 średniej wielkości główka kapusty włoskiej, 2-3 cebule, 1 duża marchewka lub 2 mniejsze, 100 gramów ryżu, 100 gramów kaszy jaglanej, 400 gramów mięsa mielonego z indyka lub kurczaka, 2 pęczki koperku, 200 ml śmietanki kremówki, kopiasta łyżka mąki pszennej, sól, pieprz, olej.

Jak zrobić gołąbki z sosem koperkowym?

  • Kapusta włoska ma tę zaletę, że nie trzeba jej obgotowywać w całości, aby zdjąć liście, co wielu osobom nastręcza trudności. Zacznij więc od oddzielenia liści, ułóż je w kolejności od największego, wkładając jeden w drugi, następnie włóż do garnka z gotującą się wodą i gotuj około 5 minut. Wodę odlej, poczekaj aż liście przestygną, następnie z każdego zetnij wierzchnią część nerwu, aby ułatwić zawijanie.
  • Kaszę i ryż ugotuj tak, aby ziarna były lekko twardawe – dojdą potem w gołąbkach. Wsyp do dużej miski i przestudź.
  • Na patelni zrumień na oleju posiekaną cebulę, dodaj startą marchewkę i smaż jeszcze chwilę, przełóż do ryżu i kaszy, dodaj mięso mielone, dopraw solą i pieprzem, dokładnie wyrób przy pomocy dłoni.
  • Na każdy liść nakładaj farsz – w zależności od wielkości około łyżki. Zawijaj ściśle zakładając boki, aby farsz nie wypadał.
  • Dno garnka wyłóż liśćmi, które pozostały, gołąbki ułóż bardzo ciasno.
  • Zalej wodą do wysokości ostatniej warstwy, dopraw solą i pieprzem, gotuj na małym ogniu pod przykryciem przez 40-50 minut – aż kapusta całkiem zmięknie.
  • Teraz wywar odlej do mniejszego garnka.
  • Do śmietanki dodaj mąkę pszenną, dokładnie wymieszaj, aby nie było grudek.
  • Wlej do gotującego się wywaru, cały czas mieszając, dodaj posiekany koperek, zagotuj, sos zgęstnieje, ewentualnie dopraw.
  • Gołąbki podawaj polane sosem.

Rada: do przygotowania farszu możesz użyć również kaszy jęczmiennej czy gryczanej.

 

Najważniejsze było odstawienie dwóch produktów. Krzysztof Skiba schudł aż 30 kilogramów

Krzysztof Skiba i jego nowy "look". Artysta sporo zrzucił. Foto: skibabigcyc

Odkąd pamiętamy, Krzysztof Skiba, lider zespołu Big  Cyc, był typem raczej “misiowatym”. W ostatnich miesiącach jednak artysta przeszedł dużą przemianę swojego wyglądu fizycznego – schudł aż 30 kg. W jednym z wywiadów zdradził, jak tego dokonał.

Jak pod koniec zeszłego roku pochwalił się Krzysztof Skiba, w wyniku diety zmuszony był wymienić garderobę. Teraz zamiast rozmiaru XXL wybiera “elkę”. Takich rezultatów wcale jednak nie zawdzięcza żadnej cudownej diecie, a wprowadzeniu zmian oczywistych dla osób prowadzących zdrowy i zrównoważony tryb życia.

– Odstawiłem alkohol i słodycze na siedem miesięcy (…) Teraz, gdy już utrzymuję wagę, to mogę sobie na pewne rzeczy pozwolić. I zdarza mi się zjeść coś słodkiego i wypić niewielką ilość winka – powiedział w wywiadzie dla “Plejady”.

Każdemu, kto wagowo chciałby iść w jego ślady, Skiba odradza stosowanie krótkotrwałych i drastycznych diet.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Krzysztof Skiba (@skibabigcyc)

 – Odstawiają ziemniaki i makaron lub głodzą się i piją tylko wodę przez tydzień, licząc, że to da niesamowite efekty. Nie da. Ja teraz jem praktycznie wszystko. No może poza smalcem i golonką. Ale każdy posiłek celebruję, nie spieszę się i dzięki temu nie pojawiają mi się oponki na brzuchu – dodaje lider Big Cyca.

Skiba zastanawia się nawet, czy nie zebrać swoich dietetycznych doświadczeń w formie książki poradnikowej.

– Może nawet wydam książkę “Jak tracić kilogramy, nie tracąc poczucia humoru”. Bo odchudzanie generalnie jest nudne. Nie możesz jeść prawnych rzeczy, a ciągle o nich myślisz, więc cię to wkurza. Ja chciałbym sprzedać patent, jak odchudzać się na wesoło. Bo można! Bez żadnego głodzenia się. Wystarczą odpowiednia dieta i ćwiczenia. I efekty są rewelacyjne – zapewniał w “Plejadzie”.

Pasta serowa z czosnkiem. Super na kanapki. PRZEPIS

Domowe pasty kanapkowe to świetna propozycja śniadaniowa, ale nie tylko. Jako dodatek do pieczywa dobrze sprawdzą się w pracy, na pikniku albo w podróży. Robi się je bardzo bardzo prosto i smakują wyśmienicie. Pasta serowa z czosnkiem to jedna z naszych ulubionych propozycji.

Przepis na pastę serową z czosnkiem 

Składniki: 400 gramów dobrej jakości sera żółtego w kawałku (w tej paście najlepiej sprawdzi się havarti lub tylżycki), 4 łyżki majonezu, 1 por, 1 większy ząbek czosnku lub dwa mniejsze, pieprz, sól.

Jak zrobić pastę serową z czosnkiem?

  • Białą cześć pora przekrój na pół, przełóż do miski, oprósz niewielką ilością soli, aby zmiękł, wymieszaj i odstaw.
  • Czosnek posiekaj, również oprósz szczyptą soli, rozetrzyj na desce za pomocą noża lub widelca na pastę, dodaj do pora.
  • Ser zetrzyj na grubych oczkach, także przełóż do miski.
  • Dodaj majonez, dopraw pieprzem, wymieszaj, odstaw na godzinę do lodówki, ponownie wymieszaj, pasta jest gotowa.

Rada: tak przygotowana pasta najlepiej smakuje na świeżych kajzerkach.

Pyszne pulpeciki rybne w sosie koperkowym z marchewką. PRZEPIS

Pomysłów na obiad z rybą nigdy za wiele. Zrobiliśmy pulpeciki w sosie koperkowym z marchewką i chcemy podzielić się z wami przepisem, abyście sami mogli się przekonać, jakie są pyszne.

Przepis na pulpeciki rybne

Składniki: 500 gramów fileta z białej ryby morskiej (najlepszy będzie dorsz), 1 jajko, 4 łyżki bułki tartej i jedna łyża mąki pszennej, 2 cebule, 1 ząbek czosnku, 1 marchewka, pęczek koperku, 200 ml śmietanki 30 proc., łyżeczka mąki pszennej do zagęszczenia sosu, sok ćwiartki cytryny, sól, pieprz, olej i masło do smażenia.

Jak zrobić pulpeciki rybne?

  • 1 cebulę drobno posiekaj, przesmaż na odrobinie masła.
  • Filety rybne bardzo dokładnie osusz dociskając ręcznikiem papierowym.
  • Rybę pokrój na mniejsze kawałki, wymieszaj z posiekaną cebulą – zmiel w maszynce lub rozdrobnij blenderem.
  • Do ryby dodaj bułkę tartą i mąkę, dopraw solą i pieprzem, dokładnie wyrób, odstaw na pół godziny do lodówki, aby masa stężała.
  • Z masy zwilżonymi dłońmi formuj małe pulpeciki.
  • Na głębokiej patelni rozgrzej olej z masłem w proporcji pół na pół, przesmaż pulpeciki raz przewracając, zdejmij o odłóż.
  • Teraz na patelnię wrzuć drugą posiekaną cebulę oraz czosnek, smaż 3 minuty, dodaj startą na grubych oczkach marchewkę, smaż jeszcze dwie minuty.
  • W międzyczasie dokładnie rozrób łyżeczkę mąki w śmietance – aby nie było grudek.
  • Wlej na patelnie i cały czas mieszając, zagotuj.
  • Gdy sos zgęstnieje, dopraw go solą i pieprzem, wyciśnij cytrynę, dodaj posiekany koperek i włóż pulpeciki.
  • Delikatnie wymieszaj, gotuj jeszcze 3-4 minuty.

Rada: pulpeciki podaliśmy z kaszą gryczaną niepaloną, która świetnie do nich pasuje.

Przez zamknięcie restauracji rolnicy zostali z ziemniakami na frytki. Będą sprzedawane w Lidlu

W tak prostym daniu jak frytki odpowiedni dobór ziemniaków jest kluczowy dla ostatecznego efektu. Niestety, w polskich sklepach często kupić można tylko jeden gatunek bez oznaczenia typu. Fani frytek z pewnością ucieszą się więc z wprowadzenia do Lidla ziemniaków specjalnie dedykowanych tej potrawie. 

W związku z nadwyżką ziemniaków w poprzednim roku oraz pojawiającymi się trudnościami w ich rozprowadzaniu do hoteli czy gastronomii, Lidl Polska postanowił rozszerzyć swoją ofertę Ryneczku Lidla o nowość – ziemniaki na frytki tak, aby wspomóc polskich producentów.

We wszystkich sklepach Lidl Polska znajdziemy nowość – specjalnie wyselekcjonowane ziemniaki, przeznaczone na frytki. Charakteryzują się większym, podłużnym kształtem, odpowiednią twardością i smakiem. Z tych samych odmian korzystają producenci frytek.

Produkt jest dostępny w cenie 4,99 zł/2 kg/opak. Nowość w ofercie Lidla to przede wszystkim wsparcie dla producentów, którzy aktualnie borykają się z nadwyżką warzyw w związku z ograniczoniem zbytu na rynku HoReCa. Kreatywne wykorzystanie wybranych odmian ziemniaków może pomóc rolnikom.

Działając w duchu zero waste Lidl niedawno odkupił od Pana Mieczysława Miszczaka, właściciela gospodarstwa rolnego w Węglewicach Kolonii w (woj. łódzkie) niedoskonałe buraki, które miały trafić do kosza z uwagi na swój kształt. Nieperfekcyjne warzywa pojawiły się w sklepach Lidl w całej Polsce, w bardzo korzystnej cenie i spotkały się z dużym zainteresowaniem klientów. Podstawowym celem tej akcji była pomoc producentowi oraz promocja idei zero waste.

Na stronie kuchnialidla.pl znajdziemy wiele inspirujących przepisów, w tym również propozycję na przygotowanie frytek.

Kalafior smażony w panierce. Jak zrobić go dobrze? Sprawdzony PRZEPIS

Kalafior smażony w panierce to bardzo lubiana propozycja obiadowa. Aby wyszedł dobrze, zawsze należy go wcześniej podgotować. Później najlepiej smażyć na mieszance masła i oleju. Przepis krok po kroku.

Przepis na kalafior smażony w panierce 

Składniki: główka kalafiora, jajka, bułka tarta, sól, olej pół na pół z masłem do smażenia.

Jak zrobić kalafior smażony?

  • Kalafior umyj, następnie podziel na niewielkie różyczki.
  • W garnku zagotuj wodę, wrzuć różyczki kalafiora, gotuj przez 4 minuty, odcedź, ostudź.
  • Każdą różyczkę najpierw zanurz w jajku, aby dokładnie ją pokryło, następnie obtocz w bułce tartej.
  • Smaż na mieszance oleju z masłem – każdą różyczkę zazwyczaj wystarczy obrócić trzy razy, aby równomiernie się zrumieniła.
  • Zdejmij, przełóż na chwilę na ręcznik papierowy, aby pozbyć się zbędnego tłuszczu.

Rada: Nasz ulubiony zestaw to kalafior smażony z dodatkiem gotowanych ziemniaków i mizerii.

Czym jest tofu, czy jest zdrowe i jak najlepiej je przyrządzić? Wartości odżywcze tofu

Jeszcze niedawno trudno dostępne i nieznane, dziś można kupić je w niemal każdym supermarkecie i to w różnych odmianach. Tofu coraz częściej pojawia się na naszych stołach, najczęściej sięgają po nie osoby, które ograniczają jedzenie mięsa lub zupełnie z niego zrezygnowały.

  • Tofu jest produktem w 100 procentach roślinnym. Pochodzi z Chin i wytwarza się je z soi, a dokładnie mleka sojowego, które jest poddawane koagulacji. Dlatego często bywa nazywane twarożkiem sojowym.
  • Zwarta struktura tofu pozwala na krojenie go w kostkę lub plastry i poddawanie obróbce termicznej bez utraty kształtu czy rozpadu.
  • Jak smakuje tofu? Jako takie tofu nie posiada własnego smaku. W potrawach przyjmuje smak innych produktów i przypraw. Może być składnikiem zarówno potraw słonych i ostrych, jak słodkich. Szczególnie dobrze sprawdza się w kompozycjach orientalnych.
Tofu po usmażeniu.
  • Tofu zamiast mięsa? Tofu bardzo często jest składnikiem dań wegetariańskich i wegańskich. To bardzo dobry zamiennik mięsa nie tylko ze względów kulinarnych, ale również odżywczych – przede wszystkim ze względu na wysoką zawartość białka.
  • Wartość odżywcza 100 g tofu: białko 11,0 g; tłuszcz 5,0 g; węglowodany 0,4 g; cholesterol 0,0 g; wapń 146,0 mg, fosfor 105,0 mg, żelazo 1,7 mg, witaminy z grupy B 0,09 mg, wartość energetyczna 80–100 kcal.
  • Czy tofu jest zdrowe? Tofu jest źródłem fitoestrogenów. Związki te mogą hamować rozwój chorób nowotworowych oraz schorzeń kardiologicznych oraz redukować poziom cholesterolu we krwi. Wprowadzając do naszej kuchni tofu w miejsce produktów odzwierzęcych, ograniczamy negatywne skutki, jakie niesie ich spożycie.
  • Jakie są rodzaje tofu? W Polsce tofu najczęściej sprzedawane jest formie 300 gramowych bloczków w odmianie naturalnej, wędzonej (świetnie sprawdza się jako zamiennik mięsa w gulaszach itp.) lub z dodatkiem przypraw. Ceny produktów o tej gramaturze zaczyna się już od około 5 zł. Spotkać można też tofu jedwabiste – bardziej miękkie i delikatne.
  • Jak przyrządzić tofu? Najprościej po prostu założyć, że jest ono zamiennikiem mięsa i przyrządzić je w podobny sposób. Można je panierować i smażyć albo dusić w gulaszach warzywnych i zupach. Jeśli szukacie przepisów na dania z tofu, mamy dla was kilka pomysłów na pyszne dania:

Wegańska zupa z tofu i makaronem ryżowym. Rozgrzewa! PRZEPIS

Ryż smażony z tofu. Szybko, bez mięsa, bardzo dużo smaku [PRZEPIS]

Wegański makaron z tofu. To mięsożercy zwykle ustawiają się po niego jako pierwsi. PRZEPIS

Wegańskie curry z zieloną soczewicą, szpinakiem i tofu. PRZEPIS

Wegańskie curry z tofu i fasolką szparagową. PRZEPIS

 

Plastikowe słomki, talerze i kubki muszą zniknąć z restauracji. Data graniczna coraz bliżej

Restauratorzy już dziś powinni zastanowić się, czym zastąpić plastikowe opakowania i sztućce, których obecnie używają w swoich lokalach. Już 3 lipca będą one zakazane.

W trakcie epidemii lokale gastronomiczne mogą prowadzić sprzedaż wyłącznie na wynos i z z dowozem, zużycie jednorazowych opakowań na jedzenie i sztućców jest więc duże. Przeważnie wykonane są one z plastiku lub styropianu. Materiały te są tanie i wygodne w użyciu, niestety bardzo zanieczyszczają środowisko. Dlatego już od 3 lipca Unia Europejska zakazuje ich użycia.

“Znikną z rynku jednorazowe sztućce, talerzyki i słomki. Wycofane zostaną także styropianowe kubki i opakowania na żywność.. Produkty te są na tyle problematyczne, że nawet ich selektywna zbiórka nie pomaga w ograniczeniu ich ilości. Wiele z nich w ogóle nie trafia na składowiska, zanieczyszczają ekosystem i są prawdziwym zabójcą oceanicznej fauny. Według Komisji Europejskiej ponad 80% odpadów w morzach stanowią tworzywa sztuczne. Produkty objęte nowymi przepisami stanowią 70% wszystkich odpadów morskich” – przypomina organizacja WWF.

Jak przekazał portal Wirtualne Media, Ministerstwo Klimatu, projekt ustawy dostosowującej polskie prawo do regulacji unijnych jest obecnie tworzony.

Niektóre firmy gastronomiczne już wycofały niektóre artykuły z plastiku, zastępując je na przykład zamiennikami z papieru, drewna, otrębów czy innych ekologicznych materiałów.

Kurczak w sosie słodko-kwaśnym. Przepis na słynne danie kuchni chińskiej

Jest jest jednym z najbardziej lubianych dań kuchni azjatyckiej na świecie. W tym daniu spotykają się dwa potężne smaki, które razem tworzą pyszną całość. Mamy  bardzo dobry przepis na kurczaka w sosie słodko-kwaśnym.

Przepis na kurczaka w sosie słodko-kwaśnym

Składniki: około 400 gramów mięsa z udek kurczaka lub piersi, 2 ząbki czosnku, około 2 cm kawałek świeżego imbiru, 1 cebula, 1 marchewka, 1 niezbyt duża papryka czerwona, 3 plastry ananasa z puszki lub podobna ilość świeżego, 2 łyżeczki przecieru pomidorowego, sos sojowy, łyżka mąki ziemniaczanej do obtoczenia mięsa i kopiasta łyżeczka do sosu, 2 łyżeczki cukru, 2 łyżki octu ryżowego lub zwykłego, sól, olej.

Jak zrobić kurczaka w sosie słodko-kwaśnym?

  • Mięso pokrój w dużą kostkę oprósz solą, wymieszaj, dodaj łyżkę mąki ziemniaczanej, ponownie wymieszaj, aby oblepiła każdy kawałek.
  • W woku lub na głębokiej patelni rozgrzej olej, wrzuć kawałki kurczaka tak, aby każdy przylegał do dna. Nie mieszaj, smaż na dość dużym ogniu 3 minuty, obróć, smaż kolejne 3 minuty. Mięso zdejmij i odłóż.
  • Czosnek i imbir posiekaj, oprósz solą, rozetrzyj na desce przy pomocy noża lub widelca na pastę. Przełóż na patelnię i wymieszaj z gorącym tłuszczem.
  • Po 30 sekundach dodaj cebulę pokrojoną w dużą kostkę, marchewkę pokrojoną w małe słupki, ananasa pokrojonego w kostkę i paprykę pokrojoną w paseczki. Smaż na dużym ogniu przez 4 minuty często mieszając.
  • W 3/4 kubka ciepłej wody rozpuść łyżeczkę mąki ziemniaczanej i cukier, dodaj też ocet.
  • Wlej na patelnię, cały czas mieszając, zagotuj, sos zgęstnieje.
  • Dodaj przecier pomidorowy, dopraw sosem sojowym, trzymaj na ogniu cały czas mieszając jeszcze 30 sekund.
  • Podawaj od razu z białym ryżem.

Rewolucja w McDonald’s. Będą nowe opakowania burgerów, frytek i całej reszty

Fani McDonald’s przyzwyczajeni do tego, że w restauracjach należących do sieci zawsze dostają to samo, muszą przygotować się na zmiany. Gigant fast foodu na całym świecie wprowadza nowe opakowania swoich produktów.

Design nowych opakowań jest bardzo prosty i estetyczny, a jednocześnie wpisujący się w nowoczesne trendy graficzne. Dla McDonald’s zaprojektowała je firma Pearlfisher.

Nowe opakowania ozdobione są minimalistyczną grafiką sugerującą, jakie potrawy zawierają: bułeczki sezamowe na pudełku Big Maca, ociekający ser na pojemniku Quarter Pounder Deluxe, niebieskie fale owijające muszlę ma Filet-o-Fish, żółte kółko na opakowaniu Egg McMuffin, przypominające żółtko i wschodzące słońce,  frytki z nadrukiem z tyłu pudełka French Fry.

– Naszym zadaniem było dowiedzieć się, co jest naprawdę wyjątkowego w każdym elemencie menu, aby zaprojektować system, który ułatwi innym robienie tego samego – powiedział dyrektor kreatywny Pearlfisher Matt Sia. – Piękno tkwi w prostocie kultowych pozycji menu McDonald’s. Naszym celem było znalezienie najbardziej wyjątkowego, rozpoznawalnego i kultowego wyrazu każdego z nichcelebrowanie ich w sposób wywołujący uśmiech na twarzy – dodał.

– Ożywianie poprzez prostą ilustrację pozwala na to, aby opakowanie było unikalne funkcjonalnie, łatwe do zidentyfikowania, estetycznie minimalne i, co najważniejsze, radosne emocjonalnie – dodaje Sia. – Wszystko w tym systemie ma swój cel i pomaga aktywować pozycjonowanie marki McDonald’s, aby wszyscy mogli cieszyć się pysznymi i przyjemnymi chwilami.

Zmienione opakowania będą wprowadzane stopniowo w ciągu dwóch lat.

Samażonka góralska. Pyszny i pożywny obiad dla całej rodziny z jednej patelni. PRZEPIS

Przepis na smażonkę góralską dawno temu przywieźliśmy z wypadu w Beskidy. Po całym dniu wędrówek takim jadłem powitał nas gospodarz, a wszyscy wcinali aż im się uszy trzęsły. To niezwykle pożywne i pyszne danie, które nauczyliśmy się przyrządzać i bardzo lubimy.

Przepis na smażonkę góralską

Składniki: 500 gramów kapusty kiszonej, 500 gramów ziemniaków, 300 gramów boczku wędzonego, 500 gramów mięsa z udek kurczaka lub piersi, 3 cebule, majeranek, sól, pieprz, olej.

Jak zrobić smażonkę góralską?

  • Ziemniaki obierz, przekrój na połówki, ugotuj w punkt – nie mogą być rozgotowane, gdyż potem rozpadną się w daniu.
  • Kapustę kiszoną przepłucz, przełóż do garnka, wlej pół szklanki wody, gotuj pod przykryciem aż zmięknie – w razie potrzeby uzupełniaj wodę, na końcu jednak powinna ona być całkowicie odparowana.
  • Rozgrzej dużą i głęboką patelnię.
  • Boczek pokrój w plastry i rozłóż równomiernie, smaż raz obracając aż się wytopi. Jeśli jest bardzo chudy, podlej odrobiną oleju.
  • Dodaj cebulę pokrojoną w pióra oraz kurczaka pokrojonego w paski, smaż często mieszając przez około 10 min.
  • Dodaj kapustę i ziemniaki, dopraw majerankiem, solą i pieprzem, smaż mieszając delikatnie, aby nie rozwalić ziemniaków, kolejne 5 minut.
  • Podawaj gorące prosto z patelni, można posypać szczypiorkiem.

Boczniaki z koreańską kiszonką kimchi. Pełne smaku danie wegańskie

Kimchi to tradycyjna koreańska kiszonka przeważnie z kapusty pekińskiej, z dodatkiem ostrych papryczek. Jest świetnym dodatkiem do dań wegańskich, który nadaje im wyjątkowej wyrazistości.

Przepis na boczniaki z kimchi

Składniki: około 200 gramów świeżych boczniaków, 1 cebula, 2 ząbki czosnku, około 2 cm kawałek świeżego imbiru, pół średniej główki kapusty pekińskiej, 3-4 łyżki kimchi, łyżeczka mąki ziemniaczanej, sos sojowy, olej, do podania prażony sezam, chili i szczypiorek.

Jak zrobić boczniaki z kimchi?

  • W woku lub na głębokiej patelni rozgrzej olej, wrzuć podzielone na mniejsze kawałki boczniaki oraz cebulę pokrojoną w pióra, smaż na dużym ogniu prawie cały czas mieszając przez 2-3 minuty.
  • Czosnek i imbir posiekaj, następnie rozetrzyj z odrobiną soli przy pomocy noża lub widelca na pastę. Dodaj do boczniaków, smaż jeszcze minutę.
  • Kapustę pokrój dość grubo, także wrzuć na patelnię, smaż kolejną minutę, dodaj kimchi, wymieszaj.
  • Mąkę ziemniaczaną rozrób w połowie szklanki wody, wlej na patelnię cały czas mieszając, zagotuj, dopraw kilkoma łyżkami sosu sojowego, raz jeszcze wymieszaj i od razu podawaj posypane uprażonym sezamem, plasterkami chili i szczypiorkiem, z dodatkiem ryżu.

Rada: Gotowe kimchi kupicie na dziale azjatyckim w większości supermarketów, wiele osób kiszonkę robi też samodzielnie.

Akcyza na piwo taka jak na wódkę i drastyczny wzrost cen? Ministerstwo zajęło stanowisko

W ostatnich dniach piwoszy w Polsce zelektryzowała wiadomość o szykowanym zrównaniu akcyzy na wódkę i piwo. Oznaczałoby to drastyczny wzrost cen złocistego napoju. Na szczęście szybko pojawił się uspokajający sygnał z Ministerstwa Finansów.

Wraz z początkiem tego roku w życie wszedł podatek cukrowy, w wyniku czego producenci napojów słodzonych zmuszeni byli podnieść ceny nawet o kilka złotych – pisaliśmy o tym. Teraz pojawiły się informacje, że to samo nastąpi na sąsiednich półkach z piwem.

Jak podały niektóre media, rząd pracuje nad projektem zrównującym akcyzę na piwo z tą obowiązującą w przypadku wódki – z 8 zł 57 groszy za hektolitr do 62 zł 70 gr za hektolitr.

Na szczęście Ministerstwo Finansów zdementowało te informacje.

“MF nie pracuje nad rozwiązaniami, które mają na celu zrównanie stawki podatku akcyzowego piwa i wódki” – poinformował resort na Twitterze.

Jak zrobić brukselkę? Z masłem i bułką tartą jest zdecydowanie najpyszniejsza. PRZEPIS

Tak zrobioną brukselkę zajadają nawet ci, którzy wcześniej twierdzili, że niespecjalnie przepadają za tym warzywem. Prosto i pysznie.

Przepis na brukselkę z masłem i bułką tartą

Składniki: około 0,5 kg brukselki, ćwierć kostki masła, 2 łyżki bułki tartej, sól.

Jak zrobić brukselkę z bułką tartą i masłem?

  • Brukselkę umyj, w razie potrzeby usuń wierzchnie listki, odetnij końcówki.
  • Wrzuć do gotującej się osolonej wody, przykryj, gotuj około 8 minut, odcedź.
  • Na patelni rozgrzej masło, wsyp bułkę tartą, mieszając, lekko zrumień.
  • Dodaj ugotowaną brukselkę, trzymaj na ogniu jeszcze minutę, potrząsając patelnią, aby główki równomiernie pokryły się bułką.
  • Podawaj solo lub jako dodatek obiadowy.

Sałatka afrodyzjak Cezar z krewetką. Przepis nie tylko na Walentynki

W tej sałatce są prawie same stymulanty – krewetki i żółtko ze względu zawarte w nich związki i pobudzające intensywnym aromatem anchois oraz parmezan. Przepis idealny na Walentynki.

Przepis na sałatkę Cezar z krewetką

Składniki: 2 główki sałaty rzymskiej mini lub główka zwykłej, około 200 gramów obranych krewetek, łyżka masła, 1 jajko, olej, łyżeczka gładkiej musztardy (najlepiej dijon), kilka kropel soku z cytryny, 4-5 filecików anchois, ząbek czosnku, sól, pieprz, do podana grzanki z pszennego pieczywa i starty ser parmezan.

Jak zrobić sałatkę Cezar z krewetką?

  • Zacznij od sosu – jajko sparz przez kilka sekund we wrzątku, wbij  do miseczki, dodaj łyżeczkę musztardy, następnie miksuj jednocześnie wlewając bardzo cienką strużką olej (możesz użyć też oleju z anchois) aż sos nabierze konsystencji lekko lejącego się majonezu. Dodaj bardzo drobno posiekane fileciki oraz ząbek czosnku roztarty na papkę z odrobiną soli, dopraw solą i pieprzem i sokiem z cytryny, dokładnie wymieszaj, wstaw do lodówki.
  • Sałatkę umyj, osusz, porwij na mniejsze kawałki, przełóż do dużej miski.
  • Na patelni rozgrzej mało i łyżkę oleju, wrzuć dobrze osuszone ręcznikiem papierowym krewetki, oprósz lekko solą, smaż przez 2-3 minuty z każdej strony.
  • Większość sosu wylej na sałatę, wymieszaj, porcje wyłóż do miseczek, dodaj krewetki, posyp grzankami i serem, możesz skropić pozostałym sosem. Od razu podawaj.

Rada: sałatkę możesz zrobić też w wersji uproszczonej, dodając musztardę, czosnek, sok z cytryny i anchois do majonezu.

Wypróbujcie też przepis na klasyczną sałatkę Cezar z kurczakiem:

Sałatka Cezar. W pełni zasługuje na swoją sławę [PRZEPIS]

Tarta marchewka na gęsto. Pyszny dodatek do obiadu. PRZEPIS

Niedawno po raz pierwszy spróbowaliśmy tartej marchewki na gęsto i wiemy już, że do tego przepisu będziemy często wracać. 

Przepis na tartą marchewkę na gęsto

Składniki: 3 duże marchewki, 1 mała cebula, ćwierć kostki masła, płaska łyżka mąki pszennej, sól, pieprz.

Jak zrobić tartą marchewkę na gęsto?

  • Marchewkę obierz, następnie zetrzyj na grubych oczkach.
  • Zetrzyj także cebulę.
  • W garnku lub na głębokiej patelni rozgrzej masło, wrzuć cebulę i smaż przez minutę, następnie dorzuć marchewkę, smaż na niewielkim ogniu często mieszając przez około 8-10 minut, aż zmięknie. Dopraw solą i pieprzem
  • W połowie szklanki wody dokładnie rozprowadź mąkę – aby nie było grudek.
  • Wlej do marchewki, cały czas mieszając, trzymaj na ogniu jeszcze 1-2 minuty.

Rada: marchewkę możesz także przyprawić świeżym imbirem, który należy zetrzeć razem z cebulą i razem z nią przesmażyć na maśle.

Tym razem marchewkę podaliśmy z rybą smażoną w panierce według tego przepisu:

Ryba smażona w panierce. Wychodzi najlepsza, gdy trzymamy się tego przepisu

Pączek u Gesslerów za 11 zł. Syn restauratorki tłumaczy w “Fakcie”, skąd taka cena

Foto: Instagram @magdagessler_official

W tłusty czwartek Polacy zjadają miliony pączków – jedni ustawiają się w długich kolejkach przed cukierniami, inni kupują je po prostu w supermarketach przy okazji innych zakupów. Rozpiętość cenowa jest ogromna – od najtańszych za złotówkę po najdroższe, których cena może sięgać nawet kilkunastu złotych. Tyle właśnie płacą za sztukę klienci warszawskich cukierni Magdy Gessler, a chętnych nie brakuje.

Zwykły zjadacz pączków z pewnością zastanawia się, z czego wynika relatywnie wysoka cena pączków od Gessler. To pytanie Tadeuszowi Müllerowi, synowi Magdy Gessler, zadali dziennikarze “Faktu”.

– Nasze pączki są robione z wyjątkowych składników. Na kilogram mąki idzie aż pół kilo naturalnego masła, pół litra mleka, cukier ucierany z wanilią, 15 jajek i 7 żółtek, tłuste mleko i kwaśna śmietana (…) Dobierając składniki nie idziemy na kompromisy. Muszą być najlepszej jakości, by pączek był wilgotny i pod koniec dnia wciąż był pyszny – tłumaczy w rozmowie z “Faktem” Tadeusz Müller.

Pączki z cukierni Gessler najwyraźniej są warte swojej ceny, skoro ustawiają się po nie długie kolejki. W tłusty czwartek Magda Gessler opublikowała wideo, na którym widać, co działo się przed jednym z jej lokali:

Makaron z tuńczykiem. Robi się bardzo szybko, smakuje super. PRZEPIS

Nastawiasz wodę na makaron i w tym czasie zaczynasz robić sos, kończysz, gdy maron jest ugotowany. Wszystko powinno zająć ci nie więcej niż kwadrans – duża patelnia pysznego jedzenia gotowa!

Przepis na makaron z tuńczykiem

Składniki: 500 gramów dowolnego makaronu, 2 puszki tuńczyka w oleju w kawałkach (2x170g), 1 duża cebula lub 2 mniejsze, 3 ząbki czosnku, papryka marynowana w ilości odpowiadającej jednej papryce zwykłej, garść świeżych oliwek, oregano, sól, pieprz, parmezan do podania.

Jak zrobić makaron z tuńczykiem?

  • Makaron ugotuj al dente według przepisu na opakowaniu.
  • W międzyczasie otwórz puszki z tuńczykiem, olej zlej na głęboką patelnię, włącz ogień i poczekaj aż się rozgrzeje.
  • Na patelnię wrzuć cebulę pokrojoną w pióra, smaż 3 minuty, dodaj posiekany czosnek, oliwki i paprykę pokrojoną w paseczki, dopraw oregano, solą i pieprzem, smaż koleje 3 minuty.
  • Dodaj tuńczyka, smaż jeszcze minutę, dorzuć makaron i mieszając trzymaj na ogniu kolejną minutę.
  • Podawaj od razu, każdą porcję posypując startym parmezanem.

Paprykowany gulasz z kurczaka i sztuczka, żeby pierś nie była sucha. PRZEPIS

W tym przepisie na gulasz kurczak wychodzi miękki i soczysty, a sos dzięki papryce w dwóch postaciach jest bardzo aromatyczny. Jeszcze jeden plus – robi się go naprawdę szybko.

Wiele osób rezygnuje z przygotowywania duszonego mięsa z piersi z kurczaka, ponieważ wychodzi ono twarde i suche. Cały szkopuł w tym, że nie lubi ono długiego gotowania, gdyż właśnie to je psuje. Dzięki sztuce z tego przepisu uda się tego uniknąć.

Przepis na paprykowany gulasz z kurczaka

Składniki: 3 pojedyncze piersi z kurczaka, 1 papryka w dowolnym kolorze, 2 cebule, 2 ząbki czosnku, opakowanie papryki słodkiej mielonej (20g), 6-8 średniej wielkości pieczarek, sól pieprz, ziele angielskie, liście laurowe, olej, kopiasta łyżka mąki pszennej.

Jak zrobić gulasz z kurczaka?

  • Mięso pokrój w kostkę, oprósz solą i pozostaw na kilka minut.
  • Na głębokiej patelni rozgrzej olej, rozłóż mięso równomiernie i nie mieszaj, tylko smaż przez około 4 minuty bez obracania, następnie postaraj się raz obrócić każdy kawałek i pozostaw na kolejne 4 minuty – dzięki temu zamkniesz pory w mięsie, nie puści ono wody, jednocześnie ładnie się rumieniąc. Mięso zdejmij i odłóż.
  • Teraz na patelnię wrzuć pokrojoną w pióra cebulę oraz posiekany czosnek, smaż około 2 minut, dorzuć paprykę pokrojoną w paski i pieczarki pokrojone w plasterki, smaż jeszcze 3 minuty.
  • Dodaj paprykę w proszku, wymieszaj, aby połączyła się z gorącym tłuszczem.
  • Na patelnię wlej 2 szklanki wody, dopraw solą pieprzem, liśćmi laurowymi i zielem angielskim, zagotuj.
  • W ćwierć szklanki wody dokładnie rozprowadź mąkę, dopilnuj, aby nie było grudek. Wlej do sosu cały czas mieszając, ponownie zagotuj, sos zgęstnieje.
  • Dodaj mięso, gotuj często mieszając przez 3-4 minuty. Gulasz jest gotowy.

Rada:

  • Do przygotowania gulaszu możesz użyć także papryki wędzonej w proszku. Będzie jeszcze bardziej aromatyczny.
  • Gulasz podaliśmy z kaszą gryczaną i krążkami czerwonej cebuli.

Jak ugotować kaszę na sypko bez woreczka i odlewania wody? Tak robiły nasze babcie

Włoska zupa pomidorowa krem z grzanką. PRZEPIS

Bardzo łatwa w przygotowaniu, a zarazem pyszna włoska zupa krem z pomidorów. W sezonie można przygotować ją ze świeżych, dojrzałych pomidorów, a poza wykorzystać pomidory z puszki. Zawsze udaje się pysznie.

Przepis na zupę krem z pomidorów

Składniki: puszka pomidorów w zalewie (400 gramów) lub 500 gramów świeżych, dojrzałych pomidorów, 1 cebula, 2 ząbki czosnku, 300 ml bulionu mięsnego lub warzywnego, suszona bazylia, sól pieprz, oliwa.

  • Składniki na 2-3 porcje

Jak zrobić zupę krem z pomidorów?

  • W garnku rozgrzej kilka łyżek oliwy, przesmaż na niej posiekaną cebulę i czosnek.
  • Jeśli używasz świeżych pomidorów, najpierw sparz je we wrzątku i zdejmij skórkę, następnie pokrój na mniejsze kawałki i przełóż do garnka. Pomidory w puszcze dodaj razem z zalewą.
  • Do garnka wlej też bulion, dopraw solą, pieprzem i bazylią, wymieszaj, gotuj pod przykryciem 10 minut.
  • Teraz zupę zmiksuj przy pomocy blendera.
  • Rozlej do miseczek, podawaj z grzanką z pszennego pieczywa – posmarowaną oliwą i zrumienioną na patelni. Zupę możesz także skropić odrobiną oliwy lub posypać startym parmezanem albo podobnym serem.

Dieta Blanki Lipińskiej trwa już 14 lat. “Ja nie odżywiam się dobrze”

Foto: Instagram blanka_lipinska

Autorka “365 dni” lubi chwalić się swoją doskonałą sylwetką, publikując zdjęcia, na których ukrywa naprawdę niewiele. Wiele osób zastanawia się, jak się odżywia. Blanka Lipińska właśnie ujawniła rąbek swojej dietetycznej tajemnicy. Przestrzega jednak: “Ja nie odżywiam się dobrze”.

Niedawno Blanka Lipińska opublikowała serię wakacyjnych zdjęć w bikini, przykuwając uwagę swoją wypracowaną sylwetką. Na Instagramie ma ponad 700 tys. obserwujących, nie zabrakło więc pytań o dietę celebrytki, a ona długo nie pozostała dłużna swoim fanom.

“Po pierwsze, ja nie jestem dietetykiem, więc ja nie będę radzić wam, jak macie się odżywiać. Po drugie, w świetle tego, czego uczy dietetyka, ja nie odżywiam się dobrze. Ale mój organizm po prostu tak lubi. Ja jestem na diecie 13, 14 lat… Po prostu źle się czuję, kiedy na niej nie jestem. Ja słucham swojego organizmu. Wszystkiego nauczyłam się sama” – stwierdziła.

Jak w praktyce wygląda dieta Blanki Lipińskiej?

“Przykładowo: kolacja. Wy jecie pewnie jakieś kanapki. Zazdroszczę. Ja jem sok pomidorowy, podgrzany, który udaje zupę pomidorową. Jest tylko podgrzany i doprawiony. Szczerze… Nie wiem czy przypadkiem wy nie macie lepiej, jeśli jecie kanapki” – zastanawiała się.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Blanka Lipinska (@blanka_lipinska)

Paszteciki szczecińskie. Tradycyjny przysmak jak pączki z mięsnym farszem. PRZEPIS

Wyobraźcie sobie pączka, ale w wersji wytrwanej z nadzieniem mięsnym. Tak w skrócie można opisać tradycyjne paszteciki szczecińskie – niezwykle kaloryczne, ale za to rozkosznie pysznie. Właśnie zrobiliśmy je naszej kuchni.

Tak zrobione paszteciki były gastronomicznym przebojem w PRL. W każdym większym mieście był punkt, gdzie można było zjeść je na miejscu lub kupić na wynos – oczywiście z obowiązkowym barszczykiem. Ojczyzną pasztecików jest jednak Szczecin, a one same w 2010 roku zostały wpisane na listę produktów tradycyjnych.

– Historia pasztecika szczecińskiego sięga końca lat 60-tych XX wieku. Ówczesna Szczecińska Spółdzielnia Społem otrzymała w 1969 roku z radzieckiego demobilu maszynę służącą do wyrabiania „pierożków”. W radzieckich jednostkach wojskowych służyła w razie nagłej potrzeby do wyżywienia żołnierzy. Fabryczna nazwa maszyny to „Automat do prigotowlienia pierożkow”. Aby produktowi nadać polską nazwę, pracownicy WSS Społem w Szczecinie wymyślili nazwę „pasztecik”, która lepiej przystawała do charakteru wyrobu z ciasta drożdżowego nadziewanego zmielonym farszem mięsnym – czytamy na stronie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Do zrobienia pasztecików w domowych warunkach wcale nie potrzebujesz specjalnych urządzeń. Wypróbujcie nasz przepis. Dla tego smaku warto zgrzeszyć!

Przepis na paszteciki szczecińskie

Składniki na ciasto: 2 szklanki mąki pszennej, 20 gramów świeżych drożdży, 1 jajko, 3/4 szklanki ciepłego mleka, 2 łyżki oleju, łyżeczka soli i tyle samo cukru.

Składniki na farsz: 800 gramów mięsa mielonego (najlepiej wieprzowo-wołowe), 2 cebule, sól, pieprz, olej.

Będziesz potrzebować też około 0,5 litra oleju, aby usmażyć paszteciki.

Jak zrobić paszteciki szczecińskie?

  • W dużej misce rozpuść w mleku drożdże i cukier, poczekaj około 10 minut, żeby zaczyn “ruszył”, wsyp mąkę, sól, wbij jajka i dodaj olej.
  • Składniki najpierw dokładnie wymieszaj, następnie przełóż na stolnicę lub blat podsypany mąką i ugniataj rękoma aż ciasto zrobi się jednolite i elastyczne. Powinno to zająć około 10 min. Jeśli za bardzo się klei, podsypuj mąką. Pamiętaj jednak, że powinno możliwe jak najmiększe.
  • Uformuj kulę i przełóż z powrotem do miski, odstaw w ciepłe miejsce minimum na godzinę do wyrośnięcia. W tym czasie powinno podwoić swoją objętość.
  • Cebulę posiekaj, wrzuć z na patelnię z odrobiną rozgrzanego oleju, dodaj mięso, dopraw solą i pieprzem, smaż mieszając i rozdrabniając grudki do lekkiego zrumienienia.
  • Farsz należy zmiksować lub przepuścić przez maszynkę – powinien mieć gładką konsystencję przypominającą pasztet.
  • Z ciasta odrywaj kawałki wielkości piłeczki pingpongowej, rozwałkuj na około 3 mm placuszek. Na każdy nakładaj kopiastą łyżkę farszu, zostawiając marginesy.
  • Zawijaj, zakładając boki – tak jak naleśniki.
  • Każdego pasztecika zroluj delikatnie przy pomocy dłoni.
  • Smaż przez około 8 minut na głębokim tłuszczu – raz obracając – aż paszteciki będą ciemnozłote.
  • Wyjmuj przy pomocy łyżki cedzakowej, przełóż na papierowy ręcznik, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu i po chwili podawaj razem z barszczem czerwonym.

Rada: paszteciki szczecińskie występują też z innymi farszami – z kapusty kiszonej i grzybów albo pieczarek z serem.

Paprykarz z kurczaka. Sposób na wykorzystanie mięsa z rosołu. PRZEPIS

Jest to pyszny dodatek do kanapek, ale można go też jeść na ciepło. Jednocześnie bardzo sprytnie wykorzystasz mięso po gotowaniu rosołu czy bulionu. Mamy dla was super przepis na paprykarz z kurczaka.

Przepis na paprykarz z kurczaka

Składniki: ugotowane mięso z kurczaka wraz ze skórkami w ilości odpowiadającej mniej więcej dwóm obranym ćwiartkom, 2 cebule, 1 duża marchewka, 1 papryka czerwona, 100 gramów ryżu, 2 łyżki papryki w proszku plus papryka ostra w proszku według smaku, słoiczek koncentratu pomidorowego (200 g), sól, pieprz, olej.

Jak zrobić paprykarz z kurczaka?

  • Ryż ugotuj na sypko.
  • Mięso kurczaka bardzo drobno posiekaj.
  • Cebulę posiekaj, wrzuć na patelnię z rozgrzanym olejem. Smaż na niewielkim ogniu.
  • Marchewkę obierz i zetrzyj na grubych oczkach, dodaj do cebuli, smaż nadal często mieszając.
  • Paprykę pokrój w drobne paseczki lub kostkę, także wrzuć na patelnię.
  • Dodaj także posiekane mięso.
  • Smaż wszystko przez około 10 minut, często mieszając.
  • Teraz wszystko dopraw papryką w proszku, wymieszaj, aby połączyła się z tłuszczem.
  • Dodaj ryż oraz koncentrat pomidorowy, dopraw solą i pieprzem, dokładnie wymieszaj i trzymaj wszystko na ogniu jeszcze 3 minuty często mieszając.

Rada:

  • Tak przygotowany paprykarz świetnie smakuje na ciepło, jak i po schłodzeniu jako dodatek do pieczywa.
  • Zamiast ryżu do przygotowania paprykarza można użyć kaszy jaglanej.

Wypróbuj również nasz przepis na paprykarz szczeciński:

Przepis na paprykarz szczeciński marynarze przywieźli z… Afryki. Domowy jest pyszny

Rząd otwiera kolejne branże, ale nie gastronomię. Beznadziejna sytuacja restauratorów

Konferencja premiera Mateusza Morawieckiego i ministrów. Foto: Krystian Maj/KPRM

Przedsiębiorcy działający w branży gastronomicznej, jak i tysiące pracującej w niej ludzi, z zapartym tchem oglądali dzisiejszą konferencję rządu. Niestety, po raz kolejny bardzo się zawiedli. Nie ma szans na powrót do obsługi gości na miejscu.

Ci, którzy mieli już dosyć, normalnie otworzyli swoje lokale, nie bacząc na represje ze strony policji i Sanepidu. Takich restauracji i barów według różnych szacunków są już tysiące. Pozostali cierpliwie czekają, mimo że z każdym dniem szanse na uratowanie biznesu maleją. Dlatego z wielką niecierpliwością oczekiwali piątkowej konferencji premiera Mateusza Morawieckiego i jego ministrów w sprawie luzowania obostrzeń. I niestety po raz kolejny przeżyli wielkie rozczarowanie.

Po dokonanym już pełnym otwarciu sklepów w galeriach handlowych, od 12 lutego rząd dopuszcza działalność kin, teatrów, hoteli (do 50 proc. miejsc), otwarte będą stoki narciarskie i baseny.

Jednocześnie przedstawiciele rządu nie nakreślili żadnej perspektywy otwarcia stacjonarnej gastronomii, także restauracje w hotelach będą mogły podawać jedzenie jedynie do pokojów.

Jak ugotować kaszę na sypko bez woreczka i odlewania wody? Tak robiły nasze babcie

Dzięki odpowiednim proporcjom kaszy i wody oraz prostej sztuczce ze ściereczką łatwo ugotujesz kaszę gryczaną lub jęczmienną bez użycia woreczka i odlewania wody. Tak właśnie robiły nasze babcie.

Wiele osób decyduje się na zakup kasz w woreczkach do gotowania. Jest to tylko z pozoru dobre rozwiązanie. Po pierwsze, razem z kaszą gotujemy folię, już samo w sobie jest niezbyt zachęcające. Po drugie, woreczki przeważnie gotujemy w sporej ilości wody, którą później odlewamy, pozbywając kaszę cennych składników odżywczych, w tym błonnika. Tymczasem przygotowanie kaszy luzem jest banalnie proste.

Jak ugotować kaszę na sypko?

  • Na każdą część kaszy użyj dwóch części wody – przykładowo na szklankę kaszy przypadają dwie szklanki wody.
  • Wodę zagotuj pod przykryciem (możesz ją osolić), wsyp kaszę, od razu przykryj.
  • Gotuj na minimalnym ogniu przez 7 minut, odkryj, wymieszaj, przykryj, gotuj kolejne 7 minut.
  • Wyłącz ogień, ale nie odkrywaj garnka, tylko przykryj go bawełnianą ściereczką, aby ograniczyć utratę ciepła. Pozostaw na 15 minut – w tym czasie kasza wchłonie całą pozostałą wodę i “dojdzie”.
  • Garnek odkryj, kaszę wymieszaj i podawaj lub wykorzystaj do przygotowania innych potraw.

“Naleśników nie będzie”. Restauracja nad zalewem spłonęła doszczętnie. Podpaliły ją dzieci

Foto: Restauracja Myśliwska

Pożar w restauracji “Myśliwska” nad zalewem Rejów w Skarżysku-Kamiennej. Budynek w dużej części spłonął doszczętnie. “Zapowiadanych naleśników nie będzie” – napisali zrozpaczeni właściciele. Najbardziej szokuje jednak to, jak doszło do pojawienia się ognia.

W poniedziałek około godziny 18 skarżyscy policjanci otrzymali informację o pożarze na terenie ośrodka wypoczynkowego nad zalewem Rejów. Na miejscu z ogniem walczyło 12 zastępów strażaków. Akcja gaśnicza przebiegła sprawnie, ale ogień niemal całkowicie strawił część restauracji. Początkowo zakładano, że powodem zdarzenia mogło być zwarcie instalacji elektrycznej. We wtorek rano na miejscu pogorzeliska pracowali policjanci z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Już wówczas pojawiły się pierwsze wątpliwości, co do przyczyny pożaru. Nie można było wykluczyć, że doszło do celowego podpalenia.

Po południu nastąpił przełom w sprawie. Śledczy przeanalizowali dostarczony przez pokrzywdzonego monitoring. Na nagraniu widać było dwóch młodych chłopców. Jeden z nich podpalił słomianą strzechę drewnianej wiaty, która stała w dolnej kondygnacji budynku, pod salą restauracyjną. Następnie podpalacz i jego kolega uciekli. Policjanci dysponowali ich wizerunkami, ale nie znali personaliów. Wzmożona praca kryminalnych szybko przyniosła efekt. Dokładnie 24 godziny od zdarzenia funkcjonariusze zatrzymali miejscowego 13-latka. Chłopak przyznał się do podpalenia. Tłumaczył, że podpalając słomę nie miał świadomości powstania pożaru. Sądził, że spaleniu ulegnie jedynie słoma na dachu wiaty. Funkcjonariusze zabezpieczyli zapalniczkę i ubranie, które sprawca miał na sobie w chwili zdarzenia. Małoletni podpalacz trafił do policyjnej izby dziecka.

 

Stróże prawa ustalili, że towarzyszem 13-latka był jego o rok młodszy kolega. Materiały sprawy trafią do sądu rodzinnego, gdzie zapadnie decyzja, co do dalszego losu sprawcy. Właściciel ośrodka wypoczynkowego oszacował straty na około dwóch milionów złotych.

Nuggetsy z kurczaka według przepisu z USA. Te z McDonald’s mogą się schować. PRZEPIS

Ten przepis zupełnie przypadkiem znaleźliśmy na jednym z amerykańskich profili kulinarnych jako sposób na zrobienie nuggetsów takich jak w McDonald’s. Wypróbowaliśmy i rzeczywiście wychodzą bardzo podobne, choć dużo lepsze. Przekonajcie się sami.

Przepis na nuggetsy z kurczaka

Składniki: 3 pojedyncze piersi z kurczaka, 3 łyżki mąki pszennej, płaska łyżka soli, płaska łyżka czosnku granulowanego, pieprz, około 200 ml jogurtu naturalnego, mąka do panierowania, olej do smażenia.

Jak zrobić nuggetsy z kurczaka?

  • Mięso zmiel na grubych oczkach lub bardzo drobno posiekaj nożem.
  • Dodaj mąkę, sól, czosnek granulowany i pieprz. Dokładnie wyrób na jednolitą masę, wstaw do lodówki na godzinę, aby dobrze się schłodziła i stężała.
  • W garnku rozgrzej olej w takiej ilości, aby można było smażyć na głębokim tłuszczu.
  • Przygotuj miseczkę z wodą. Zwilżonymi dłońmi odrywaj niewielkie kawałki masy, z której formuj płaskie nuggetsy.
  • Każdy najpierw zanurz w jogurcie, następnie obtocz w mące.
  • Smaż porcjami przez kilka minut, aż nuggetsy zrobią się ciemnozłote.

Rada: nuggetsy podaliśmy z domowymi frytkami – przepis znajdzie na dole tego wpisu.

Jak zrobić idealne frytki w domu? Metoda profesjonalistów, którą każdy powinien znać

To teraz najsłynniejszy sernik w Polsce. Świetny pomysł Dawida Podsiadły na wsparcie WOŚP

Foto: materiały z aukcji Allegro.

Gwiazdy przekazują różne fanty na licytacje Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, naszym jednak zdaniem w tym roku oryginalnością wszystkich pobił Dawid Podsiadło ze swoim sernikiem, a dokładnie trzema sernikami. Ciasta są już warte ponad 30 tys. zł!

Podsiadło słynie z nietuzinkowego poczucia humoru i właśnie doskonale je zademonstrował, wspierając przy tym Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. W sieci pojawiło się ironiczne wideo stylizowane na ofertę telezakupów. Dawid Podsiadło i Klaudiusz Sevković jako remedium wszelkie troski zachwalają w nim sernik, a właściwie trzy serniki przygotowane własnoręcznie przez Dawida.

– Jestem tak podekscytowany. Jak to mówią, jak leży na krysztale, wygląda wspaniale – zachwala Podsiadło w “Telezakupach Bambo”. – Licytujemy sernik, dzwonicie do mnie, mówicie “Dawid, dzisiaj mam imieniny, za dwa dni chciałabym urządzić z tej okazji w weekend imprezę, brakuje mi ciasta”. Przyjeżdżam, rozmawiamy, ale nie zapominajmy o najważniejszym – ta licytacja wspiera Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy – dodaje.

– Powiem ci Dawid, że twój serniczek to petarda – komplementuje kolegę Klaudiusz Sevković.

Serniki są bardzo proste i zapewne też bardzo smaczne – bez spodu, za to z dużą ilością polewy czekoladowej. Licytacja cały czas trwa – w poniedziałek ich cena przekroczyła 30 tys. zł! Dawid Podsiadało zobowiązał się, że ciasta dostarczy zwycięzcy osobiście.

Kliknij, aby przejść na stronę licytacji.

Unia Europejska zgadza się na owady w żywności. Najpierw larwy mącznika młynarka

Z białka owadów można wytwarzać zamienniki mięsa - na przykład burgery.

Produkty spożywcze, w których wykorzystano składniki wytworzone z owadów, będą legalne w Unii Europejskiej. Na razie zielone światło dostały tylko larwy mącznika młynarka, jednak drzwi dla insektów na naszych talerzach będą otwierane coraz szerzej.

Komisja Europejska poprosiła Agencję Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Żywności o wydanie opinii dotyczącej stosowania larw mącznika młynarka jako surowca w przemyśle spożywczym. Po analizach uznano, że robaki te mogą być bezpiecznie spożywane przez ludzi. Teraz ruch ponownie należy do Komisji Europejskiej. Jeśli zatwierdzi ona opinię komisji, będzie można wytwarzać żywność z udziałem larw mącznika. Stanie się to prawdopodobnie w połowie tego roku.

Agencja pracuje już nad wydaniem opinii dla innych owadów – m.in. świerszczy.

Owady są bardzo dobrym źródłem białka, a ich namnażanie nie jest tak obciążające dla środowiska naturalnego – chodzi głównie o emisję dwutlenku węgla i zużycie wody – jak ma to miejsce w tradycyjnej hodowli zwierząt. Największym wyzwaniem będzie jednak przekonanie Europejczyków do nowych przysmaków. Inaczej niż w Azji czy Ameryce Południowej, jedzenie owadów jest w naszej części świata obce kulturowo.

Domowa pasta jajeczna do pieczywa. Prosty przepis na pyszne śniadanie

Pasta jajeczna i świeża bułeczka to przepis na idealne śniadanie. Robi się ją naprawdę banalnie!

Przepis na pastę jajeczną

Składniki: 10 jajek, pęczek szczypiorku, 3 łyżki dobrego majonezu, pieprz, sól.

Jak zrobić pastę jajeczną?

  • Jajka ugotuj na twardo, ostudź w zimnej wodzie, obierz, następnie przeciśnij przez siteczko lub posiekaj.
  • Szczypiorek pokrój drobno.
  • Składniki pasty wymieszaj w misce z majonezem, dopraw solą i pieprzem.
  • Wstaw do lodówki, aby pasta się schłodziła, następnie ponownie wymieszaj. Podawaj jako dodatek do pieczywa.

Rada: pastę można też doprawić tartym chrzanem.

Placki ziemniaczane inaczej. Robimy szwajcarskie rösti. Ale chrupiące! PRZEPIS

Bardzo chrupiące szwajcarskie placki ziemniaczane rosti z grubo tartych ziemniaków wychodzą po prostu przepysznie.

Przepis na szwajcarskie placki ziemniaczane rösti

Składniki: około kilograma ziemniaków, 3 łyżki mąki ziemniaczanej, sól, pieprz, olej do smażenia.

Jak zrobić szwajcarskie placki ziemniaczane rösti?

  • Ziemniaki obierz, zetrzyj na grubych oczkach.
  • Dodaj płaską łyżkę soli, wymieszaj i odstaw na 10 minut.
  • Odlej do miseczki jak najwięcej wody, która się wytworzyła, dociskając wiórki łyżką.
  • Poczekaj kilka minut, wylej wodę z miseczki, a skrobię, która została na dnie, dodaj do ziemniaków.
  • Wsyp także mąkę, dopraw pieprzem, wszystko dokładnie wymieszaj.
  • Na patelni rozgrzej sporo oleju.
  • Masę nabieraj łyżką, formując płaskie placki.
  • Placki smaż na małym ogniu przez około 4 minuty z każdej strony, aby grube wiórki zdążyły “dojść”. Powinny być ciemnozłote.
  • Podawaj od razu po usmażeniu – wtedy są najbardziej chrupiące.

Rada:

  • Tradycyjne placki rösti zazwyczaj robi się większe – wielkości całej patelni. Małe są jednak prostsze “w obsłudze”. Łatwiej je przewrócić.
  • Rösti jemy solo, ze stopionym serem na wierzchu lub jajkiem sadzonym. Można je też podać jako dodatek do innych potraw – na przykład gulaszu.

Zupa jarzynowa z kaszą manną. Jak na obiadku u babci. PRZEPIS

Dzieciństwo, pyszne jedzenie i dużo domowego ciepła – z tym właśnie kojarzy nam się zupa jarzynowa z kaszą manną. Dziś jesteśmy już duzi, sami taką robimy  i wciąż uwielbiamy.

Przepis na zupę jarzynową z kaszą manną

Składniki: wywar mięsny ugotowany na przykład na dwóch nogach z kurczaka (trochę więcej niż pół średniego garnka), 1 cebula, 2 marchewki, 1 mały kalafior lub pół dużego, 3 duże ziemniaki, 2 garści mrożonego groszku, 4-5 łyżek kaszy manny, pęczek natki pietruszki lub koperku, ziele angielskie, liście laurowe, sól, pieprz.

Jak zrobić zupę jarzynową z kaszą manną?

  • Do gotującego się wywaru dodaj posiekaną cebulę, ziele angielskie i liście laurowe. Dopraw solą i pieprzem.
  • W międzyczasie marchewkę pokrój w drobną kostkę, kalafiora podziel na małe różyczki, ziemniaki pokrój w większą kostkę.
  • Do zupy najpierw dodaj marchewkę i kalafior, gotuj 3 minuty, dodaj ziemniaki oraz groszek, wsyp kaszę mannę i gotuj jeszcze 5 minut.
  • Na koniec do zupy dodaj posiekaną natkę pietruszki lub koperek.
  • Zupy powinien wyjść prawie cały garnek, jeśli jest mniej, dolej wody, dopraw i ponownie zagotuj.

Rada: do zupy możesz dodać mięso oddzielone od kości, na którym gotował się wywar.

Kuba Wojewódzki wycofuje się z “Niewinnych Czarodziei 2.0”. “Nie będę już u nich bywał”

Niezbyt długo trwała przygoda Kuby Wojewódzkiego z gastronomicznym projektem “Niewinni Czarodzieje 2.0”. Właśnie ogłosił, że się z niego wycofuje. Teraz zamierza tworzyć autorską sieć restauracji.

Gwiazda TVN przygodę z gastronomią rozpoczęła się latem 2019 roku, gdy na warszawskim Powiślu wraz ze wspólnikiem Józefem Krawczykiem otworzył pierwszą restaurację “Niewinni Czarodzieje 2.0” z autorską kuchnią z wyraźnymi wpływami azjatyckimi. Następnie powstał jeszcze jeden lokal w Warszawie i kolejny we Wrocławiu. Na tym jednak Kuba Wojewódzki kończy swój udział w projekcie, o czym poinformował w swoich mediach społecznościowych.

– W związku z planowanym otwarciem własnej autorskiej sieci restauracji rezygnuje z udziału w projekcie Niewinni Czarodzieje. Tym samym: Odsprzedaje swoje udziały wspólnikowi. Nie będę już odpowiadał za jakość i styl restauracji. Za muzykę w ich wnętrzach. Nie będę w nich bywał. Nie będę już zarządzał ich profilem na Instagramie – przekazał Kuba Wojewódzki.

 Jednocześnie zapowiedział start nowego biznesu gastronomicznego – autorskiej restauracji. Pierwszy lokal ma powstać w Gdyni (w miejscu restauracji “Vertigo”), Wojewódzki ma jednak ambicje na sieć, bo od razu wymienił też Warszawę i Kraków.

Restauracja ma mieścić się w budynku Gdyńskiego Centrum Filmowego i Gdyńskiej Szkoły Filmowej, o czym poinformowało miasto, właściciel nieruchomości.

– Wspólny projekt Kuby Wojewódzkiego i Dawida Kwidzińskiego przekonał komisję konkursową Agencji Rozwoju Gdyni. To pozytywny znak, że nawet w dobie pandemii przedsiębiorcy z optymizmem patrzą w przyszłość i wierzą, że w Gdyni warto inwestować – poinformował gdyński magistrat.

Marokańska zupa harira z ciecierzycą. Bardzo sycąca i rozgrzewająca. PRZEPIS

Harira jest najpopularniejszą zupą w Maroku. Podobnie jak w przypadku naszego bigosu, w każdym domu przygotowuje się ją nieco inaczej. Przepis, który mamy, wypróbowaliśmy już kilka razy i zawsze wychodzi pysznie.

Przepis na marokańską zupę harira

Składniki: 200 gramów wołowiny niewymagającej długiego gotowania (rostbef, antrykot), 2 cebule, 3 ząbki czosnku, 1 puszka ciecierzycy w zalewie 400 g (oczywiście możesz też użyć podobną ilość suszonej i ugotować ją samodzielnie), 2 marchewki, pół selera naciowego, 2 garści czerwonej soczewicy, 2 puszki pomidorów w zalewie (łącznie 800 g), łyżka papryki w proszku, duża garść drobnego makaronu do gotowania w zupie lub połamanego spaghetti, łyżka mielonego kuminu, sól, pieprz, natka pietruszki, oliwa.

Jak zrobić marokańską zupę harira?

  • W średnim garnku rozgrzej kilka łyżek oliwy, wrzuć drobno pokrojoną wołowinę, smaż chwilę, dodaj posiekaną cebulę i czosnek, smaż nadal jeszcze kilka minut.
  • W międzyczasie pokrój marchewkę i seler, także przełóż do garnka, smaż jeszcze chwilę.
  • Dodaj kumin i paprykę w proszku, wymieszaj, wlej ciecierzycę razem z zalewą oraz pomidory, wsyp soczewicę, zalej wodą do wysokości około 3/4 garnka, dopraw solą i pieprzem, gotuj przez 15 minut.
  • Teraz wsyp makaron i gotuj jeszcze 10-15 minut.
  • Na koniec dodaj posiekaną natkę, jeśli trzeba, ponownie dopraw.

Rada:

  • Zupa jest pyszna także wersji wegańskiej – wystarczy, że w przepisie pominiesz mięso.
  • Zamiast soczewicy czerwonej można użyć zielonej.
  • Ponieważ nie każdy lubi ostre smaki, do zupy osobno podaliśmy marokańską pastę z papryczek harisa.

Klienci zauważyli, że z zestawów promocyjnych w McDonald’s zniknęła cola. To efekt podatku cukrowego

Klienci McDonald’s, którzy wybierają zestawy promocyjne, zauważyli, że teraz wśród napojów mogą wybierać jedynie pomiędzy wodą z gazem i bez. Zniknęła cola i inne słodzone napoje.

Po wejściu w życie wraz z nowym rokiem podatku cukrowego ceny słodzonych napojów w sklepach poszybowały w górę – w niektórych przypadkach nawet o jedną trzecią. Jak na razie zmian w cenniku udało się uniknąć McDonald’s, widać jednak, że sieć szuka oszczędności. W ostatnim czasie klienci wybierający zestawy promocyjne mogą wybrać już tylko pomiędzy wodą z gazem i bez. Nie można wymieniać ich na słodzone napoje.

Jak przyznaje cytowana przez portal Wirtualne Media Patrycja Pazio, corporate relations specialist w McDonald’s Polska, wymiana napoju słodzonego na wodę w zestawach okazYEAH! dostępnych w aplikacji mobilnej McDonald’s jest efektem wprowadzenia w Polsce podatku cukrowego.

– Jednocześnie wpisuje się ona w działania prowadzone przez naszą markę od kilku lat, mające na celu oferowanie gościom bardziej zbilansowanych posiłków. Pracujemy nad rozwiązaniem, które pozwoli naszym gościom zakup wybranego napoju w ramach okazYEAH! O szczegółach poinformujemy wkrótce. Podkreślamy również, że okazYEAH! mają charakter dynamiczny, oferty zmieniają się i obowiązują w określonym czasie – przekazała Patrycja Pazio.

Podatek cukrowy, zgodnie z tłumaczeniami rządu, ma ograniczyć spożycie napojów słodzonych, a w rezultacie występowanie otyłości i innych chorób cywilizacyjnych.

Przepis na bigos domowy. Prosto i pysznie na co dzień

Niedawno poczęstowano nas bigosem innym niż ten, który sami robimy, ale też niezwykle smacznym. Oczywiście wzięliśmy przepis. Jest bardzo prosty, z podstawowych składników, dlatego ta wersja dobrze sprawdza się na co dzień.

W odróżnieniu od tradycyjnego bigosu “Pan Tadeusz”, który gotowaliśmy dla was wcześniej, w tej wersji przeważa kiełbasa i boczek wędzony, a mniej jest mięsa. Składniki są pokrojone drobno. Pojawia się śliwa suszona, nie wędzona, która jest słodsza. Wśród składników znalazł się też koncentrat pomidorowy, którego nie ma w przepisie staropolskim, gdyż kiedy powstawał, pomidorów w naszym kraju zwyczajnie nie było. Od tej pory będziemy robić zarówno jeden, jak i drugi, bo choć inne, są równie pyszne.

Przepis na bigos domowy

Składniki: 800 gramów kapusty kiszonej, 300 gramów boczku wędzonego, 3 kiełbasy śląskie, 400 gramów mięsa wieprzowego (łopatka lub karkówka), 3 cebule, garść śliwek suszonych, 20 gramów grzybów suszonych, 2 łyżki koncentratu pomidorowego, opakowanie papryki słodkiej mielonej (20g), majeranek, ziele angielskie, liście laurowe, sól, pieprz, olej.

Jak zrobić bigos domowy?

  • Kapustę przełóż do garnka, zalej świeżą wodą, wymieszaj, wodę odlej. Do garnka wlej ponownie około 2 szklanek wody, dodaj grzyby oraz wszystkie przyprawy poza papryką i solą, gotuj pod przykryciem.
  • Boczek, kiełbasę i mięso pokrój w dość drobną kostkę. Posiekaj też cebulę. Na dużą patelnię z odrobiną rozgrzanego oleju najpierw wrzuć boczek (niech się trochę wytopi), następnie dodaj kiełbasę, mięso i cebulę. Smaż wszystko do zrumienienia.
  • Teraz na patelnię wsyp paprykę, wymieszaj, aby połączyła się z tłuszczem – dzięki temu nada bigosowi pięknego koloru.
  • Zawartość patelni dodaj do gotującej się kapusty, dodaj także przecier i śliwki, wymieszaj, w razie potrzeby dopraw solą.
  • Gotuj pod przykryciem przez około godzinę, aż kapusta zmięknie, co jakiś czas mieszając i uzupełniając wodę – na dnie powinno być jej około 2 cm. Na koniec odkryj i gotuj jeszcze chwilę często mieszając, aby odparować namiar wody, jeśli taki jest.

Rada: bigos powinien przegryźć się przez kilka godzin – najlepszy jest po odgrzaniu.

Mamy też przepis na bigos pieczony:

Bigos pieczony. Król świątecznego stołu [PRZEPIS]

Kotlety pożarskie według starego przepisu. Niesamowicie pyszne

Warto sięgać do starych przepisów i odkrywać je na nowo. Kotlety pożarskie, nazywane też kotletami Pożarskiego, są nieprawdopodobnie pyszne.

Przepis na kotlety pożarskie sięga XIX wieku i wywodzi się z Rosji. Według jednej z wersji, ich nazwa pochodzi od nazwiska karczmarza Pożarskiego, u którego zatrzymał się car Mikołaj I. Wówczas ów zaserwował mu właśnie taki delikates, a władca niezwykle się w nim rozsmakował. Wieść o tym szybko się rozeszła i tak oto kotlety trafiły pod strzechy. Niedawno zrobiliśmy je po raz pierwszy i niezwykle zaskoczyło nas, że są aż tak pyszne.

Przepis na kotlety pożarskie

Składniki: 3 pojedyncze piersi z kurczaka (około 700 gramów), 3 kajzerki (mogą być czerstwe), 1 małe jajko, niecałe pół szklanki mleka, 1 duża cebula, sól, pieprz, olej do smażenia.

  • Z podanych składników przygotujesz około 8 kotletów.

Jak zrobić kotlety pożarskie?

  • 1,5 kajzerki porwij drobno, zalej mlekiem, wymieszaj.
  • Pozostałe 1,5 kajzerki pokrój w bardzo małą kostkę, następnie razem z okruchami zrumień na suchej patelni.
  • Piersi z kurczaka najpierw pokrój w małą kostkę, następnie dokładnie posiekaj – mięso ma przypominać mielone.
  • Cebulę pokrój w drobną kostkę, lekko zrumień na odrobinie oleju.
  • Posiekane mięso i cebulę dodaj do namoczonej bułki, dopraw solą i pieprzem, wbij jajko, dokładnie wyrób. Odstaw do lodówki na pół godziny, aby masa stężała.
  • Zwilżonymi dłońmi formuj płaskie kotlety, panieruj w zrumienionej bułce, dociskając, aby kostki zagłębimy się w mięsie.
  • Smaż na oleju na ciemno złoty kolor przez 3-4 minuty z każdej strony.

Rada: kotlety pożarskie podaliśmy z bardzo prostą surówką z marchewki – przepis znajdziecie na dole tego wpisu.

Bardzo prosta surówka z tartej marchewki. Idealna do obiadu. PRZEPIS

Restauratorzy mają dosyć obostrzeń i otwierają lokale. Według ekspertów jest ich już 20 tysięcy

Polucja spisuje klientów restauracji w Cieszynie, która jako jedna z pierwszych otworzyła się wbrew restrykcjom.

Jak szacują eksperci z Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej, wbrew obostrzeniom normalną działalność wznowiło już 20 tys. przedsiębiorstw gastronomicznych.

Od października w związku z epidemią koronawirusa gastronomia działa w bardzo restrykcyjnym reżimie sanitarnym. Oznacza to, że restauracje mogą sprzedawać swoje wyroby jedynie na wynos lub z dowozem. Wskutek tego cała branża przeżywa głęboki kryzys. Wiele lokali już zniknęło z rynku, inne ledwie wiążą koniec z końcem. Koleje przedłużanie obostrzeń sprawia, że przedsiębiorcy nie wytrzymują i mimo zagrożenia sankcjami ze trony sanepidu i policji zaczynają karmić na miejscu. Jak policzyli eksperci, w całej Polsce takich lokali jest już 20 tysięcy.

Jak oświadczył sekretarz generalny zarządu Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej (IGGP) Sławomir Grzyb, nawet 20 tys. przedsiębiorców gastronomicznych, którzy zostali wykluczeni i pominięci w tarczach pomocowych wznowiło działalność po 18 stycznia –  tego dnia miała zakończyć się narodowa kwarantanna, której zasady zostały przedłużone do końca stycznia.

Jak precyzuje, do Izby dotarły informacje, że sanepid tylko jednego dnia przeprowadził ponad 1300 kontroli w ponownie otwartych lokalach. Na tej podstawie można oszacować skalę otwarć.

– Trzeba tu podkreślić, że działalność wznowiły te lokale, które zostały wykluczone lub pominięte w Tarczy 6.0 – tzw. branżowej i Tarczy PFR 2.0. A tych pominiętych jest całe mnóstwo, choćby popularne pierogarnie, które z reguły produkują pierogi i mają wpisaną produkcję, jako wiodące PKD (…) Z kolei wykluczone zostały wszystkie te firmy, które powstały po listopadzie 2019 roku, bo nie mają jak porównać strat rok do roku, bo wówczas jeszcze nie istniały. Albo uruchomiły kolejne lokale po tej dacie i miały wzrost obrotów, przy większych kosztach – zaznacza Sławomir Grzyb.

Natomiast według strony rządowej, w całej Polsce normalną działalność wznowiło zaledwie około 80 lokali.

Jak zapowiada Sławomir Grzyb, przedsiębiorcy działający w branży gastronomicznej uważają, że wprowadzając obostrzenia, rząd nie zapewnił wystarczających rekompensat, dlatego przygotowywany jest pozew zbiorowy przeciwko państwu.

Bardzo prosta surówka z tartej marchewki. Idealna do obiadu. PRZEPIS

Pasuje praktycznie do każdego obiadu, jest bardzo prosta i smaczna. Wypróbujcie przepis na surówkę z tartej marchewki.

Przepis na surówkę z tartej marchewki

Składniki: 3-4 duże marchewki, pół pęczka szczypiorku razem z cebulką, 2-3 łyżki kwaśnej śmietany 12 proc., łyżka dobrego majonezu, sól, pieprz.

Jak zrobić surówkę z tartej marchewki?

  • Marchewkę obierz, następnie zetrzyj na grubych oczkach, przełóż do miski.
  • Szczypiorek drobno pokrój, cebulkę drobno posiekaj, dodaj do marchewki.
  • Dodaj śmietanę oraz majonez, dopraw solą i pieprzem.
  • Dokładnie wymieszaj, wstaw na kwadrans do lodówki, ponownie wymieszaj i podawaj.

Rada: surówkę można doprawić także szczyptą mielonego imbiru.

W miasteczku była pizzeria i już nie ma. Wszystko przez okropny wybryk pracownika

O pizzerii w Murowanej Goślinie jest dziś głośno w całej Polsce, ale nie o takiej sławie marzyli jej właściciele i mieszkańcy miasteczka. Po wybryku jej pracownika lokal został zamknięty, a właściciele usunęli z internetu wszystkie jego profile.

Pizzeria znalazła się na czołówkach większości portali internetowych w Polsce, gdy w internecie pojawił się filmik nagrany przez pracownika lokalu. Mężczyzna zamieścił go na portalu erotycznym, a poza nim bohaterem nagrania było też ciasto przygotowywane w lokalu – na tym oszczędzimy wam szczegółów. Wystarczy powiedzieć, że w miasteczku wybuchł skandal klienci lokalu zareagowali obrzydzeniem. Nie wiadomo, czy zbrukane ciasto trafiło do sprzedaży.

„Odnośnie pizzerii Mefisto oraz Pana Damiana, który tak świetnie robi ciasto do pizzy. Sprawa będzie zgłoszona do sanepidu a właściciel tej pizzerii odpowie za wybryki swojego pracownika. Jak można za przeproszeniem, bzykać ciasto do pizzy, gdzie następnie jest sprzedawane dla klientów naszego miasteczka. Wcześniejszy film został usunięty z powodu naruszenia praw FB o tle seksualnym” – napisała jedna z mieszkanek Murowanej Gośliny na grupie zrzeszającej mieszkańców.

 

Dziś w internecie po pizzerii praktycznie nie ma już śladu – zniknął profil lokalu na Facebooku i Google oraz strona internetowa, o ile taka była. Sam, lokal, informują media, został zamknięty na cztery spusty.

Kaszotto alla kaszanka z wątróbką i cebulką. Zaskakujące pyszne! PRZEPIS

Jeśli lubisz smak kaszanki, polubisz także to kaszotto. Pęczak, wątróbka, cebulka i korniszony tworzą wyjątkowy smak.

Przepis na kaszotto alla kaszanka

Składniki: szklanka kaszy pęczak, 500 gramów wątróbki drobiowej, 2 duże cebule lub 3 mniejsze, 1 duża marchewka, 4 ogórki konserwowe lub kiszone, 3 łyżki sosu sojowego, olej, sól, pieprz.

Jak zrobić kaszotto alla kaszanka?

  • Pęczak zalej 2 szklankami wody, gotuj pod przykryciem aż cała woda zostanie wchłonięta (przez około 15 minut), zostaw bez odkrywania jeszcze na 10-15 minut.
  • Wątróbkę pokrój w drobną kostkę.
  • Na dużej patelni rozgrzej olej, wyłóż wątróbkę i smaż bez mieszania przez 2-3 minuty – chodzi o to, aby zamknąć pory, wątróbka nie puści wody, ładnie się usmaży i będzie soczysta.
  • W międzyczasie pokrój cebulę w pióra, a marchewkę i ogórki w drobną kostkę, dodaj do wątróbki, smaż nadal, często mieszając, przez około 5 minut.
  • Dodaj ugotowany pęczak, dopraw sosem sojowym, solą i pieprzem, smaż nadal często mieszając kolejne 3 minuty.

Rada: kaszotto podaliśmy z rukolą skropioną octem winnym, która bardzo fajnie komponuje się z całością.

Słynne “krzywe buraki” jednak się nie zmarnują. Od rolnika kupił je Lidl i sprzedaje w atrakcyjnej cenie

Świetne posunięcie Lidla. Gdy o krzywych burakach, które wyrosły na polu pod Łęczycy, zrobiło się głośno w całej Polsce, sieć wyciągnęła rękę do zrozpaczonego rolnika. Warzywa trafiły już do sprzedaży i to w bardzo atrakcyjnej cenie.

Dla Mieczysława Miszczaka był to prawdziwy dramat. Przed rozpoczęciem zbiorów okazało się, że buraki z całego pola wyrosły pokrzywione jak rogaliki albo znaki zapytania. Poza dziwnym kształtem były w pełni wartościowe. Dystrybutorzy i przetwórnie nie chciały jednak takiego towaru. Jedni mówili, że klienci takich warzyw nie kupią, drudzy, że ich maszyny są przystosowane do regularnego kształtu i nie poradzą sobie z obróbką wygibasów. Gdy rolnik stanął już przed wizją utylizacji całego zbioru, rękę wyciągnął do niego Lidl. Buraki trafiły już do sprzedaży.

– Jako społecznie odpowiedzialna firma, wierzymy, że przeciwdziałanie marnowaniu żywności to jedno z naszych najważniejszych zadań. Podejmujemy w tym zakresie wiele działań, współpracujemy z Federacją Polskich Banków Żywności, prowadzimy autorski projekt „kupuję nie marnuję”, w ramach którego przeceniamy nawet do -70% żywność o zbliżającym się terminie przydatności do spożycia, ale w pełni wartościową oraz prowadzimy działania doraźne. O sprawie Pana Mieczysława Miszczaka dowiedzieliśmy się z mediów. Zgłosiliśmy się od razu do rolnika z propozycją zakupu niedoskonałych warzyw. Wierzymy, że klienci mimo to wykorzystają buraki w kuchni i w ten sposób wspólnymi siłami unikniemy zmarnowania buraków – komentuje Aleksandra Robaszkiewicz, Head of Corporate Communications and CSR Lidl Polska.

– Okazało się, że – jak sądziłem – sytuacja bez wyjścia, jednak ma swój szczęśliwy finał. Sieć Lidl Polska skontaktowała się ze mną z propozycją zakupu buraków. Cieszę się, że mój apel medialny został wysłuchany i Lidl zdecydował się na zakup warzyw. To dla mnie spora ulga. W przyszłym tygodniu moje gospodarstwo zapewni dostępność buraków w sklepach sieci Lidl na terenie całej Polski. Wierzę, że współpraca z dużymi sieciami handlowymi to szansa na rozwój małych i średnich gospodarstw – dodaje Mieczysław Miszczak, właściciel gospodarstwa rolnego w Węglewicach Kolonii w woj. łódzkim.

Nieperfekcyjne buraki w cenie 0,99 zł /1 kg pojawią się we wszystkich sklepach Lidl Polska od poniedziałku, 18.01.

Wciąż niejasne jest, z jakiego powodu buraki wyrosły pokrzywione. Możliwe, że przyczyna leży w splocie różnych warunków fizycznych, które wystąpiły w okresie wegetacji lub też specyfice użytych nasion.

Dorsz w sosie pomidorowym według hiszpańskiego przepisu. Prosto, pysznie i na jednej patelni

Przepis na rybę w pomidorach rodem z Hiszpanii, który od razu bardzo polubiliśmy – prosto, pysznie i na jednej patelni. 

Przepis na rybę w sosie pomidorowym

Składniki: 500 gramów filetów z dorsza (najlepiej ze skórą), mąka pszenna do obtoczenia, 1 cebula, 2 ząbki czosnku, garść zielonych oliwek, 1 papryka czerwona, puszka pomidorów w zalewie (400 gramów), oregano, sól, pieprz, oliwa.

Jak zrobić rybę w sosie pomidorowym?

  • Rybę podziel na porcje, oprósz solą i pieprzem, obtocz w mące.
  • Na patelni rozgrzej kilka łyżek oliwy, rybę smaż z każdej strony przez 2-3 minuty, zdejmij i odłóż.
  • Cebulę pokrój w pióra, czosnek drobno posiekaj, paprykę pokrój w paseczki.
  • Warzywa razem z oliwkami wrzuć na tę samą patelnię, smaż często mieszając przez kilka minut – w razie potrzeby uzupełnij oliwę.
  • Teraz na patelnię dodaj pomidory, dopraw solą, pieprzem i oregano, gotuj przez 5 minut.
  • Do sosu włóż kawałki ryby i trzymaj na ogniu jeszcze 2 minuty. Podawaj z bagietką.

Rada: w oryginalnym hiszpańskim przepisie występuje bacalhau, czyli solony i suszony dorsz ze skórą, który przed gotowaniem wymaga namoczenia. W Polsce jest on jednak dość trudno dostępny, na szczęście świeży filet z dorsza sprawdza się równie dobrze.

Tak wyglądała interwencja policji i Sanepidu w restauracji, która otworzyła się wbrew zakazowi

Katowiccy policjanci, wspólnie z przedstawicielami Państwowej Inspekcji Sanitarnej, podjęli interwencję w restauracji, w której pomimo obowiązujący obostrzeń, przyjmowani byli klienci. W trakcie kontroli, w lokalu gastronomicznym znajdowało się kilkunastu klientów, którzy na miejscu konsumowali zakupione w restauracji posiłki. Za popełnione przez właściciela lokalu wykroczenie, zostanie skierowany wniosek o ukaranie do sądu.

Restauracja “Bułkęs” w Katowicach to jeden z pierwszych lokali gastronomicznych w Polsce, który zaczął przyjmować gości na miejscu pomimo wciąż obowiązującego zakazu w związku z epidemią koronawirusa.

Katowiccy policjanci wspólnie z przedstawicielami Państwowej Inspekcji Sanitarnej, podjęli interwencję w restauracji, w której pomimo obowiązujący obostrzeń, przyjmowani byli klienci. W trakcie kontroli w lokalu gastronomicznym znajdowało się kilkunastu klientów, którzy konsumowali tam zakupione przez siebie w restauracji posiłki. Za popełnione przez właściciela lokalu wykroczenie zostanie skierowany do sądu wniosek o ukaranie.

„Przypominamy, że przedstawiciele służb sanitarnych posiadają uprawnienia, mające na celu dyscyplinowanie osób, czy podmiotów gospodarczych, które swoją działalnością narażają inne osoby na zakażenie koronawirusem oraz jego masowe rozprzestrzenienie się” – informuje policja. „Niestety wciąż wszyscy zmagamy się z konsekwencjami pandemii. Działalność wielu gałęzi gospodarki jest znacznie ograniczona, a funkcjonowanie niektórych podmiotów gospodarczych w taki sposób, jak było to wcześniej, jest zakazane. Wszyscy ponosimy konsekwencje takiego stanu rzeczy i wszyscy mamy wpływ na to, jak długo to jeszcze potrwa. Dlatego tak ważne jest przestrzeganie wprowadzonych ograniczeń, nakazów i zakazów. Niestety, są osoby i podmioty, które świadomie i z premedytacją łamią te przepisy.

Tak tak natomiast przebieg interwencji służb opisała sama restauracja:

“Kontroli sanepidu w obstawie policji spodziewaliśmy się. Jak okazało się na miejscu dotyczyła „oceny bieżącego stanu sanitarno-higienicznego oraz zasad przestrzegania rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 grudnia 2020”. Sama kontrola przebiegła bardzo sprawnie, a Panie z sanepidu wielokrotnie podkreślały, że kuchnia nie budzi zastrzeżeń. Dokładnie zostały opisane czynności, które wykonujemy w lokalu dla utrzymania reżimu sanitarnego dla gości przychodzących odebrać zamówienia na wynos i naszych pracowników, ponieważ na sali przebywały tylko osoby zatrudnione w Bułkęsie jako testerzy smaku i jakości oraz media. Policja tego dnia pojawiła się jeszcze dwa razy reagując na zgłoszenia, a ostatnia „obstawa” została z nami do samego końca, czekając aż nawet właściciele wyjdą z lokalu”.

Ryba smażona w cieście. Pyszna alternatywa dla tradycyjnej panierki. PRZEPIS

Jeśli znudziła ci się ryba tradycyjnie panierowana w bułce tartej, spróbuj usmażyć ją w cieście. Wychodzi niezwykle pyszna i delikatna.

Przepis na rybę smażoną w cieście

Składniki: pół kilograma filetów z ryby morskiej (dorsz, morszczuk, mintaj), 1 jajko, pół szklanki mleka, 3 łyżki mąki pszennej, sól, pieprz, olej do smażenia.

Jak zrobić rybę smażoną w cieście?

  • Jeśli używasz ryby mrożonej, daj jej spokojnie odtajać, następnie dokładnie osusz ręcznikiem papierowym.
  • Kawałki oprósz solą i pieprzem.
  • Do miski wbij jajko, wlej mleko, wsyp mąkę i szczyptę soli. Zmiksuj lub wymieszaj rózgą na jednolite, gęste ciasto.
  • Kawałki ryby zanurzaj w cieście, następnie smaż na rozgrzanym oleju przez 2 minuty z każdej strony – aż ciasto zrobi się ciemnozłote.
  • Zdejmij na papierowy ręcznik, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczy, następnie podawaj.

Rada: do ciasta można dodać szczyptę ulubionej przyprawy – ziół, papryki w proszku lub curry.

Ryby – sprawdź też inne nasze przepisy

Najlepszy przepis na marchewkę z groszkiem. Jak zrobić marchewkę z groszkiem?

Wypróbowaliśmy już różne przepisy na obiadową marchewkę z groszkiem, ale ta wychodzi zdecydowanie najpyszniejsza.

Przepis na marchewkę z groszkiem

Składniki: 450 gramów mrożonej marchewki z groszkiem, niecałe ćwierć kostki masła, średnia cebula, łyżka mąki pszennej, 3/4 szklanki mleka, pęczek koperku, sól, pieprz.

Jak zrobić marchewkę z groszkiem?

  • Cebulę drobno posiekaj.
  • W garnku rozgrzej masło i przesmaż na nim cebulę.
  • Gdy zacznie się rumienić, wsyp mąkę i dokładnie wymieszaj, tworząc zasmażkę.
  • Teraz do garnka wlej mleko, praktycznie cały czas mieszając, zagotuj – sos zgęstnieje.
  • Dodaj rozmrożoną marchewkę i groszek, wymieszaj, dopraw solą i pieprzem.
  • Gotuj na małym ogniu, często mieszając (sos łatwo przywiera do dna) przez 5-7 minut.
  • Dodaj posiekany koperek i ponownie wymieszaj.

Rada: marchewka z groszkiem świetnie pasuje jako dodatek do wszelkich dań obiadowych – klasyka to zestaw z ziemniakami i mielonym.

Magda Gessler znów szuka restauracji gotowych na rewolucję. Jak zgłosić się do Kuchennych Rewolucji?

Kadr ze spotu TVN.

Przez pandemię koronawirusa gastronomia jest sparaliżowana obostrzeniami, to jednak zahamowało przygotowań do kolejnego sezonu Kuchennych Rewolucji Magdy Gessler. TVN emituje spot, w którym zachęca właścicieli restauracji, aby zgłaszali się do programu.

Lata lecą, a Kuchenne Rewolucje niezmiennie są jednym z najchętniej oglądanych programów w ramówce TVN. 14 stycznia na platformie Player dostępny będzie kolejny sezon programu – już 22.

“To będzie sezon inny niż wszystkie, choć i tym razem nie zabraknie dużych emocji. Obecnie, gdy coraz więcej barów i lokali zamyka lub zawiesza swoją działalność, pomoc znanej restauratorki będzie potrzebna jeszcze bardziej niż zwykle. Jak w dobie pandemii właściciele poradzą sobie z “Kuchennymi rewolucjami”? Restauratorzy musieli odnaleźć się w nowej rzeczywistości i niełatwych warunkach pracy. W tym trudnym dla gastronomii czasie, z pomocą przychodzi jednak Magda Gessler!” – zapowiada TVN.

Tymczasem stacja emituje spot, w którym zachęca restauratorów do zgłaszania się do programu – prowadzony będzie casting. Zgłoszenia przyjmowane są pod mailowym adresem restauracje@tvn.pl

Restauracja w Cieszynie otworzyła się mimo zakazu. Goście przyszli, policja i Sanepid też

Zdjęcie udostępnione przez posła Przemysława Koperskiego.

Mieli już dość obostrzeń, postanowili jawnie je złamać. Restauracja “U Trzech Braci” w Cieszynie zaczęła obsługiwać gości na miejscu. Oczywiście niemal od razu zjawiła się policja i Sanepid.

Polskie firmy gastronomiczne w związku z epidemią koronawirusa już trzeci miesiąc mogą prowadzić sprzedaż swoich wyrobów jedynie na wynos lub z dowozem. W tej sytuacji wiele lokali po prostu zamknęło się na cztery spusty, inne funkcjonują, ale ledwo wiążą koniec z końcem. Tymczasem dla branży wciąż nie ma światełka w tunelu. Wnioskując po ostatnich wypowiedziach przedstawicieli rządu, normalność w gastronomii jeszcze długo nie powróci. Właściciele Restauracji “U Trzech Braci” powiedzieli temu dość i jawnie otworzyli swój lokal dla gości.

“8.01 (w piątek) otwieramy stacjonarnie. Oznacza to, że będziecie mogli znów przyjść i zjeść normalnie jak ludzie w naszej restauracji” – napisali w swoich mediach społecznościowych.

Oczywiście goście nie zawiedli – wiele osób również ma już dosyć obostrzeń i kwestionuje zasadność dalszego zakazu obsługi klientów na miejscu. Oczywiście nie wszyscy przyklasnęli “Trzem Braciom”. Policja przyjęła zgłoszenia o złamaniu zakazu.

“Zgłoszenia przekazywane były przez obywateli informujących o nieprawidłowościach, które dotyczyły faktu spożywania posiłków wewnątrz lokalu. Informujemy, że policjanci w trakcie minionego weekendu podejmowali czynności w tej sprawie czterokrotnie, w tym raz udzielając wsparcia pracownikom Sanepidu” – przekazała policja w Cieszynie.

Policjanci wylegitymowali łącznie 26 osób. W dziesięciu przypadkach zakończyli legitymowanie pouczeniem. W pozostałych przypadkach przeprowadzone zostaną czynności wyjaśniające.

Materiały w sprawie działalności restauracji zostaną przekazane do dalszego prowadzenia cieszyńskiemu Sanepidowi.

Gastronomia – więcej wiadomości

Na miejscu w niedzielę pojawił się też poseł Lewicy Przemysław Koperski.

“Dzisiaj interweniowałem na miejscu – Policja właśnie wycofała się z Restauracji i okolic Teatru, jutro będę wnioskował o wyjaśnienia do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach” – napisał Przemysław Koperski.

Pod postami restauracji pojawiło się mnóstwo komentarzy. Zdecydowana większość popiera decyzję o otwarciu.

“Brawo! Oby więcej takich odważnych ludzi. Szkoda, że w moim mieście jeszcze nikt się nie odważył sprzeciwić temu bezprawiu” – napisał jeden z użytkowników.

W poniedziałek lokal ponownie został otwarty.

Pommes Anna. Placek ziemniaczany według słynnego francuskiego przepisu

Rumiany i chrupiący na zewnątrz, rozkosznie kremowy wewnątrz. Zrobiliśmy słynny francuski placek ziemniaczany Pommes Anna, czyli po porostu ziemniaczki Anny. Jest to danie wspaniałe w swojej prostocie.

Przyjmuje się, że historia ziemniaczków Anny sięga XIX wieku, a wymyślił je Adolphe Dugléré, szef kuchni Café Anglais, wówczas jednej z najlepszych  paryskich restauracji. W ten sposób oddał cześć Annie Deslions, słynnej damie do towarzystwa. Według zaś innej wersji ziemniaczki dedykowane były aktorce Annie Judic. Bez względu na to, ziemniaczki miały oddawać rozkosz, co udało się znakomicie. Sami możecie się o tym przekonać.

Przepis na Pommes Anna – ziemniaczki Anny

Składniki: około 2 kg ziemniaków, pół kostki masła, sól, pieprz.

Jak zrobić Pommes Anna – ziemniaczki Anny?

  • Zaczynamy od wyboru naczynia do zapiekania – powinno być okrągłe, my używamy głębokiej patelni z powłoką nieprzywieraną, z której można odczepić ucho. To zdecydowanie najlepsza opcja. Dobrze też powinna sprawdzić się tortownica z teflonowym dnem. Jeśli jednak takiej nie macie, użyjcie innego naczynia. Dobrze jednak jest wyłożyć je folią aluminiową lub papierem do pieczenia. W przeciwnym wypadku istnieje ryzyko, że placek przywrze. We Francji kupić można specjalne naczynia do przygotowania Pommes Anna.
  • Kolejny przyrząd, którego potrzebujesz do przygotowania Pommes Anna, to szatkownica – ziemniaki muszą być pokrojone bardzo cienko, jak na chipsy, jeśli będą grubsze, placek nie będzie miał właściwej, jednolitej konsystencji.
  • Ziemniaki należy obrać, pokroić na cienkie płatki.
  • Naczynie wysmaruj masłem, resztę masła rozpuść.
  • W naczyniu równomiernie i ściśle rozkładaj warstwy ziemniaków, aby plasterki nachodziły na siebie. Obłóż także ścianki naczynia.
  • Warstwy smaruj rozpuszczonym masłem, lekko oprószając solą i pieprzem – przypraw nie powinno być za dużo.
  • Po zużyciu całych ziemniaków, dociśnij je w naczyniu.
  • Piecz w temp. 180 stopni przez godzinę – aż wierzch się zarumieni.
  • Wyjmij naczynie, na wierzch połóż okrągły talerz, następnie odwróć naczynie, aby placek znalazł się na talerzu. Kroimy w pasy lub trójkąty.

Rada: ziemniaczki Anny są pyszne solo lub jako dodatek do pieczeni i innych mięs.

Ziemniaki – sprawdź nasze inne przepisy na pyszne dania.

Łosoś w kremowym sosie z pomidorami. Niesamowicie pyszny. PRZEPIS

Gdy zrobiliśmy tego łososia, wszyscy po prostu się zachwycali. Kremowy sos z wyraźną nutą pomidorową idealnie pasuje do ryby. Wypróbujcie nasz nowy przepis.

Przepis na łososia w kremowym sosie pomidorowym

Składniki: 4 porcje świeżego łososia, 1 cebula, 2 ząbki czosnku, 2 garści pomidorków koktajlowych, łyżka kaparów marynowanych, 2 łyżki koncentratu pomidorowego, 200 ml śmietanki kremówki 30 proc., sól, pieprz, oliwa lub olej.

Jak zrobić łososia w kremowym sosie pomidorowym?

  • Kawałki ryby oprósz solą i pieprzem.
  • Na niewielkiej patelni rozgrzej trochę oliwy, łosia smaż przez 3 minuty z każdej strony zaczynając od skóry, zdejmij i odłóż.
  • Teraz na tę samą patelnię wrzuć cebulę pokrojoną w pióra oraz czosnek pokrojony w plasterki. Smaż kilka minut często mieszając. W razie potrzeby wlej jeszcze trochę oliwy.
  • Pomidorki przekrój na pół, dodaj razem z kaparami, smaż kolejną minutę, wlej śmietankę, dodaj koncentrat, posiekaną natkę, sos dokładnie wymieszaj, zagotuj.
  • Włóż kawałki łososia, trzymaj na ogniu jeszcze 1-2 minuty.

Rada: tak przygotowany łosoś świetnie smakuje z dodatkiem wszelkich kasz lub bagietki.

Ryby – sprawdź także inne nasze przepisy 

Robert Makłowicz namawia do szczepień na koronawirusa. “Już nie mogę się doczekać”

Znany dziennikarz i krytyk kulinarny dołączył do akcji promującej szczepienia na koronawirusa. Robert Makłowicz mówi, że sam już nie może  się doczekać przyjęcia swojej dawki.

Trwa narodowe szczepienie przeciwko Covid-19. Jak na razie szczepionkę przyjmują pracownicy służby zdrowia, następnie będą to seniorzy. Mimo że szczepionka jest jedyną drogą wyjścia z pandemii koronawirusa, wiele osób deklaruje, że nie zamierza jej przyjmować. Dlatego ruszają różne akcje społeczne, które mają zmienić ten stan rzeczy. W jednej z nich wziął udział Robert Makłowicz.

– Już nie mogę się doczekać, by się przeciwko COVID-owi zaczepić. To jest chyba jedyny moment, kiedy chciałbym być w grupie całkowicie seniorskie – powiedział Robert Makłowicz.

Akcję “COVID zabija – zaszczep się” jeszcze przed świętami zainicjowały Śląska Izba Lekarska i Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach. Makłowicz jest jednym z jej ambasadorów.

– Nasz przekaz kierujemy do tych, którzy z różnych powodów wahają się. Najwięcej wątpiących jest wśród młodych ludzi. Decyzja o zaszczepieniu się będzie najlepszym prezentem na 2021 rok dla ich najbliższych: rodziców, dziadków, ale także dla nich samych – tłumaczą organizatorzy “COVID zabija – zaszczep się”.

– Czy szczepionka na COVID albo też jakakolwiek inna może być niebezpieczna? No może, tak samo jak znieczulenie u dentysty albo też wycięcie tzw. ślepej kiszki. Czy w związku z tym nie chodzimy do dentysty, nie usuwamy zębów w znieczuleniu, nie wycinamy sobie wyrostka robaczkowego? – pyta w spocie Robert Makłowicz.

Wyspiarskie curry z kurczaka. Dla Brytyjczyków to danie niemal narodowe. PRZEPIS

W Wielkiej Brytanii, Irlandii i Szkocji chicken curry jest niemal daniem narodowym, choć przecież jego korzenie sięgają zupełnie innej kultury kulinarnej. Można zamówić je niemal w każdej restauracji, ludzie często przygotowują je też w domach. Wynika to oczywiście z kolonialnej przeszłości Zjednoczonego Królestwa. Właśnie takie curry nasz dobry znajomy nauczył się robić podczas wakacyjnej pracy w pubie i dał nam przepis. Dzisiaj chcemy się z wami nim podzielić.

Przepis na curry z kurczaka

Składniki: 500 gramów mięsa z udek z kurczaka lub piersi z kurczaka, 2 cebule, 3 ząbki czosnku, 3 cm kawałek imbiru, 20 gramów przyprawy curry (1 standardowa torebka), 1 papryczka chili, 1 puszka mleka kokosowego 400 ml, sól, olej, natka pietruszki lub kolendry do podania.

Jak zrobić curry z kurczaka?

  • Czosnek i imbir drobno posiekaj, oprósz solą i rozetrzyj pastę – w moździerzu lub za pomocą noża czy widelca na desce.
  • Cebulę pokrój w pióra.
  • Na głębokiej patelni lub w woku rozgrzej 4-5 łyżek oleju.
  • Mięso pokrój w kilkucentymetrowe kawałki.
  • Wrzuć pastę czosnkowo-imbirową, mieszaj przez pół minuty, dodaj cebulę, chili i mięso, smaż wszystko na dość dużym ogniu przez kilka minut aż składniki zaczną się rumienić.
  • Wsyp proszek curry, wymieszaj, aby przyprawa dokładnie połączyła się z tłuszczem.
  • Wlej mleko kokosowe, zagotuj, często mieszając, trzymaj na ogniu jeszcze minutę.
  • Podawaj z ryżem, posypane natką, z plasterkami świeżej chili, jeśli lubisz.

Curry – więcej przepisów

Ceny słodzonych napojów ostro w górę. To efekt wprowadzenia nowego podatku

Osoby często pijące słodzone napoje z niedowierzaniem przyglądają się cenom, które wraz z nowym roku pojawiły się pułkach sklepowych. Takie jest skutek wprowadzenia nowego podatku, który ma ograniczyć spożycie cukru wśród Polaków, a w rezultacie otyłość i wywoływane przez nią choroby.

O zamiarach wprowadzenie nowego podatku informowaliśmy już na początku zeszłego roku. Właśnie, choć z opóźnieniem spowodowanym pandemią, stało się to faktem i od razu znalazło odzwierciedlenie w cenach napojów na półkach sklepowych, które w większości sklepów znaczenie wzrosły.

Nowym podatkiem zostali obciążeni producenci napojów gazowanych. Jak szacują analitycy, ceny wzrosną nawet o około 40 proc. Podatek został nałożony również na oranżady, napoje energetyczne, a nawet słodzone napoje owocowe.

“I tak np. Coca-Cola w butelce o pojemności 1,75l przed podwyżką kosztowała 4,35 zł. Od początku stycznia zdrożała do 6,29 zł. Ta sama cena dotyczy Coca-Coli Zero, która zamiast cukru zawiera słodzik. Podrożały też takie napoje, jak Pepsi, Mirinda, Fanta, Oranżada Hellena. Pepsi o podobnej objętości kosztuje w Biedronce 6,49 zł (wcześniej 4,29 zł), Fanta – 5,99 zł (wcześniej 4,19 zł), a za Oranżadę Hellena w butelce 1,25 – trzeba teraz zapłacić 3,49 zł – przed podwyżką było to 2,49 zł. Z kolei napój Cola marki własnej w sieci sklepów Auchan o pojemności 2 litrów podrożał z 1,49 zł do 3,49 zł. Napój energetyczny Black 250 ml podrożał z ok. 3 zł do 5,49 zł, Red Bull 250 ml – z ok. 4,99 zł-5,25 zł do 7,49 zła, a Lipton Ice Tea Peach z ok. 3-3,5 zł do 5,69 zł” – wylicza portal Wirtualne Media.

Jak naliczany jest podatek cukrowy? Opłata stała wynosi 50 groszy za litr napoju z dodatkiem cukru lub substancji słodzącej. To jednak nie wszystko. Jest też dodatek 10 groszy do litra napoju z dodatkiem substancji aktywnej takich jak kofeina lub tauryna i opłata zmienna 5 gr za każdy gram cukru powyżej 5 gram/100 ml w przeliczeniu na litr napoju. Podatek może wynieść maksymalnie 1,20 zł w przeliczeniu na 1 litr napoju. Co ważne, opłata stała nie jest doliczana do napojów, w których udział soku wynosi przynajmniej 20 proc. oraz do napojów izotonicznych.

Spaghetti napoli. Prosty i pyszny makaron. Przepis na sos neapolitański

Robi się go naprawdę prosto i jest naprawdę pyszny. To jeden z najsłynniejszych włoskich sosów do makaronu. Mamy dla was przepis na spaghetti napoli.

Przepis na spaghetti napoli

Składniki: 500 gramów makaronu spaghetti, 3 puszki pomidorów w zalewie 400 gramów (w sezonie oczywiście możesz użyć podobnej ilości bardzo dojrzałych pomidorów świeżych), 2 średnie cebule, 3-4 ząbki czosnku, 1 mała ostra papryczka (dodaj mniej lub pomiń jeśli nie lubisz pikantnych smaków), 1 łyżka bazylii suszonej, oliwa, sól, pieprz, tarty parmezan do podania.

  • Składniki na 4-5 porcji.

Jak zrobić spaghetti napoli?

  • Makaron ugotuj zgodnie z przepisem na opakowaniu, odcedź, pozostaw w garnku.
  • W głębokiej patelni rozgrzej sporo oliwy – około 8 łyżek.
  • Cebulę bardzo drobno posiekaj, wrzuć na oliwę, smaż około 4 minut (nie ma być mocno zrumieniona), dodaj drobno posiekany czosnek i smaż jeszcze 2 minuty.
  • Dodaj pomidory razem z zalewą, rozdrobnij je za pomocą łopatki.
  • Sos dopraw suszoną bazylią, solą oraz pieprzem.
  • Gotuj pod przykryciem około 12 minut.
  • Sos przełóż do makaronu lub makaron dodaj do sosu – jak ci wygodniej – dokładnie wymieszaj.
  • Od razu nakładaj, każdą porcję posyp parmezanem.

Sprawdź też inne nasze przepisy na pyszne makarony

Jak często należy wymieniać gąbkę kuchenną? Naukowcy: więcej bakterii niż na desce sedesowej

Sięgamy po nią częściej niż nam się wydaje. Nie zdetronizowała jej nawet zmywarka, która gości w wielu polskich domach. Kiedy trzeba umyć na szybko sztućce, wytrzeć blat albo wyczyścić mocniej zabrudzone powierzchnie, gąbka do naczyń nie ma sobie równych. Prawdziwa bohaterka – poręczna, przydatna i wielofunkcyjna. Czy jednak traktujemy ją właściwie i wymieniamy na świeżą, kiedy trzeba?

Zazwyczaj pod zlewem, w kuchennej szafce, mamy mały magazyn środków i akcesoriów do sprzątania. Wśród różnego rodzaju kolorowych butelek i kartoników, znajduje się pakiet gąbek do mycia naczyń. Czystych, świeżych, jeszcze bez odkształceń. Niestety mimo kilku zapasowych sztuk, zazwyczaj nie wymieniamy zużytych zmywaków regularnie, czekając do momentu, w którym ten zacznie brzydko pachnieć i straci swój pierwotny kształt. Dlaczego tak robimy? Czasem z zabiegania, czasem z przyzwyczajenia. Brakuje nam także wiedzy na temat tego, co znajduje się we wnętrzu gąbki, a jest tego całkiem sporo…

Gąbka – siedlisko miliardów bakterii

O tym, że bakterie egzystują w naszych domach, wie każdy. Dlatego sprzątamy skrupulatnie łazienkę i dokładnie czyścimy kuchnię. Jednak, jak dowodzą badania, to nie deska toaletowa jest największym siedliskiem drobnoustrojów, ale… gąbka do mycia naczyń. Wilgotny, ciepły i mięsisty materiał o porowatej strukturze to doskonałe miejsce do ich rozwoju. Pochodzą przede wszystkim z żywności, powierzchni meblowych, naszej skóry czy odzieży.

Ile drobnoustrojów znajduje się na jednej gąbce? Niemieccy uczeni z Uniwersytetu w Furtwangen w 2018 roku przeprowadzili badania mikroskopowe na 14 gąbkach do zmywania, pobranych od mieszkańców uzdrowiskowego miasteczka Villingen-Schwenningen. Analiza materiału DNA i RNA wykazała, że na centymetrze sześciennym gąbki do naczyń żyło aż 54 miliardy bakterii pochodzących z 362 gatunków! Znalazły się tam drobnoustroje, które żyją w ludzkich jelitach i nie stanowią zagrożenia dla zdrowia człowieka – Enterobacter cloacae, ale także te niebezpieczne, jak pałeczka zapalenia płuc czy gronkowiec złocisty. Zaobserwowano także bakterie Moraxella osloensis, które występują w naturze i odpowiadają za nieprzyjemny, zatęchły zapach wydobywający się z pralki, jak i woń zmywaków, które dawno nie były wymieniane.

Wymieniaj, nie odkażaj!

Świadomość gromadzenia się bakterii w akcesorium do czyszczenia sprawia, że niektóre panie domu co jakiś czas poddają je odkażaniu, gotując je, piorąc lub podgrzewając w mikrofalówce. Niestety żadna metoda nie jest skuteczna, bo jak podkreślają naukowcy – odkażanie maksymalnie redukuje do 60% bakterii, jednocześnie zwiększając odporność niektórych szczepów, co w konsekwencji prowadzi do szybkiego namnażania tych ostatnich. Co zatem robić? Najlepszą metodą jest regularna, cotygodniowa wymiana zmywaka na czysty. Mając świadomość potrzeby częstej wymiany gąbek do naczyń warto rozważyć wybór ekologicznych produktów – wykonanych np. z celulozy.

– Gąbka kuchenna to produkt niemalże pierwszej potrzeby, który wykorzystujemy nie tylko do mycia naczyń, ale także innych zadań domowych. Aby te czynności były higieniczne, ale także ekologiczne, stworzyliśmy produkt przyjazny naturze. Zmywak celulozowy z kolekcji Paclan For Nature jest miękki i wygodny w użytkowaniu, ale jego największą zaletą jest proekologiczny skład – został wytworzony z materiałów naturalnych lub odzyskanych w procesie recyklingu. Pianka powstała z celulozy, a warstwa ścierająca – fibra sisal – z włókien agawy i przetworzonych butelek PETopowiada Marta Krokowicz, Brand Manager marki Paclan.

Niepozorna gąbka do naczyń to tykająca „bomba” z bakteriami. Nie czekajmy z wymianą na nową do czasu, kiedy powierzchnia ścierająca będzie w kiepskim stanie i pojawi się stęchła woń. Wymieniajmy ją co tydzień – to dobre dla naszego samopoczucia i przede wszystkim zdrowia.

Lżejszy kapuśniak na wędzonym kurczaku. Mniej kalorii, tak samo pyszny. PRZEPIS

Po świąteczno-noworocznym ucztowaniu chyba każdy zaczyna liczyć kalorię. Mieliśmy ogromną ochotę na kapuśniak, ale tym razem zrobiliśmy go w lżejszej wersji na wywarze z wędzonego kurczaka.

Przepis na lekki kapuśniak

Składniki: 2 ćwiartki z kurczaka, 700 gramów kapusty kiszonej, 2 cebule, 4-5 ziemniaków, 2 marchewki, liście laurowe, ziele angielskie, majeranek, sól, pieprz.

Jak zrobić lekki kapuśniak?

  • Przygotuj średniej wielkości garnek na zupę.
  • Cebulę posiekaj, następnie zrumień ją lekko w suchym garnku – to nada zupie aromatu.
  • Kapustę posiekaj i dodaj do garnka.
  • Włóż także ćwiartki z kurczaka.
  • Dopraw majerankiem, zielem angielskim, liśćmi i pieprzem.
  • Wlej wodę do wysokości 3/4 garnka.
  • Gotuj pod przykryciem przez godzinę – aż kapusta zrobi się miękka.
  • W międzyczasie obierz ziemniaki i marchewkę, następnie pokrój w kostkę i ugotuj w niewielkiej ilości wody, dodaj do zupy razem z wodą i gotuj jeszcze 5 minut, dopraw solą.
  • Mięso wyjmij, przestudź, oddziel od kości i chrząstek, dodaj do zupy.

Tych wędlin nie znajdziecie już w sklepach. “Kiełbasiany król” Henryk K. zatrzymany w Argentynie

Kiedyś kiełbasy, szynki i inne wędliny z jego imieniem i nazwiskiem na etykiecie można było znaleźć praktycznie w każdym sklepie w Polsce. Mięsne imperium Henryka K. upadło, a on sam uciekł do Argentyny.

Jak pod koniec grudnia informowały media, Henryk K. został namierzony w Buenos Aires i tam zatrzymany. Obecnie znajduje się w areszcie domowym, gdzie czeka na postępowanie ekstradycyjne, w ramach którego ma zostać sprowadzony do Polski.

O co oskarżony jest Henryk K.? List gończy za “kiełbasianym królem” wydano w pierwszej połowie 2020 roku. Jest oskarżony o malwersacje podczas obrotu fakturami, a ich wysokość sięga aż 800 mln zł. Grozi mu 15 lat więzienia.

Henryk K. to były prezes i udziałowiec Zakładów Mięsnych Henryk Kania, które w wyniku ogromnych strat musiały ogłosić upadłość. Firma mieściła się Pszczynie i była jednym z największych producentów wędlin w Polsce.

Mini kebaby z piekarnika. To jest prawdziwa imprezowa petarda! PRZEPIS

Duże “WOW” gwarantowane, gdy tylko pojawią się na stole. Zrobiliśmy mini kebaby, takie do wzięcia w rękę nawet bez talerzyka, i to był największy hit całej imprezy.

Przepis na mini kebaby

Składniki: 1 kg mięsa z udek kurczaka lub pół na pół z piersiami, 4 ząbki czosnku, 4 łyżki papryki w proszku plus papryka ostra do smaku, łyżka kuminu mielonego, 3 łyżki jogurtu naturalnego, 2 łyżki oleju, sól, pieprz, około 8 małych ziemniaków, będziesz potrzebować też małych patyczków do szaszłyków, ewentualnie wykałaczek.

Jak zrobić mini kebaby?

  • Czosnek drobno posiekaj, następnie rozetrzyj z solą na pastę – najłatwiej zrobić to w moździerzu lub na desce przy pomocy noża lub widelca.
  • Mięso pokrój w miarę jak najcieńsze płatki, przełóż do miski, dodaj czosnek, paprykę w proszku, kumin, sól, pieprz oraz jogurt naturalny. Dokładnie wymieszaj przy pomocy dłoni, wstaw do lodówki na minimum kilka godzin, a najlepiej na noc, aby mięso się zamarynowało.
  • Ziemniaki dokładnie umyj, przekrój na połówki.
  • Zamarynowane mięso nabijaj na patyczki, formując owalne kababy, każdy nabij na połówkę ziemniaka i ustaw pionowo w naczyniu do zapiekania.
  • Piecz w temp. 180 stopni przez 50 minut.

Rada: mini kebaby podaliśmy z domowym sosem czosnkowym – przepis znajdziecie na dole tego wpisu.

Domowy sos czosnkowy. Jak zrobić? Naszym zdaniem najlepszy przepis

Polecamy też nasz hitowy przepis na kebaba XL:

To jest teraz kulinarny hit internetu. Domowy kebab z piekarnika rządzi