Gołąbki myśliwskie z kaszą i grzybami. Miały być na dwa dni, zaczęły znikać od razu. PRZEPIS

Uwielbiamy gołąbki pod każdą postacią, a te po myśliwsku z kaszą i grzybami stawiamy na równi z klasycznymi z ryżem w sosie pomidorowym. Jak zwykle ugotowaliśmy wielki garnek, miały być na dwa dni, ale znikają w takim tempie, że do wieczora będzie po wszystkim. Takie są pyszne!

Przepis na gołąbki myśliwskie z kaszą i grzybami

Składniki: średnia główka białej kapusty, 200 gramów kaszy jęczmiennej, 200 gramów kaszy gryczanej, kilogram mięsa mielonego (najlepsze będzie wołowe albo wieprzowo-wołowe), 4 cebule, 200 gramów boczku wędzonego, 2-3 garści suszonych grzybów, 2 kopiaste łyżki mąki pszennej, 100 ml śmietanki kremówki, liście laurowe, ziele angielskie, sól, pieprz.

Zrób tak: grzyby namocz w gorącej wodzie. Oba rodzaje kaszy ugotuj na sypko, boczek pokrój w kostkę, przesmaż, a gdy puści tłuszcz (jeśli jest chudy, wlej trochę oleju) dodaj posiekaną cebulę i zrumień. W misce dokładnie wymieszaj kaszę z cebulą i mięsem, doprawiając solą i pieprzem.

W dużym garnku zagotuj wodę, z kapusty ściągnij pierwsze liście i włóż główkę do wrzątku. Po kilku minutach wyjmij, zdejmij sparzone liście, a główkę ponownie umieść w garnku. Czynność powtarzaj. Z liści wytnij twardy nerw. Na każdy nakładaj porcję farszu, następnie ciasno zawiń, zakładając boki. Powtarzaj aż do wyczerpania farszu. Na dnie garnka wyłóż kilka liści kapusty, na nich układaj gołąbki, zostawiając jak najmniej pustego miejsca. Dodaj grzyby razem z wodą, w której się moczyły, uzupełnij świeżą wodą tak, aby prawie przykryła gołąbki, dodaj liście i ziele angielskie, sól i pieprz, doprowadź do wrzenia, następnie gotuj pod przykryciem na bardzo małym ogniu przez godzinę.

Gotowe gołąbki wyjmij i odłóż, z garnka usuń liście, które były na dnie. W szklance ciepłej wody rozprowadź mąkę, dopilnuj, żeby nie było żadnych grudek. Rozczyn powoli wlewaj do wywaru, cały czas mieszając, wlej również śmietankę i zagotuj. Jeśli sos wyszedł za gęsty, dodaj wodę. Gołąbki podawaj z sosem. My tym razem przelaliśmy go do dużego naczynia, na nim ułożyliśmy gołąbki i tak podaliśmy na stół.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here